Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Mizer 11 mar 2010, 20:28
magdalenabmw- powiedziałam to z lekkim przymróżeniem oka. idę na asp na grafikę.

Korba- ja zawsze uważałam, że leki nic nie dają. dopóki nie brakło mi dawki na tydzień XD. wtedy to już był taki kosmos, że doszło do mnie, że jednak to jest chemia mocno działająca i lepiej tego nie lekcewarzyć, nie wiem czy odstawiasz z lekarzem, ale pewnie wiesz, że tak na 3 2 1 na własną rękę to można sobie straszną krzywdę zrobić. ja odstawiłam na razie 1/36 dawki i jestem wkurzona, bo taka mała ilość to niby gówno, a ja odczuwam to, specyficzne uczucie, że to akurat przez lek. Trzymam kciuki.
Ostatnio edytowano 11 mar 2010, 20:35 przez Mizer, łącznie edytowano 1 raz
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 11 mar 2010, 20:32
magdalenabmw, kurcze, wiem o czym piszesz....na dziąśle przy zębie do wyrwania robi się bańka wypełniona ropą....tzw przetoka zębowa,
http://www.superdentysta.com.pl/abcstom ... ropien.htm tu masz opisane, miałam to samo dokładnie. Generalnie nie umrzesz od tego ale dentysta powinien się tym zajać, narazie - szałwia, woda z solą, dentosept.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 11 mar 2010, 20:32
magdalenabmw, powodzenia, wiem co to znaczy ból zęba... niestety

a ja dziś musiałam sobie sama kroplówkę odpinać, bo Pani pielęgniarka zapomniała chyba o mnie i tak siedziałam a zbliżała się godzina zamknięcia przychodni, więc wyciągnęłam igłę, odkaziłam, przyłożyłam watą. Trochę krwi się polało, ale jakoś dałam radę.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 20:44
Spoko, spoko dziewczynki, nie boli mnie, ino troszkę :smile: Ale wkurza i martwi !
Dokładnie Linka, mam taki baniak ropny na dwa zęby. Tzn 'zęby' bo tam zębów już nie mam. Od strony języka mi się to zrobiło.

Więc jeśli dziś już żaden dentysta mnie nie przyjmie to mam sie nie martwić? Szukam po necie i nie mogę znalezc żadnego 24h, a jest jeden taki punkt -150zł od wizyty :? A i tak wiem że tylko spojrzy i da receptę. Bo jak jest ropa to najpierw trzeba się jej pozbyć a potem się wyrywa. :? A na NFZ nie mam co iść, bo w nocy w Szczecinie na izbie przyjęć pół miasta siedzi, dosłownie :? I martwię się czy znajdę prywatnie jakiegoś... Bo mam już szałwię, mam maść, mam dentosept. Ale wolałabym antybiotyk dostać, niech mi to szybko złazi bo chcę już wyrwać te korzenie. I ponoć od ropy można nawet zapalenia opon mózgowych dostać, i boję się tego :?

Kurde.

p.s. Paranoja- niezły McGyver z Ciebie, heheheh :mrgreen: Sie nie pieprzy, sama sobie igłę wyjmie, krwotok zatamuje i na chatę :mrgreen: :P
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 11 mar 2010, 20:46
Wróciłem z terapii czuję się troszke lepiej, pani mi poleciła film "Sekret", spróbuję go znależć w necie.
:)
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 11 mar 2010, 20:48
magdalenabmw napisał(a):p.s. Paranoja- niezły McGyver z Ciebie, heheheh :mrgreen: Sie nie pieprzy, sama sobie igłę wyjmie, krwotok zatamuje i na chatę :mrgreen: :P

dosłownie i w przenośni....
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 20:58
magdalenabmw, Nie martw sie na zapas, polecam odwiedzic pogotowie, tam sa dentysci zdaje sie. Dentoseptu bym nie uzywala z tego wzgledu, ze on "wypala". Szalwia i baikadent, choc glownie baikadent. Nim sie wspaniale leczy chore przyzebia, zapalenie dziasel, wszelkiego rodzaju uszczerbki dziasel i jezyka (ja wyleczylam pogryziony jezyk - zgrzytam zebami). No i oczywiscie plukanki solanka, ewentualnie gazik nasaczony woda z potezna iloscia soli i bezposrednio na chore miejsce. Mile to nie jest, ale pomaga. Mnie czeka leczenie 4 zebow (chyba 1 wyrwe, bo mi sie zgryz zaczyna przesuwac) i pietram jak nie wiem. Z 1 wypadla plomba i sie popsul, drugi psuje mi sie pod metalowa plomba, 3 i 4 i sie ukruszyly. 1 to lewy, gorny kiel, 2 to prawa, gorna 7. Kiel sie ukruszyl ociupinke (byl taki... zwierzecy :P ) od prochnicy (zaatakowala mi koniuszek zeba), siodemka po zle zalozonej plombie i ukruszyl sie az pod dziaslo, przez co czasem, jak narusze te strukture, kluje mnie. Od dziecka dentysty boje sie panicznie i tu jest problem. Bo zwlekam z leczeniem zebow dosc dlugo, potem tego zaluje, bo trzeba duzo borowac. W zeszlym roku nie bylam w stanie wysiedziec 5 minut jak mi badali jezyk... A co dopiero 30min na borowaniu! :shock: W tym roku czuje sie juz lepiej i mam nadzieje podolac - okaze sie 6 kwietnia... Ide z mama, ma wizyte zaraz po mnie, ale wiem, ze nie bedzie ze mna chodzic zawsze i za kazdym razem. A pare wizyt mnie czeka.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 21:05
Agaska- dzięki za rady. Na pogotowie nie pojadę, tam jak dotrę na 21 to do 7 rano będę czekać aż ktoś mnie przyjmie. Ale postaram się znalezc kogoś może prywatnie. Muszę pojeżdzić po mieście :? Współczuję Ci z tymi zębami ale i tak chętnie bym sie zamieniła. Ty musisz je wyleczyć, ja muszę powyrywać i nowe powstawiać. Gratis dłutowanie, szlifowanie i ścinanie zębów. I mam ten sam lęk co Ty- że nie wysiedzę na tym fotelu. Ogólnie dentysty się nie boję, mam taką dentystkę że nic nie boli jak robi, ale dostałam raz u niej ataku na fotelu i nie było fajnie :? No i teraz zmieniam dentystę na NFZ (pierwszy raz w życiu). Boję się że teraz jak pójdę wyrwać te korzenie to też spanikuję że nie mogę uciec i atak będzie, ale uprzedzę ich że mam nerwicę :? Dzięki za wsparcie, będę za Ciebie też trzymać kciuki, w kwietniu :*

Cholera, a swoją drogą czuję wstyd że muszę takie brzydkie dwa korzenie z ropą komukolwiek pokazać :? :roll:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 21:09
magdalenabmw, sie ciesz, ze nie widzialas mojego uzebienia :P Ja mam zeby strasznie krzywe, nic mi sie nigdy nie nalezalo, a na aparat stac rodzicow nie bylo. Teraz to juz w ogole... Za duzo zachodu, najpierw trzeba by bylo powyrywac ze 2 zeby i miejsce zrobic na rozsuniecie. Kiedys to zrobie, ale pewnie w szpitalu i pod narkoza. Postanowilam sobie, ze juz nie zaniedbam tak zebow. Nie bola mnie, tylko czasem cos mnie zlapie, ale zaraz przejdzie, wiec stanu zapalnego (odpukac!) nie mam. Ale teraz juz sie nie moge doprowadzic do takiego stanu, zbyt wiele mnie kosztuje siedzenie u dentysty potem. Musze wiec od razu, od samego poczateczku prochnicy, zatrzymywac ten proces, a poniewaz zgrzytam zebami i je badz co badz scieram, to tym bardziej musze uwazac i tym bardziej zadbac o ich kondycje.

No i przez te zeby boje sie... sepsy :evil:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 11 mar 2010, 21:11
Madzia - Szczecin, no to faktycznie do Wawy daleko, nie wiem co mi się ubzdurało, że w Warszawie mieszkasz. :P Tak jak napisała Agaska - z Dentseptem uważaj, bo jeszcze bardziej dziąsła mogą piec, on wyżera.

Agaska - ja mam to samo, panicznie boję się dentysty, przez to też zwlekam z borowaniem, no ale nie ma zmiłuj, za 2 tygodnie mam wizytę i już jej tym razem nie odwołam. :roll:

Paranoja - jejku, jaka Ty dzielna kobieta jesteś! :shock: Ja się boję igieł i krwi, od dzieciństwa i nie mogę tego przełamać... :roll: Kilka razy miałam kroplówkę w życiu i to był koszmar. :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 21:29
Dziewczyny- jeśli boicie się borowania to poszukajcie dentysty który ma piaskarkę. Jak mój. Prawie nigdy nie boruje, albo ino troszkę, tylko piaskiem po dziurze przeleci i tyle :smile: Zero bólu.

Kurde a mojego nie ma ciągle, chyba na 23 dotrę do tego dentysty :? Pojadę na pogotowie dentystyczne i zapytam czy mnie przyjmie ktoś prywatnie bez kolejki. Zresztą, nie mam w domu papierka z ZUSu potwierdzającego to, że jestem ubezpieczona na NFZ :?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 11 mar 2010, 21:33
magdalenabmw, moja ma, ale co z tego, jak locha w glab zeba jest? :P Trza borowac, nie ma rady, hyhy.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 11 mar 2010, 21:44
ten papierek z ZUSu to mnei wkruza w ogole, raz poszedlem do przychodni, zawsze przyjmowali bez niczego, a teraz nagle sobie zazyczyli ksiazeczke ubezpieczeniowa i dowod wplaty. wkurzony poszedlem do domu i z powrotem
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 11 mar 2010, 21:47
Agaska- dlatego nie warto zwlekać z dentystą :?
Jacas- mnie też to wkurza okrutnie. Raz sie u nich zarejestrowałam to niech sobie do jasnej ciasnej wklepią w ten komputer że MAM ubezpieczenie :evil: A tak mama mi musi co miesiąć wydruk z ZUSu wysyłać pocztą żebym miała w razie czego :evil: A obecnego właśnie nie mam i muszę prywatnie szukać lekarza :evil:
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do