Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 14 mar 2010, 21:05
wovacuum, Nie mam pojęcia ale jak pomaga to warto codziennie. :)
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez al_bundy123 14 mar 2010, 21:17
wovacuum napisał(a):jak mam sciàgnàc 4 sezon doktora Housa??pomozcie mi-beztalenciu komputerowemu :D

więc tak od początku :]
najlepiej będzie za pomocą torrentów a przynajmniej tak mi się wydaje jeśli chodzi o duże pliki czyli :]
wpisujesz w google: "utorrent" ściągasz go i instalujesz taki mały programik
potem wchodzisz na http://www.torrentz.com wpisujesz dr House 4 season lub coś podobnego potem wchodzisz w odpowiedni link i ściągasz pliczek który zwie się torrentem i odpalasz go za pomocą utorrenta którego masz już zainstalowanego :mrgreen: no a potem ... potem cierpliwie czekasz 8)
jeśli masz jakieś pytania to z chęcią odpowiem oczywiście jeśli będę przy komputerze bo niestety że tak powiem mam pewne ograniczenia narzucone albo ktoś Ci tu wytłumaczy resztę :] tzn. reszty nie ma ale po drodze mogą się pojawić problemy oczywiście :mrgreen:
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 mar 2010, 21:19
jacas, z irlandzkich? Moge polecic... Enya, Dolores O'Riordan niegdys The Cranberries, The Fratellis, Dubliners (folkowa muza), The Pouges

Z chinskich: Jackie Chan http://www.youtube.com/watch?v=FJDPksQAq48 z Kim Hee Sun, http://www.youtube.com/watch?v=XLNgvNllU58 tu sam, song z oryginalnej wersji Mulan , Jay Chou http://www.youtube.com/watch?v=ZF7iZwweFGs ), Jane Zhang http://www.youtube.com/watch?v=PRe4Dk327wg , Anita Mui rip :( http://www.youtube.com/watch?v=vAX7TwPMhWs akurat z Tonym Leungiem tu spiewa, heh), Vicky Zhao Wei http://www.youtube.com/watch?v=ItBegiQmxwg , Coco Lee http://www.youtube.com/watch?v=Y5dq0qWSL40
Z japonskich: Zard (rip) http://www.youtube.com/watch?v=5Nit53YR0Fg wiekszosc to pewnie zna, Matsumoto http://www.youtube.com/watch?v=ElmsNEk2oig zajawka pelnego songa z Zard, Stereopony http://www.youtube.com/watch?v=ke4iXwRGftU - song z anime Bleach gwoli scislosci 8)

Oraz muzycy azjatyccy, ale filmowi: Shigeru Umebayashi tworca muzyki do hitu House of the Flying Daggers, Fearless - http://www.youtube.com/watch?v=CcXCq6JgF_c , Tan Dun (Hero) http://www.youtube.com/watch?v=fhvNQATgXJc

A zeby nie bylo kompletnego offtopa, to... leb mnie boli... :?
Ostatnio edytowano 14 mar 2010, 21:23 przez agaska, łącznie edytowano 1 raz
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 mar 2010, 21:23
al_bundy123, dzièkujè bardzo,chociaz jeden porzàdny facet na forum siè odezwal w mojej sprawie :D dobra to ja juz dzialam..

[Dodane po edycji:]

al_bundy123, no programik juz mam,ten uttorent.ale tych linkow tam jest sporo;.ktory jest wlasciwy??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majster 14 mar 2010, 21:39
Jak juz mowa o filmach i cierpieniu, to sobie obejrzyjcie "Czwarte piętro". Nasze problemy to przy tym jak katar.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 mar 2010, 21:41
Majster, oglàdalam ten film.ale uwierz mi,w momencie gdy myslalam ,ze moj màz umrze to ten film to pestka w porownaniu do grozy, ktorà przezywalam.

ps.nie potrafiè sciàgnàc tego Housa..uttorent jest a dalej siè pogubilam.normalka.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 mar 2010, 21:44
wovacuum, a nie lepiej wykupic konto premium na rapidshare.com ? Drogie nie jest, a pliki sciagasz normalnie... Bez zadnych programow.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 mar 2010, 21:47
agaska, i chyba tak zrobiè :smile: bo prèdzej sciàgne wirusy albo niewiadomo co?? :lol: dzièki..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez al_bundy123 14 mar 2010, 22:04
wovacuum napisał(a):Majster, oglàdalam ten film.ale uwierz mi,w momencie gdy myslalam ,ze moj màz umrze to ten film to pestka w porownaniu do grozy, ktorà przezywalam.

ps.nie potrafiè sciàgnàc tego Housa..uttorent jest a dalej siè pogubilam.normalka.

no jeśli dalej jesteś zainteresowana to piszę po kolei co i jak a jeśli jednak wolisz rapida to też można ale tu masz cały sezon i myśle że tak jest łatwiej mimo wszystko ale to może być moje zdanie tylko 8)
zakładam że masz już u torrenta więc wchodzisz na
http://www.torrentreactor.net/torrents/ ... Soundtrack wybrałem wersję z polskim lektorem z przyzwyczajenia
tam gdzie pisze download torrent prawy myszką i "zapisz jako" lub "zapisz element docelowy jako" i wybierz miejsce zebys potem tam trafiła tzn wiedziała gdzie to zapisałaś :mrgreen:
jak już to masz to włączasz utorrenta i przerzucasz (tzn. zaznaczasz lewym potem trzymasz lewy przycisk myszy i przeciągasz ) ten zapisany plik do okna utorrenta i powinien wystartować lub po odpaleniu utorrenta w menu plik w lewym górnym rogu dodaj torrent i dodajesz ten ściągnięty i tyle :]
co do wirusów to bardziej bym się obawiał rapidshera ale to tylko moje zdanie po raz kolejny 8)
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 14 mar 2010, 22:48
Aguska a znasz moze cos fajnego w tym klimacie co Galway Girl :mrgreen: ? takie skoczne pol-country :smile:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 mar 2010, 23:01
jacas, poszukaj The Pouges i oczywiscie Galway Girl - oryginalnego wykonawcy :)

[Dodane po edycji:]

Ech... glowa mnie rozbolala na dobre chyba, przy pepku tez pare razy pociagnelo, jestem zmeczona... Jutro lece na uczelnie po materialy do kolokwiow. Powinnam tez pojechac za Wisle z tym zwolnieniem z wf, ale sie pewnie nie wyrobie. Denerwuje sie tym jutrzejszym dniem.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 15 mar 2010, 10:34
Czy propagowanie piractwa na publicznym forum jest dozwolone? ;)

Ciężki weekend za mną. W sobotę odwiedziny u matki mojego ojca stały się powodem nawrotu nastrojów depresyjnych, gdy usłyszałam, że mam oponkę i jestem otyła. PMS nie PMS, wybuchnęłam płaczem, bo ta kobieta od dzieciństwa krytykuje mój wygląd i moją wagę. Niestety nie ona jedna: wczoraj wieczorem mój facet powiedział mi, że zawsze narzekałam na swoją wagę i on to puszczał mimo uszu, ale od pół roku faktycznie sporo przytyłam i wyglądam na zaniedbaną. Powiedział mi, że powinnam coś zrobić ze sobą, bo z twarzy wyglądam jak osoba umierająca na raka, z podkrążonymi oczami i nijaką fryzurą, i że przez ostatnie 1.5 roku postarzałam się o jakieś 10 lat i wyglądam staro jak na mój wiek.
Mam 168 cm wzrostu, ważę 62 kg. W oczach moich najbliższych jestem otyła. Po prostu pięknie!

Najbardziej martwi mnie w tym wszystkim fakt, że za 3 tygodnie jest ślub i wesele mojego brata, na którym świadkiem ma być mój eks, pierwszy facet z którym spałam, z którym byłam 5 lat, pierwszy facet, który mnie zdradził. Ponieważ moja rodzina nie życzy sobie oglądać mojego chłopaka na tym ślubie i weselu, przychodzę sama, natomiast mój eks przyprowadza najnowszą zdobycz. Nie widzieliśmy się już 1.5 roku i zjadam paznokcie ze stresu, że faktycznie wyglądam jak potwór, a jego nowa dziewczyna na pewno jest śliczna, szczupła i reprezentacyjna. Najpierw eks obiecał bratu, że przyjdzie sam, żeby sytuacja nie wyglądała niezręcznie, ale później coś mu się odmieniło i koniecznie chce przyprowadzić swoją dziewczynę. Brat nie wie jak mu powiedzieć, że to jest zły pomysł, szczególnie że nasze perypetie trwały przez ostatnich 10 lat (po rozstaniu jeszcze się szarpaliśmy sporo czasu). Eks jest świadkiem, którym tak właściwie powinnam być ja, ale brat ma skłonność do popełniania błędów, więc teraz nie dość, że już przeżywam przykrość nie będąc świadkiem (jestem jedyną siostrą mojego brata, jedynym pełnoletnim rodzeństwem, a panna młoda jest jedynaczką), to jeszcze będę musiała znosić mojego eksa - człowieka, który wielokrotnie zrobił mi wiele krzywdy - razem z jego nową dziewczyną (z którą jest od czterech miesięcy). Czy ja przesadzam? Czy faktycznie robię niepotrzebny szum wobec tego, że on przychodzi z kimś podczas gdy ja nie mogę przyprowadzić nikogo?
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 15 mar 2010, 11:14
Jadis napisał(a):Ponieważ moja rodzina nie życzy sobie oglądać mojego chłopaka na tym ślubie i weselu, przychodzę sama, natomiast mój eks przyprowadza najnowszą zdobycz.

Zupełnie tego nie rozumiem - twoja rodzina ci dyktuje z kim możesz przyjść na wesele a z kim nie? To nie jest normalne... zaprasza się z osobą towarzyszącą a kogo ty przyprowadzisz czy nie, to oni powinni uszanować! Czy ten twój chłopak tak im zalazł za skórę?
Dziwne wg mnie że twoja rodzina zaprasza twojego byłego i pozwala mu przyjść z dziewczyną a tobie nie pozwala z chłopakiem :? w końcu to ty jesteś bardziej rodziną i powinni się z tobą przede wszystkim liczyć.

A co do wyglądu, to nasze choroby tak niestety działają że człowiek się zaniedbuje. Mój facet cały czas mi mówi że źle się ubieram (ale on chciałby żebym wyglądała cały czas jak seksbomba na scenie) a wczoraj się dowiedziałam że wyglądam jak męski transwestyta (że niby wyglądam nie jak kobieta tylko jak facet) ale się wkurzyłam! Potem mnie przeprosił!
Ja wiem że tak mam że nigdy o siebie przesadnie nie dbałam jako kobieta, ale się staram, może nie jest tak źle ;)
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 15 mar 2010, 11:17
A ja się źle czuję, nie będę zaprzeczał swoim uczuciom tak się czuję i tyle.
Ściągnę jakiś film z neta, widzę, że inni też to robią.
:0
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do