Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 mar 2010, 20:59
magdalenabmw, trzymaj siè u tego dentysty.;ja oczywiscie juz sobie wkrècam raka jakiegos,mimo,ze duzo czytam na ten temat,chodzè regularnie do lekarza itp.Lekarz byl tajemniczy:powiedzial,ze to cysta ale dla pewnosci muszà sprawdzic.Boli mnie ta piers bardzo!!!dostalam takie krople do picia:Mastodyna.nawet jesli byloby to cos powazniejszego,to siè nie poddam.Zresztà nie bèdè gdybac :D cala gospodarka hormonalna mi siè rozregulowala,spoznia mi siè okres,chodzè jak bomba zegarowa.Boze ja PMS to mam czasem caly miesiàc :lol: raz dobry humor,za chwilè dol,i tak w kolko..nie lubiè takich zmian nastrojow :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 mar 2010, 21:03
Wovka- ja mam właśnie finał PMSu i to nasila moje objawy :? Można tam u Was tą biopsję zrobić szybciej, prywatnie? Za dużo masz tych nieszczęść ostatnio...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 18 mar 2010, 21:22
wovacuum, nic nie robia, bo nie ma co robic. Nie powieksza sie, nie uciska, nie boli. Po prostu sobie jest. A moja mama ma tendencje do tluszczakow. Ma tez 1 na przedramieniu, 1 na ramieniu i 1 na plecach. Usunela chyba tylko 1 z plecow z linii stanika, bo ja uwieralo w srodku od gumy.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 mar 2010, 21:33
hej dziewczyny ;)
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez klaudunia 18 mar 2010, 21:47
hej JACAS
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 18 mar 2010, 21:50
Cześć, człowieku z żółwiem na ramieniu ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 18 mar 2010, 21:51
Mój dzisiejszy dzień......generalnie ok... przysłali mi puzzle, tym się zajęłam i przypomniałam sobie jak bardzo to lubię :smile:

Poza tym jestem zawiedziona, smutna, zła..... :( boli mnie głowa.....

Przypominam to nie jest dział :witam :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 mar 2010, 21:53
magdalenabmw, i tak placè za wszystkie badania;.potem ubezpieczenie zwraca 85%kosztow.nie ma tu czegos takiego jak publiczne leczenie.dopiero za tydzien.wytrzymam ;)

[Dodane po edycji:]

linka, ktos Ciè podku****??

[Dodane po edycji:]

agaska, no widzisz,a mnie boli i to bardzo;.jakies dziadostwo.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 18 mar 2010, 22:03
wovacuum, niby nic się nie stało i pewnie nie powinnam brać pewnych rzeczy do siebie ale czuję się olana i tyle.
Kiedyś się nauczę szybciej coś takiego przetrawiać......mam nadzieję.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 18 mar 2010, 22:12
wovacuum, znajoma ma torbiel, ale tez nie usuwali. Zastosowali jakies leczenie dzwiekami czy swiatlem i przeszlo. A ma dziewczyna 24 lata i strachu sie najadla juz, ze to rak. Czeka ja natomiast operacja kregoslupa, bo ma silna dyskopatie i takie rwy kulszowe, ze nie moze sie bieda bardzo czesto z lozka podniesc. Juz wielokrotnie ladowala z tym w szpitalu.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 mar 2010, 22:49
linka, ja tez staram siè z tym walczyc..czèsto mi siè wydaje ,ze jestem olewana,ale to po prostu przewrazliwienie :smile: agaska, cierpialam kiedys na rwè kulszowà..cos okropnego.potem zaszczyki z witaminy B12-bardzo bolesne.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 18 mar 2010, 23:52
Kolejny dzień jak codzień, jeszcze więcej wątpliwości i zagubienia.
Jestem Zajebiście zmęczony tym wszystkim, a opcja wstania jutro mnie nie cieszy... :(
Jutro Terapia, ale co ona może zdziałać na zranione uczucia?
-Nic
Na to tylko jedna osoba może coś zdziałać, zawalczę o nią bo nie potrafię bez niej żyć.
Kocham Ją, bez niej się duszę. :(
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 19 mar 2010, 00:24
Daj już tej dziewczynie spokój.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 19 mar 2010, 00:27
scrat, Na pewno tego nie zrobię, jestem załamany.
:(
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do