Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 13 mar 2010, 17:37
VasqueS, luteinę polecam, poprawia ostrość wzroku i akomodację. Omega3 też jest super na problemy ze wzrokiem. I wyciąg z jagód w tabletkach, bo o świeże teraz trochę trudno. :P
A na zmęczenie oczu na pewno ćwiczonka - ósemki na przykład, robić częste przerwy i w dal popatrzeć.
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 mar 2010, 17:52
Joaśka, hm... nabialu duzo nie jem, ale czekolade uwielbiam. Ta candida to chyba od antybiotykow, nie?
Wy nie straszcie tego biednego VasqueSa :P Ma po prostu zmeczone oczy od suchego powietrza i zmniejszonej ilosci mrugania. To, ze mu sie oczy mecza nie musi wcale a wcale miec zwiazku z problemami ze wzrokiem ;) Ja osobiscie wade wzroku mam i to z grozba czerniaka (znamie barwne na lewym oku) oraz jaskry i oczy mecza mi sie stosunkowo szybko, wiec oczywiscie potrojny antyrefleks w szklach i jazda. Ale bez kropli tez ani rusz 8)
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 13 mar 2010, 18:20
Agaska, od antybiotyków, hormonów, diety wysokowęglowodanowej, życia w permanentnym stresie, gdy organizm jest osłabiony i są zaburzenia odporności. :(

Ja go nie straszę, napisałam tylko co lubią nasze oczęta, nawet, gdy nie mamy wady wzroku. ;)

Ja mam wadę -7 :roll: , więc okulary to dla mnie najcenniejsza rzecz, można powiedzieć skarb. ;)
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 mar 2010, 18:58
Joaśka, spora ta wada :shock: Ja na razie -0,5 (lewe) / -1 (prawe). Rożnica taka, ze nie mogę chodzić bez okularów, bo zaraz łeb boli. Antybiotyków na cale szczęście od jakichś 2 czy 3 lat nie brałam. Jedyny hormonalny problem jaki miałam to był... eee... progesteron w zeszłym roku - już unormowane. Wystarczyły 4 tabletki do wywołania okresu, heh. Na zaburzenia odporności - miodek i melisa. Niby nic, a jednak dużo. Oba te składniki świetnie się uzupełniają i oczywiście podnoszą odporność organizmu.

Apropo łba, to właśnie mnie zaczął pobolewać. Walne sobie zaraz valka to przejdzie, tylko rooibosa dopije.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 13 mar 2010, 19:04
Agaska, no spora :( Na szczęście lubię swoje okularki, bo soczewek nie mogę nosić, wszyscy mi mówią, że dużo lepiej mi w okularach niż bez ;) I jeszcze jeden plus - gdy już mi przyjdzie oglądać jakiś straszny film to spuszczam trochę okulary na nos i nic nie widzę, he heh :mrgreen:
A tak całkiem na serio, to bez okularów świat jest strasznie zamazany, nigdy się z nimi nie rozstaję, tylko do snu i kąpieli zdejmuję. :P
Ja brałam hormony ubiegłą wiosną, właśnie progesteron (Duphaston), od tamtego czasu męczą mnie straszne migreny. :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 mar 2010, 19:16
Joaśka, ja tez ubiegla wiosna (Luteina 50). W sumie to nie wiem czy przez niedobor czy przez nerwice, ale mialam zatrzymanie miesiaczki i trzeba ja bylo wywolac. Mialam brac max 5 dni, bralam 3 8) Skutkow ubocznych nie odczulam zadnych - ale wiadomo czemu, krotki okres przyjmowania leku. Mam jeszcze te tabletki na wypadek, gdyby znow bylo cos nie tak. Ale od tamtej pory (odpukac) spokoj.
A tak dlugo utrzymujace sie migreny to raczej nie skutek przyjmowania lekow... Tylko musialas miec sklonnosc i cos je w koncu wywolalo - zapewne nerwica. Zreszta my, kobiety, mamy problemy migrenowe. Niestety, "uroki" bycia plcia piekna, heh. Trzeba sie pomeczyc.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 13 mar 2010, 19:42
umarł moj wujek, jakos smutasno tak... :-|
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 13 mar 2010, 19:52
bliksa, wyrazy wspolczucia.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 13 mar 2010, 19:56
Bliksa, przykro mi... :( Odszedł do lepszego świata... I zawsze będzie przy Tobie duchem, będzie się Tobą opiekować z Nieba.

Agaska, no ja nie wiem, bo 10 lat temu też musiałam zażyć hormony i potem przez ok. 2 lata miałam problemy z silnymi bólami głowy, które potem w końcu prawie wygasły... I w ubiegłym roku znowu hormony - i znowu koszmarne bóle głowy z różnymi atrakcjami. :( W ogóle jestem wściekła na endokrynolog, do której poszłam i mi wlepiła te hormony, miałam problem z miesiączką, bo po anoreksji jestem, ale inny lekarz powiedział mi potem, że to nie dobrze, że sztucznie mi wywołali, organizm był za słaby i zatrzymanie miesiączki to reakcja obronna, żeby nie tracić więcej sił. Wystarczyło jeść więcej tłuszczu i i tak by wrócił. A po hormonach, owszem, dostałam miesiączkę, ale hormony mi się całkiem wtedy rozchwiały i znowu ją straciłam na jakiś czas. :evil: Dopiero potem po zażywaniu dużej ilości tranu okres powrócił na dobre.
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 13 mar 2010, 20:32
Noszę okulary, mam -2.
Dałem po chwili radę jeszcze godzinę czytać i zasnąłem.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 13 mar 2010, 20:42
agaska, Joaśka, dzięki :-| sama jestem w szoku, miesiąc temu zajadalismy sie oliwkami :-|
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 13 mar 2010, 23:42
o kurde, -4, -7 to duze wady ;) ja narazie mam niewiele ponad -2, tydzien temu bylem u okulisty. w domu nosze okulary, na dwor soczewki. stwierdzil mi okulista jeszcze astygmatyzm ale nie wiem co to :smile:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 14 mar 2010, 00:38
czuję strach :( zaczęłam brać nowy lek i mam niski puls :(
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 14 mar 2010, 00:41
jacas, Astygmatyzm to taka wada, że pod pewnym kątem widzisz gorzej.
:)
Też to mam, to dość popularne.
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do