Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez al_bundy123 14 mar 2010, 12:18
linka
wiem wiem próbowałem i 6 weidera, do tego aeroby ale oczywiście nie mogę powiedzieć żeby były to próby na 100% 8) . Odpowiednie odżywianie to podstawa a u mnie był z tym zawsze problem ale wynikało to bardziej z trybu życia ;) Ale teraz już się zmienia więc niech tylko na poważnie przyjdzie wiosna 8)
Pozdrawiam
G
al_bundy123
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesperowany1 14 mar 2010, 12:21
al bundy


gdyby tak było jak mówisz to wszędzie byłoby pełno kaloryferów że tak się wyraże mięśnie brzucha mają taki urok że trudno się je wypracowuje i jeśli myślisz że wystarczy robić brzuszki i się odchudzać to albo masz wspaniałą genetyką (czyli predyspozycje) czego nie można wykluczyć ;) albo za dużo telewizji oglądasz :P no chyba że ja po prostu jestem jakiś inny :mrgreen:


Nie byłoby pełno kaloryferów i nie będzie bo ludziom nadzwyczajnie w świecie nie chce się ruszyć dupy.To co napisałem odnosiło się do mojego przypadku(nigdy nie piszę o sprawach o których nie mam bliższego pojęcia).

Bez urazy ,ale jestes bundy wyrażnie inny;) albo po prostu nosisz przed sobą taki worek ,że należałoby poświecic 10 lat na jego zrzucenie.:)

Mi wystarczyło 8 tygodni(codziennych 25 minutowych ćwiczeń) na zbudowanie , tak zwanego "kaloryfera" i twierdzę że każdy może osiągnąc podobne efekty. Trzeba mieć dużo samozaparcia i silnej woli i przede wszystkim ćwiczyć a nie udawać,że to się robi.


http://www.youtube.com/watch?v=sWjTnBmCHTY

6 weidera żle robiona może naprawde obciążac nasz kręgosłup lędzwiowy .Link powyżej pokazuje zestaw ćwiczen ktory sam przetestowalem i powiem ,że naprawde efekty są widoczne.:).Nie można tylko zrazić się po pierwszych dniach:D
zdesperowany1
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 14 mar 2010, 12:29
linka, Poszkuam, ale ja lubię robić brzuszki, pompki i na odpoczynek hantle.
Między każdym ćwiczeniem odpoczynek.
VasqueS
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 mar 2010, 12:51
VasqueS, szostka weidera lepsza niz te wszystkie brzuszki i pompki. Tylko trzeba wytrwac, ja odpadlam w polowie.... :roll: :oops:

Moj dzien... Hmm... Moj dzien to sie zaczal jeszcze w nocy, bo poszlam spac po 4am. Tak, troche pozno, wiem, ale dalo sie wczesniej. Czuje sie dzis wiec dosc zmeczona.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 14 mar 2010, 12:52
agaska, Spróbuję, w tych liczbie powtórzeń, chodzi o powtórzenie całego zestawu prawda?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 mar 2010, 13:04
VasqueS, tak, na kazdy dzien masz zestaw i musisz go powtarzac okreslona programem ilosc razy (nie pamietam ile to tam jest, ale wiem, ze zwieksza sie stopniowo, z dnia na dzien).
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 14 mar 2010, 13:09
agaska, Już powtórzyłem 3 razy, będę to rozbijał na części, jak 6 razy dziennie to 3 rano i 3 wieczorem.
To wydaje się proste, ale jest bardzo ciężkie, chcę mieć kaloryfer to wytrwam.

[Dodane po edycji:]

Mam już pierwszy dzień zaliczony, dam radę!
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez krzyś1182 14 mar 2010, 13:30
Joaśka ma rację najwyżej będziesz mieć zwiodczałą i wiszącą skórę tylko żebyś nie miał jej na twarzy bo to wygląda nie zbyt zdrowo pamietaj o zdrowym odzywianiu to jest ważne w całym tym sporcie
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
27 sie 2009, 20:43

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 14 mar 2010, 13:37
Ok będę to robił, ale moje samopoczucie się z każdą minutą pogarsza, coraz bardziej smutnieje...
Nie ma sposobu na wyjście z tego niestety... :(
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 mar 2010, 13:44
Mój dzień? Ok......wszystko powoli wraca do "normy". Wczoraj byłam w kinie na Alicji i było wspaniale, cudowny bajkowy klimat, przepiękne animacje, efekty specjalne, wspaniałe kostiumy i charakteryzacja.
Zaś dziś od rana siedzę i staram się pisać pracę ....ale nie mam weny...no nic..poczekam do wieczora.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez solipsea 14 mar 2010, 13:46
Linka - ja się chyba też wybiorę. Tym bardziej, że gra tam Johnny Depp. :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
solipsea
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 14 mar 2010, 13:48
linka, przeczytaj mój podpis ;) wena nie przyjdzie ;p więc bier się babo do pisania

ja wróciłam od psychologa, byłam u niego już 3ci raz i uwielbiam to jego pytani: czego Pani ode mnie oczekuje? :roll: dobre pytanie....
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 14 mar 2010, 13:55
Paranoja napisał(a):linkaja wróciłam od psychologa, byłam u niego już 3ci raz i uwielbiam to jego pytani: czego Pani ode mnie oczekuje? :roll: dobre pytanie....


W niedzielę do niego chodzisz? Nie spotkałam się jeszcze z psychologiem, który przyjmuje pacjentów w niedzielę, myślałam, że każdy chce mieć wtedy wolne. :P
Też mam swoje "ulubione" pytania. :P Np. na koniec sesji: "Z czym pani kończy?" Moja odpowiedź za prawie każdym razem brzmi: "Z chaosem". :roll: Lub na początku spotkania: "Jak się pani czuje?" Odpowiedź: "Sama nie wiem". :roll:
Zawsze mam bałagan myśli w głowie...
Ostatnio edytowano 14 mar 2010, 13:56 przez Joaśka, łącznie edytowano 1 raz
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 14 mar 2010, 13:55
VasqueS, tego sie nie rozbija, bo nie bedzie efektu :mrgreen:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do