Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 mar 2010, 13:55
solipsea, spodziewałam się więcej "makabry" - wiadomo Tim Burton....ale to film dla dzieciów to było spokojnie ;))
Polecam w 3D - ja parę razy skoczyłam na fotelu bo miałam wrażenie, ze zaraz czymś przez łeb dostanę no i oczywiście bez dubbingu - oryginalne głosy aktorów rulez.

Paranoja, tak, racja....jaki jest najbardziej zapracowany dzień w roku? JUTRO :mrgreen: i najbardziej zapracowana pora dnia: PÓŹNIEJ :mrgreen:

[Dodane po edycji:]

VasqueS, albo robisz tak jak napisano na schemacie - albo nie oczekuj rezultatów jak robisz to "po swojemu" :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 14 mar 2010, 14:09
Joaśka, bo chodze do Ośrodka Interwencji Kryzysowej i ten Pan dojeżdza do nas z innego miasta, dlatego przyjmuje w niedziele

[Dodane po edycji:]

linka, świetne, aż walne se w opis na gg ;)
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 14 mar 2010, 14:17
Paranoja napisał(a):Joaśka, bo chodze do Ośrodka Interwencji Kryzysowej i ten Pan dojeżdza do nas z innego miasta, dlatego przyjmuje w niedziele


Aaaaa.... To wszystko wyjaśnia, rozumiem. ;)

U mnie pogoda dobijająca, deszcz - słońce - chmury - grad - a teraz śnieżyca. :evil: Przez te zmiany pogody czuję się jakby mnie czołg przejechał. :evil: :roll:
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 14 mar 2010, 14:21
fakt, pogoda beznadziejna...
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 mar 2010, 14:28
a u nas wiosna :D i u mnie w domu tez bo jest moj misiek.dzien spokojny i leniwy i w pizamie ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez al_bundy123 14 mar 2010, 14:30
zdesperowany1 napisał(a):al bundy


gdyby tak było jak mówisz to wszędzie byłoby pełno kaloryferów że tak się wyraże mięśnie brzucha mają taki urok że trudno się je wypracowuje i jeśli myślisz że wystarczy robić brzuszki i się odchudzać to albo masz wspaniałą genetyką (czyli predyspozycje) czego nie można wykluczyć ;) albo za dużo telewizji oglądasz :P no chyba że ja po prostu jestem jakiś inny :mrgreen:


Nie byłoby pełno kaloryferów i nie będzie bo ludziom nadzwyczajnie w świecie nie chce się ruszyć dupy.To co napisałem odnosiło się do mojego przypadku(nigdy nie piszę o sprawach o których nie mam bliższego pojęcia).

Bez urazy ,ale jestes bundy wyrażnie inny;) albo po prostu nosisz przed sobą taki worek ,że należałoby poświecic 10 lat na jego zrzucenie.:)

Mi wystarczyło 8 tygodni(codziennych 25 minutowych ćwiczeń) na zbudowanie , tak zwanego "kaloryfera" i twierdzę że każdy może osiągnąc podobne efekty. Trzeba mieć dużo samozaparcia i silnej woli i przede wszystkim ćwiczyć a nie udawać,że to się robi.


http://www.youtube.com/watch?v=sWjTnBmCHTY

6 weidera żle robiona może naprawde obciążac nasz kręgosłup lędzwiowy .Link powyżej pokazuje zestaw ćwiczen ktory sam przetestowalem i powiem ,że naprawde efekty są widoczne.:).Nie można tylko zrazić się po pierwszych dniach:D

Witam
Ja też staram się nie pisać o rzeczach o których nie mam pojęcia dlatego też napisałem że być może masz po prostu predyspozycje do tego 8)
Nie mam worka do zrzucania przez 10 lat :] na szczęście choć oczywiście nie jest to taki brzuch jakbym chciał. Nie neguję że można takie coś osiągnąć. Po prostu z własnego doświadczenia wiem że nie jest to łatwe i takie jest główne przesłanie mojego postu. I jak napewno wiesz nie każdy organizm reaguje tak samo na ćwiczenia bo nie każdy jest taki sam ;) I dlatego rozciąganie twojego przypadku na wszystkich może być nadużyciem ;)
A to że jestem inny to napewno się nie obrażę :mrgreen: gorsze rzeczy słyszałem o sobie hahahaha
Tak czy owak ja nie składam broni i będę próbował żeby nie było ;)
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesperowany1 14 mar 2010, 14:43
Pewnie dla większosci jest nadużyciem więc radziłbym w pierwszym tygodniu ćwiczyc po te 8 regulaminowych minut :mrgreen: . Chociaż zamęczyc mięsnie brzucha jest niezwykle cięzko.

Rowniez pozdrawiam
zdesperowany1
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 14 mar 2010, 15:47
http://www.youtube.com/watch?v=zFlfSeh-Ts8
<3
obejrzalem ostatnio film ps. i love you i wkrecila mi sie ta irlandzka nuta :D
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 mar 2010, 16:04
jak mam sciàgnàc 4 sezon doktora Housa??pomozcie mi-beztalenciu komputerowemu :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 14 mar 2010, 16:06
totalny zawias.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 mar 2010, 16:12
jacas, irlandzkie rytmy sa bardzo fajne 8) Tak samo chinskie.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 14 mar 2010, 20:43
agaska - masz cos ciekawrgo podrzucic ;)?
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 14 mar 2010, 21:01
Mój dzień, huśtawki nastrojów między przygnębieniem a mniej więcej dobrym samopoczuciem, oglądam 8 milę i jest nieźle.
Muszę się jakoś trzymać, żeby dojść do równości.
Już nie chcę słuchać muzyki od której się pogrążę tj. o ogromnym cierpieniu.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 14 mar 2010, 21:03
VasqueS, przyznaj siè ile razy juz oglàdales ten film??? :D
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do