Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 mar 2010, 15:22
Agaska- jak czytam te Twoje posty to często jak bym o sobie czytała.. Masz te same problemy zdrowotne co ja, te same na uczelni, i nawet lubisz te samo jedzenie i herbatę co ja :smile: Gdzie mieszkasz jeśli wolno spytać? Możesz mi na priva napisać.

A ja wczoraj spiekłam murzynka i się tylko do wyrzucenia nadawał, ktoś mi tu zachwalił chyba! :P heh
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 mar 2010, 15:31
polakita, mniej wiècej tak sobie Ciebie wyobrazalam :D serio :D jak bèdziesz miala wiècej zdjèc to koniecznie wrzuc na forum..milo jest gdy siè wie ,jak wyglàda osoba z ktorà rozmawiamy.Fajna kobita z Ciebie :D jak bèdziesz szukala Belga w celach matrymonialnych to masz asa w rèkawie. :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez gregory21 17 mar 2010, 17:16
załamka.. pora zaszyc sie w czubkowie :szukam:
gregory21
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 mar 2010, 17:17
Głowa mi pęęęka..... :cry: :-|
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 17 mar 2010, 17:25
wovacuum, to ciekawe dlaczego mnie sobie tak wyobrażałaś? No ale to dobrze że nie zawiodłam twoich oczekiwań :mrgreen: oczywiście, następnym razem bardziej realistycznie będzie ;) czyli rano bez makijażu i na kacu ;)
Belgowie hmmm jakoś do tej pory nie przyszło mi na myśl żeby się zainteresować żadnym Belgiem :roll: na razie działam lokalnie ;)
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 mar 2010, 17:34
polakita, no ale wiesz ..tak w razie wu. :mrgreen: a chyba ktos mi ciebie opisywal po spotkaniu w Warszawie i taki obraz podobny do tego ,utworzyl siè w mojej glowie :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 17 mar 2010, 17:42
No proszę, to widzę że tu jakieś interpersonalne międzynarodowe konszachty! niedługo z powodu tego forum będę znana poprzez pocztę pantoflową! ciekawe...
zdjęcie dla jasności jest sprzed paru laty, teraz wyglądam podobnie tylko chyba się mniej uśmiecham...
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 17 mar 2010, 17:58
magdalenabmw, juz skrobnelam privem. Daleko od Szczecina, heh. Studiuje filologie angielska - tlumaczeniowa. Troche zarywanka jest, zawsze bylo i zawsze bedzie. W zeszlym roku, na 1 semestrze mialam nawet 3 dziennie. Czasami mysle, ze oni sie nie dogaduja miedzy soba. Jeszcze mamy 2 takie kobitki, co potrafia naprawde zrobic tak zawiniete kolo, ze sie 100% studentow wylozy.
A herbatka... no coz, wielu ludzi ja lubi. Kregoslup to choroba narodowa i oczywiscie kazdy student narzeka na nawal pracy :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

Oho, zaczyna sie telepka... :-| Musze sie jakos uspokoic... Pizgne valka dodatkowo chyba. Chleje rooibosa za rooibosem, na noc jeszcze meliska... Grrrrrrrrr!
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 17 mar 2010, 19:40
Witam Kochani. ;) Nie było mnie na forum cały dzień, wchodzę i co widzę - zdjątko Polakity! Polakita, bardzo sympatycznie wyglądasz, uśmiechnięta, pogodna... Super! :mrgreen:

Madziu, czyżbym to ja przechwaliła tego murzynka? :P Pozazdrościłam talentu kulinarnego, he heh. :P

Ja dziś znowu dzień w Wawie spędziłam, zmęczona jestem i to bardzo... Jutro w domu siedzę, ale się cieszę. ;)
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 mar 2010, 20:27
Joasia- może i Ty ;) Teraz musisz przyjechać i mi upiec nowego :P Boli Cię dziś głowa? Bo ja już ledwo żyję :-|
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 mar 2010, 20:35
a ja odczuwam dziwny bol w lewej piersi..wlasciwie to jest takie uczucia pieczenia.Bardzo nie przyjemne.Raz mi siè zdarzylo w grudniu,a dzisiaj praktycznie przez caly dzien.wzièlam przeciwbolowy contramal ale nie przchodzi.rano jadè do ginekologa
.cholera wie co to jest :roll: ogolnie dzien spokojny tylko ten nie przyjemny bol.najbardziej piecze jak wydycham powietrze.serce mam zdrowe.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 17 mar 2010, 20:39
magdalenabmw napisał(a):Joasia- może i Ty ;) Teraz musisz przyjechać i mi upiec nowego :P Boli Cię dziś głowa? Bo ja już ledwo żyję :-|


Oj, z tym to będzie akurat ciężko, jak ja Ci upiekę to nawet żaden zwierzak tego nie tknie. :roll: :P Jestem totalnym beztalenciem kulinarnym. :roll:

No, boli boli... :( Marzec to koszmarny miesiąc, te zmiany ciśnień są nie do zniesienia! Bierzesz jakieś leki na ten ból głowy?

[Dodane po edycji:]

wovacuum napisał(a):a ja odczuwam dziwny bol w lewej piersi..wlasciwie to jest takie uczucia pieczenia.Bardzo nie przyjemne.Raz mi siè zdarzylo w grudniu,a dzisiaj praktycznie przez caly dzien.wzièlam przeciwbolowy contramal ale nie przchodzi.rano jadè do ginekologa.cholera wie co to jest :roll: ogolnie dzien spokojny tylko ten nie przyjemny bol.najbardziej piecze jak wydycham powietrze.serce mam zdrowe.


A masz jakieś widoczne zmiany na piersi? Spokojnie, to na pewno nic poważnego. Ale jedź jutro do tego ginekologa
, wtedy będziesz na 100% pewna, że wszystko jest ok. Trzymaj się dzielnie i zajmij się czymś, najlepiej przyjemnym, żebyś nie myślała o tym pieczeniu...
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 mar 2010, 20:48
Joaśka napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Joasia- może i Ty ;) Teraz musisz przyjechać i mi upiec nowego :P Boli Cię dziś głowa? Bo ja już ledwo żyję :-|


Oj, z tym to będzie akurat ciężko, jak ja Ci upiekę to nawet żaden zwierzak tego nie tknie. :roll: :P Jestem totalnym beztalenciem kulinarnym. :roll:

No, boli boli... :( Marzec to koszmarny miesiąc, te zmiany ciśnień są nie do zniesienia! Bierzesz jakieś leki na ten ból głowy?



Wzięłam dwa Ibupromy ale nic nie dały a jak wypiłam kawę to jeszcze gorzej jest :-| Masakra dzisiaj, już nie mam siły. Najgorzej na skroniach! :cry: I tak prawie codziennie od kilku tygodni. Czasem wcale, czasem lekko a teraz mocnoooo... Mam nadzieję że to tylko pogoda tak jak we wrześniu (to samo było) i że minie... :-| Aż apetytu nie mam przez to, dziś tylko kawę wypiłam i zjadłam cynamonkę.

Co do gotowania- nienawidziłam tego i nawet wodę przypalałam, ale jak widać... można :smile:

Wovka - też tak czasem mam i wydaje mi się że to nic grożnego. A może po prostu nerwica Ci figle płata. Nie martw się, jutro na pewno już nic Ci nie będzie, zobaczysz :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 mar 2010, 20:54
Joaśka, nie wlasnie zadnych zmian nie ma..pilnujè tego.Ale zastanawia mnie co to moze byc?juz mowilam w grudniu o tym lekarzowi ale stwierdzil ,ze newrwobol,serce ok pluca tez ok.jednym okiem oglàdam discovery z mèzem,drugim na forum i szukam chorob w necie :roll: nic nie znalazlam z tm pieczeniem.

[Dodane po edycji:]

magdalenabmw, zrob jakies badania na tà glowè..rezonans magnetyczny moze??cos czèsto boli was ta glowa dziewczynki. :(
a ten moj bol,no to daje mi dzisiaj do wiwatu.
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości

Przeskocz do