Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 21:50
magdalenabmw, alez ja o tym doskonale wiem :mrgreen: Tylko jak mialam do wyboru zdychac z powodu atakow, a uspokoic sie, wybralam opcje nr2. Teraz ze 3 czy 4 wizyty i bedzie ok. Ale nastepnym razem nie ma bata, ide jak tylko zobacze jakas kropeczke na zebie.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 11 mar 2010, 21:56
no wlasnie tych kropeczek pare u mnie jest, ale narazie m. in. z nerwicowych wzgledow mi sie do dentysty nie spieszy :? narazie mnie nic nie boli..

[Dodane po edycji:]

a w ogole to za niecale 3 tyg bede musial isc do swojego psychiatry i sam nie wiem co mu powiedziec o tych lkach - niby w domu czuje sie dobrze, w zasadzie nie mam lękow, ale w szkole caly czas jest napiecie i stres. wiec tak do konca dobrze to nie jest..
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lili-ana 11 mar 2010, 23:19
Oj, o zębach to ja też dużo mogę powiedzieć z własnego doświadczenia :? Wszystkie od czwórek do ósemek i na górze i na dole mam leczone, a trzy szóstki całkiem wyrwane. Teraz właśnie muszę sobie wszystkie górne popoprawiać, bo chcę założyć sobie aparat stały - lepiej późno niż wcale ;)
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 11 mar 2010, 23:39
wrrr.. z tego co opowiadacie o tych zebach, to ja chyba pojde na kolanach do Czestochowy podziekowac Najswietszej za moje zeby :mrgreen: wszystkie, rowne , całe , zdrowe i tylko 3 plomby , a twarde jak jasny ..uj :twisted: moge browary otwierac nimi :lol:
tfu tfu tfu..odpukac cobym jutro sie nie obudzila z bolacym kłem :twisted:

z innej beczki..
od kilku dni zauwazylam , ze kłuje mnie serce, przy głebszym oddechu kreci mi sie w głowie, i nawet teraz jak siedze i np zerkam na tv to nagle taki zawrot głowy , az idzie zleciec z krzesła :? Czy ja dostaje zawału czy nerwiczka robi mi suprajsa?
Wogole to na wiosne chyba mam przekwitanie , czuje sie totalnie zdziadziała fizycznie bo o psychice to szkoda gadac, przesilenie wiosenne czy cus ? :?
Ostatnio edytowano 11 mar 2010, 23:42 przez ALEKS*OLO, łącznie edytowano 1 raz
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 11 mar 2010, 23:41
z tym otwieraniem piwa zebami lepiej nie przesadzac bo mozna sobie kiel ukruszyc ;)
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 11 mar 2010, 23:55
Mój dzień rano kiepski, teraz lepszy. :)
Szczur powoli się oswaja z imieniem Gost, jest wiernym przyjacielem.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 01:38
Byłam na pogotowiu dentystycznym, dostałam antybiotyk i jest okej :smile:
Ale przed chwilą, nie wiem co się stało... W jednej sekundzie okrutnie zabolało mnie serce (?), promieniowało w stronę ramienia, aż do łokcia !!! Nie mogłam oddechu złapać, ruszyć się, nic! Trzymało jakąś minutę ! Teraz mnie bardzo cała ręka boli!

Bardzo się wystraszyłam :cry: Jak myślicie, czy to serce?!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 12 mar 2010, 01:48
magdalenabmw, spokojnie, tylko NO PANIC :)
Też mnie nie raz sieknie serducho, aż mnie bujnie, możliwe, że nerwoból, nie ma co od razu myślec o zawale :) czy tam o jakiejś innej katastrofie :)
A boli cie w klacie jeszcze?
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 12 mar 2010, 01:49
ALEKS*OLO, nie dostajesz zawału ;) to "tylko" nerwica , mnie też ostatnio serducho pokłuwało. I ja rónież gorzej się czuję w przedwiośniu - psychicznie zwłaszcza :?
magdalenabmw, dobrze ,że z zębem jest już ok, ale tym nagłym bólem też bym się wystraszyła :? brzmi poważnie , jesteś pewna, że to nie nerwicowe ?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 01:51
Victorek- nie już nie. Trzymało tylko minutę, może dwie, ale bardzo mocno i pierwszy raz takie coś mi się zdarzyło, i to promieniowanie, ciągle mnie ręka boli, najbardziej łokieć :?

Fobia- pewności nigdy nie ma...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 12 mar 2010, 01:55
magdalenabmw, wiem,wiem ja za każdym razem jak mnie zakłuje serce "umieram" na zawał :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 12 mar 2010, 01:59
Tylko to nie było takie tam zwykłe zakłucie jak zwykle :? Nie byłam w stanie oddechu złapać, ruszyć ręką, położyć się -nic. I okropny ból od klatki piersiowej do ramienia, do łokcia aż. I strasznie mnie ręka teraz boli. Kurde, boję się ! :( Co to jest?!...
p.s. Nie czuję lęku przy tym, zero. Dobrze się czułam, chciałam po laptopa sięgnąć i nagle STOP.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 12 mar 2010, 02:07
Ach ten zawał taki kuszący! :)
Myślę, że możesz być Magda spokojna, nie musi być to od razu coś najgorszego, serce czasem zakłuje i to bardzo mocno, zaboli, zakołacze a szczególnie u nas z emocjami na bakier często się to może zdarzać.

Ja dzisiaj byłem na pogrzebie i oczywiście nie obyło się bez obecności lęku, wiadomo sporo osób, myśli o nagłym zemdleniu, szczególnie, że było mi maksymalnie słabo, duszno i oczywiści dziwne w klatce, jakieś bóle, i tak zauważylem ciekawą rzecz, obok mnie stała matka zmarłego, kobitka po 75 latach, z silną arytmią serca, z astmą i jakimiś schorzeniami, ale w porównaniu do mnie była jak młoda nastolatka :)
Ja trzaslem się bo nie mogłem ustać na nogach i doniesc kwiatów, patrzyłem czy gdzies w pobliżu nie ma wolnej ławki :) a ona tachała dwa wieńce przez pół cmentarza.
Oczywiście nic mi sie nie stało ale sam fakt, w różnicy samopoczucia, niedługo taka babcia weźmie mnie w sprincie na 100 metrów.
Aż samemu mi się z siebie chciało śmiać. :roll:
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 12 mar 2010, 02:09
hmmm faktycznie trochę dziwne, ale to może być rownież nerwoból. Ja miewałam takie w klatce piersiowej , tyle że trwały dłuzej - kilkanaście godzin , ale też ciężko mi było oddychać przy tym :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do