Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 12 mar 2010, 09:11
Magda, skoro już jakiś czas bierzesz antybiotyk i tabletki przeciwbólowe to może to reakcja organizmu na leki, który bądź co bądź jest osłabiony? W końcu to nie cukierki ani ziołowe łagodne lekarstwa... :roll:
Ja na przykład ogólnie bardzo kiepsko się czuję biorąc leki i mam wtedy dziwne objawy, aż mi się nie chce przypominać różnych moich historii z nimi związanych, a już nie mówię o znieczuleniu, masakrycznie na nie reaguję co dodatkowo skutecznie odstrasza mnie jeśli chodzi o borowanie (w ogóle gdy tylko mogę to staram się bez znieczulenia borować, bo potem przez kilka dni mam drętwienia twarzy, szyi i inne rewelacje). :?
Poza tym przejęłaś się całą sytuacją, byłaś zdenerwowana i organizm mógł tak odreagować stres, tzn. somatycznie...
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 12 mar 2010, 10:35
magdalenabmw napisał(a):mama mi musi co miesiąc wydruk z ZUSu wysyłać pocztą żebym miała w razie czego :evil: A obecnego właśnie nie mam i muszę prywatnie szukać lekarza :evil:

A mi się zdawało że taki wydruk można donieść w ciągu 7 dni. Tzn. mogę przyjść bez dowodu ubezpieczenia a potem go po zabiegu donieść. Jak jeździłam na ostry dyżur to nie zawsze miałam ze sobą RMUA a oni mnie przyjmowali :mrgreen: a potem już się bez aktualnej RMUA nie ruszałam ;)
A co do serca, to bym na twoim miejscu zrobiła sobie badania (zwłaszcza że pisałaś że w twojej rodzinie miewają jakieś problemy z sercem). Mi robili EKG, ekg wysiłkowe i echo (echo jest fajne bo najlepiej wszystko widać, innym słowem jest to chyba taka ultrasonografia). Dobry lekarz powinien umieć odróżnić atak nerwicy od problemu kardio.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 mar 2010, 12:21
W nocy mnie troche telepalo z nerwow - po odbiorze rtg, jak ulga przyszla, ze to kregoslup, heh. Ale usnelam. Wlasnie sie zbieram na uczelnie. Musze odebrac decyzje o indywidualnym toku nauczania i wziac tel do mojej znajomej z grp. Zaniose od razu zwolenienie z wf.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 12 mar 2010, 12:35
znów miałam dziwne sny hehe, ale się obudzilam, zjadłam porcje leków na rano, zjadłam śniadanie i w planach mam zrobić coś dziś, mianowicie posprzątać chociaż nie wiem czy mi się uda, bo mi się nie chcę hie hie.

Wieczorem chyba zafarbuję sobie głowę, na złotą czekoladę mhmm
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 12:47
Victorek, Fobia- dzięki, pocieszyliście mnie :smile: Dzisiaj już się normalnie czuję, tylko trochę mnie głowa boli i mnie mdli. Ale ręka już nie. Mimo wszystko bolała wczoraj jeszcze godzinę.

Joasia- antybiotyk jem dopiero od wczoraj, nie łączę go z żadnymi innymi lekami, przeciwbólowych nie jem, nic mnie nie boli.

Polakita- u nas teoretycznie też jest 7dni, ale w praktyce zawsze mają z tym wielki problem :evil: Zresztą, raz pojechałam w nocy na izbę przyjęć i byliśmy tam na 23, kazali czekać...do 5 rano, taka kolejka była :?

Pojechałam na te pogotowie, miłe dwie panie były, przyjmują na NFZ i prywatnie, wypisały mi za darmo receptę i tyle :smile: Tą samą, którą chciałam od mojej znajomej lekarz, a ona stwierdziła że nie wypisze bo 'musi zobaczyć to lekarz' (pomijając że ona jest lekarzem), a dentysta nawet nie zajrzał mi do buzi :?

A ja ponoć nie mam dzisiaj zajęć bo druga grupa idzie do tego spa co my mieliśmy wcześniej (wtedy oni mieli wolne), ale jeszcze muszę się upewnić i zadzwonić do kogoś. Za to jutro chyba muszę się postarać aby na 8 jechać, tia, już że wstanę :mrgreen: ha!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 12 mar 2010, 12:52
apropos leków, jak je jecie? ja biorę, że tak powiem orynarnie, grśc i łykam wszystko. Czy powinno się robić jakieś przerwy w braniu leków w sensie np co 15 minut czy nie ma znaczenia? bo w sumie łączę leki na wątrobę, z psychotropami, z antybiotykiem, z osłonowymi...
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 12:55
Paranoja- ja zawsze sprawdzam skład leku i czytam z czym go nie wolno łączyć :smile: Bo wiele leków np nie można łączyć z MAO z tego, co zauważyłam. Jeśli można je łączyć to chyba nie ma przeciwwskazań aby razem je zjeść, w końcu i tak i tak trwają w organizmie, co za różnica czy jeden wcześniej zacznie a drugi się dołączy. Jeśli ma powstać interakcja to i tak powstanie. Dlatego trzeba czytać uważnie ulotki.

Kurcze, zmuliło mnie, niedobrze mi :? I czuję smak ropy w ustach :? Bleah.......
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 12 mar 2010, 12:58
Paranoja, ja też łykam "garściami" :mrgreen: ale zazwyczaj jest to magnez i kwas foliowy ;)
też planuję na dzisiaj sprzątanie, ale nie ma mnie kto kopnąć w d... żebym się ruszyła wkońcu :twisted:


ogólnie dzień mi się rozpoczął od dobrych wiadomości więć mi zaciesz z twarzy nie schodzi :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 12 mar 2010, 14:02
To mi sie wrocilo. Decyzja odebrana, zwolenienie z wf musze zawozic za Wisle, a przy obecnych korkach to ze 3h w 1 strone... Trudno, pojade w poniedzialek, dzis musze cos na obiad wymyslec. A na razie wcinam biala czekolade, mmmmm...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 12 mar 2010, 14:35
ja też wszystkie garścią prosto do ryjka wrzucam :mrgreen:

ja się czuję tak jak wczoraj, czyli do dupci. pęcherz dalej boli, ale po furaginie podobno powinno przejść. aż założyłam rajstopy pod spodnie czego przez ** lata życia nie robiłam. głowa boli, niedobrze mi i duszno. no i nastrój skrajnie wahający się, aż sama jestem sobą zmęczona.

ale dzisiaj się dowiedziałam, że pewna część mojego ciała jest dziełem sztuki, więc to mi nieco poprawiło humor :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 12 mar 2010, 14:36
ja wyjeżdzam do Holandii w niedziele:) :D :D
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 12 mar 2010, 14:48
mój dzisiejszy dzień to dzień lęków :( powinnam mieć korki z chemii ale nic z tego nie wyjdzie..zbyt się boję..od rana źle się czuje, mam przytkane uszy i dziwne uczucie gdy ktoś coś mówi..jakby mi szumiało w uszach..boję się..dostałam nowy lek..tylko zanim on zacznie działać..:(
dogomaniaczka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 12 mar 2010, 16:00
monika03, super! co będziesz tam robić?
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 12 mar 2010, 16:12
monika03, super! widzę ,że humorek od razu dopisuje ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do