Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Tomek 13 kwi 2007, 17:02
Witajcie :)
Już mi lepiej a to z tego powodu że mam nowe pomysły co jeszcze powinienem "przerobić" na terapii żeby się z tego wygrzebać no i dzięki Wam oczywiście bo próbujecie mnie zrozumieć.
Tygryska, wiem że trzeba mówić ale właśnie to mówienie tak mi dało w kość że nie mogę się pozbierać kilka dni. A co do odsłaniania to faceci mają trochę przerąbane - kobietom jest łatwiej, nie będę się rozpisywał na razie dlaczego ale tak jest. A odsłanianie się przed swoją kobietą to już zupełna abstrakcja dla niektórych i ja też ich rozumiem.
Makcia oczywiście masz rację - wiem po co jest to forum i uważam że jest to najwspanialsza rzecz jaką spotkałem w internecie. Tylko że ja ze swoją przeszłością tak po prostu reaguję na objawy radości - zazdroszczę i już nie chce mi się z Wami gadać bo mi sie wydaje że nikt mnie nie rozumie.
Oczywiście wiem że to absurd i tak naprawdę już Was polubiłem ale tak jak napisałem mam mieszane uczucia ale nie chcę się zamykać tak jak to robię w realu.
Mizer - masz fajne podejście do wszystkiego :) A ja jestem zawistny i dobrze że teraz o tym wiem bo kiedyś to sobie z tego nie zdawałem sprawy i mi się wydawało że wszyscy są spoko a jak przyszło co do czego to złośliwości drobne i 1000 innych sposobów wyrażania złości a najlepiej to jeszcze tak żeby się okazało że ja jestem ok a ktoś miał poczucie winy. Och, ja to potrafię.
A tak w ogóle to odkryłem dzisiaj u siebie oprócz nerwicy nową jednostkę chorobową i w sumie to się z tego cieszę bo już wiem więcej o sobie i wiem dlaczego ta nerwica pasowała mi tak połowicznie :)
Chcę mieć inną, lepszą przeszłość i już!
Jak to? nie da się???
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
27 mar 2007, 13:45

Avatar użytkownika
przez IceMan 13 kwi 2007, 17:57
kamilos1986 napisał(a):i tak naprawde sam nie wiem co mam robic...

Hmmm... może pomoże psycholog albo psychoterapueta...
gusia napisał(a):Nio,podnieca się byle czym i wbija te pazurska

No to daj mu bana na pokój gdzie masz wypoczynek, pilnuj, żeby nie właził (może się uda :P ). Zobaczymy. No chyba że uparty kot :P
Tomek napisał(a):Ja to już nigdzie nie pasuję.

Biorąc pod uwagę co opisałeś - jeszcze niedawno też bym nigdzie nie pasował. Można naprawdę wiele rzeczy poprawić. Trzeba więcej wychodzić do ludzi, więcej uśmiechu itp. Łatwo mówić... wiem. Ale skutki naprawdę są dobre.
Tygryska napisał(a):Tomek no co ty? Uwazasz, ze tu same dusze towarzystwa, rozchwytywani imprezowicze?

No właśnie to też racja. Na pewno nie jestem duszą towarzystwa ani imprezowiczem. Większość weekendów spędzam w domu przed książkami albo kompem. Ale czasem takie urodzinki się zdarzają.
Tygryska napisał(a):Prosze trzymac kciuki za moją podróż.

Pewnie, że będziemy za Ciebie trzymać kciuki :D
Osiągnąłem dziś poziom umysłowy warzywa.

Ja też. Wczoraj byłem glonojadem :P A dzisiaj jeszcze gorzej. Oj trzeba się będzie wreszcie wyspać.
Ja dzisiaj mialem dwa ataki lęku i je sam pokonałem

brawo!
Mizer napisał(a):Oni też są ludźmi i założę się, że chmura gradowa na nich zleci prędzej czy później.

A ja myślę, że Tobie słonko niedługo zaświeci nad głową i znowu będziesz uśmiechnięta. Szkoda tylko, że różnie sobie życzymy :? Ale nic to ;) Na pewno nie to miałaś na myśli...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Mizer 13 kwi 2007, 19:49
Piotrek- ja się denerwuję często, ale źle nie zyczę.


w ogóle- jak jedno sie naprawia, to drugie niszczy.

siostra powiedziała, że jestem "skończonym skur*****em". i ma racje, nawet nie zwracam uwagi na to jak naszczekam rodzicom jak się zdenerwuje. jak ojciec przyjedzie to ja nawet nie wiem co mam powiedzieć, połowy wyzwisk nie pamiętam, z reszty nie zdawałam sobie sprawy. jak ja mogę oczekiwać zaangażowania taty w leczenie moje, jak mu non stop wypominam, pośrednio oczywiście, ale on wie o co chodzi... Pierdzielone nerwy i choleryzm.

Tata mnie toleruje "bom chora", kiedy mówię, że nie - słyszę, że wylecę na zbity pysk, bo ten dom jego.
Pfff... 18 lat... codziennie przy każdej usterce bedę musiała wypier***ać z domu, zarabiać "na chleb i papierochy",
ciekawe czy jemu rodzice też tak wyrzucali.

jestem dzisiaj pod tym względem tak anty do siebie nastawiona, że nie przetłumaczy mi nic. No, wyrodne, kochane, cholerne dziecko :/ :/

A ja myślę, że Tobie słonko niedługo zaświeci nad głową i znowu będziesz uśmiechnięta.


ej, sprawdza Ci się przepowiadanie pogody? :D dzięki, przyda się ;( :*
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 13 kwi 2007, 20:07
Mizer napisał(a):słyszę, że wylecę na zbity pysk, bo ten dom jego

Czasem też to mi się zdarzyło usłyszeć. Ale ja prędzej sam się wyniosę niż mnie wywalą na zbity pysk, bo nie czuję się dobrze w takim wypominanym wiecznie "domu".
jestem dzisiaj pod tym względem tak anty do siebie nastawiona, że nie przetłumaczy mi nic

to pogadamy jutro ;)
Mizer napisał(a):ej, sprawdza Ci się przepowiadanie pogody?

hmmm... nie zwracałem uwagi... zobaczymy :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Tygryska 13 kwi 2007, 20:15
Wróciłam z terapii :D Jechało się średnio ale jakoś dojechałam.Terapeutka powiedziała mi jakie ćwiczenia relaksacyjne robić żeby rozluźnić mój szczekościsk i ogólnie było ok. Naprawdę, dobry terapeuta to skarb. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez IceMan 13 kwi 2007, 20:23
Świetnie, że masz taki skarb ;) Oby tylko jak najlepiej pomógł. Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Mój dzień

przez edi46 13 kwi 2007, 20:48
Witajcie!!!
Jestem tu nowa, ale zanim zaczęłam pisać poczytałam wase posty. Przyznaję się - nie wsystkie, ale sporo!
Mój dzisiejszy dzień zaczął się jescze w nocy, gdzieś23:00. Przeczyałam ulotkę do leku, który biorę na zapalenie zęba. Okazało się zaraz, że mam wszystkie objawy niepożądane i nie mogłam już zasnąć. Oczywiście tych objawów nie miałam przez pierwsze dni przyjmowania leku. taka sytuacja nie zdarzyła mi się poraz pierwszy. Jak usłyszę, że ktoś rozmawia o jakichś chorobach, ja natychmiast czuję,żęa to choruję. Ta sytuacja jest dla mnie chora!!!!! Wiem to, ale czasami nic nie mogę zrobić. zanim zasnęłam minęło sporo czasu, ale nie żałuję bo weszłam na to forum. dużo czytałam, zapisałam się i jakoś mi wszystko dziś odeszło! Przynakmniej na razie.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
13 kwi 2007, 01:07

Avatar użytkownika
przez Mizer 13 kwi 2007, 21:52
Edi- skarbnica wiedzy! Gratulujemy pozytywnych wyników w wyszukiwarce ;) Baw się z nami dobrze ;)

Tygryska- powodzenia!

Piotrek- słońce już jest. jestem szczęśliwa, zadowolona i od jutra zakładam kalendarzyk dobrego dziecka ;P tatuś wybaczył, ale jest mu przykro, muszę to odsmażyć jutro naleśnikami.

huaahahahaha XD
rozdrapuję stare rany sercowe wlaśnie <masochizm> ale nie mogę się powstrzymać!!!
jest fajnie
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez presso 13 kwi 2007, 21:58
Witam

Powiedzcie mi czy macie dziwne przypadłości typu bóle głowy, ciśnienia spowodowane tymi ostatnio pojawiającymi się zmianami pogody??? mnie to już rozwala lecz jak usłyszałem w aptece to kolejki ludzi się ustawiają z samymi pogodowymi problemami. Dla przykładu dzisiaj w dzień około 20 stopni i gdy tylko słońce zaszło 3 stopnie, czy to aż tak daje po garach?lub czy może?

Pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 mar 2007, 20:16

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 kwi 2007, 22:07
muszę to odsmażyć jutro naleśnikami

Ja też chce naleśniki!!!! ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez ashley 13 kwi 2007, 22:56
Hej kochani :smile: Wlaśnie 15 min temu wrócilam z wycieczki. Bylo super, wybawilam się jak nigdy. Przez te 3 dni zapomnialam o wszystkich problemach. Korzystalam z życia :D Tęsknilam za Wami, a Wy? ;) Ide spać, bo ze snem nie bylo najlepiej :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez Mizer 13 kwi 2007, 23:09
ashley- TO ZAJEFAJNIE. Wycieczki są genialne, a dwutygodniowe wycieczki w góry z najbliższym gronem to w ogóle odjazd. A trzydniowe z kilkudziesięczna chołotą są... super :)


Darek- nalesniki to dla mnie wielki wyczyn. ale moge zawsze tosta odsmazyć i wysłać na maila. :)

presso- daje po garach jak cholera.
nie chce już zwalać całą winę na pogodę, ale DAJE PO GARACH!!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez IceMan 13 kwi 2007, 23:24
ashley napisał(a):Przez te 3 dni zapomnialam o wszystkich problemach. Korzystalam z życia Very Happy Tęsknilam za Wami, a Wy? Wink Ide spać, bo ze snem nie bylo najlepiej

To zupełnie jak u mnie. Szczególnie z tym ostatnim :lol: Świetnie, że się wybawiłaś... Oczywiście, że tęskniliśmy :D
Mizer napisał(a):muszę to odsmażyć jutro naleśnikami

prześlij mi jednego faksem ... mniam ... albo przez PW ;)
edi46 napisał(a):jakoś mi wszystko dziś odeszło! Przynakmniej na razie.

Witaj Edi! Widzisz... jak odciągniesz od tego myśli, to przechodzi ;)
presso napisał(a):Powiedzcie mi czy macie dziwne przypadłości typu bóle głowy, ciśnienia spowodowane tymi ostatnio pojawiającymi się zmianami pogody???

Ja czuję tylko coś w rodzaju przesilenia (silne i napadowe zmęczenie) przy gwałtownych zmianach ciśnienia/temperatury.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 kwi 2007, 23:51
Jak fajnie że wróciłaś ashley!!!!,super,że fajnie sie bawiłaś!!!
Ja bardzo tęsknilem.
ale moge zawsze tosta odsmazyć i wysłać na maila. :)

Tost..mmmm......wyślij!! ;)
Mam do Was pytanie a mianowicie:czy pisze głupio,czy pisze jak idiota???bo czasami mam dziwne wrażenie,że tak właśnie jest...chodzi mi o to czy nie pisze bez sensu?/
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do