Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 mar 2010, 19:26
Fobia- może masz za cienką kołdrę albo za zimno w sypialni :P

Ja dzisiaj jakaś taka padnięta jestem, leniwa okrutnie i wszystko mnie boli. Byłam w sklepie ale nie chce mi sie nawet dupy ruszyć żeby coś ugotować :?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 10 mar 2010, 19:31
Joaśka, a ACC? :P
Badalas sie moze na alergie? Bo wiesz, mozesz ja miec. Ja odkad biore leki przeciwhistaminowe, to nie mam takich problemow. Teraz wlasnie przepisal mi nowy lek, zeby nie laczyc go z moimi uspokajaczami - Telfexo 120mg.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 mar 2010, 19:42
fobia napisał(a):paradoksy, niezły grafik ;)

ja mam katar prawie cały rok, ale tylko rano 8) tak dziwnie , nie wiem czemu ale jakoś nie chce mi się tego sprawdzać i biegać po lekarzach

dzień narazie mija bez przeszkód

pewnie masz alergie na roztocza :mrgreen:



Joaśka, kiedyś robiłam. nie tomografię, a rentgen zatok ;)
i co z tego, od małego się z tym męczę. jeszcze jak byłam młodsza były inhalacje, lampy, naświetlania i na ciul mi to, bo i tak co roku choruje. a jak wiadomo antybiotyki osłabiają organizm, łatwiej łapię wszelakie infekcje i tak w kółko.
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 10 mar 2010, 19:51
paradoksy, inhalacje, lampy, naswietlania - g... daja :P
Tak samo plukanie nosa - w morde jeza ile ja tego mialam jak bylam mala... :? brrrr...
Pomagala mi jeszcze tygrysia masc. Wiecie, ta tajwanska taka --> http://masctygrysia.prv.pl/images/obraz014.jpg Posmarowac czolko i pod nosem i dalo zaraz mozna bylo oddychac :D Ale to tylko na noc. Teraz nie mam tego gdzie kupic, przez allegro sie nie oplaca, czekam az na bazarku sie pojawia, bo wiem, cze czasem koreance maja na sprzedasz takie rzeczy, wiec sie ratuje aromatolem jak mam katar. Tzn odkrecam butelke i sie zaciagam tym milym zapaszkiem. No i oczywiscie olbas albo lawenda nad swiecznikiem :D
Alergia na roztocza to raczej nie. Pylenie roslin trwa prawiec caly rok. Od polowy stycznia, do polowy lutego jest jedynie spokoj, potem zaczyna sie od nowa :P Stad tez ten katar caloroczny. Ja mojego katarem bym nie nazwala, bo mi glownie cieknie z nosa woda. Chyba, ze sie przeziebie, to od razu korek :mrgreen: Karmili mnie antybiotykami, wiec sie wkurzylam i poszlam w koncu na badania alergologiczne no i wyszlo szydlo z wora :P przeszlam odczulanie, choc nie czulam sie wtedy ciekawie, ale cos dalo i juz nie choruje co 2 - 3 miesiecy 8) Szczerze mowiac, ostatni antybiotyk bralam chyba 3 lata temu.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 mar 2010, 19:52
agaska napisał(a):Joaśka, a ACC? :P
Badalas sie moze na alergie? Bo wiesz, mozesz ja miec. Ja odkad biore leki przeciwhistaminowe, to nie mam takich problemow. Teraz wlasnie przepisal mi nowy lek, zeby nie laczyc go z moimi uspokajaczami - Telfexo 120mg.


No ACC nie próbowałam. :P Alergię na roztocza, owszem, mam, i na pleśnie... Tylko, że nie biorę leków chemicznych, bo u mnie to jest bardziej skomplikowana sprawa, mam osłabiony system odpornościowy, zaatakowany przez candidę, no i tak mi się robiły po kolei przeróżne alergie i nietolerancje... :roll: Więc wzmacniam teraz organizm naturalnymi specyfikami, walczę z grzybskiem i staram się unikać chemicznych leków, bo nie dość, że mi nie pomagają to jeszcze szkodzą. :evil:

[Dodane po edycji:]

[quote="paradoksyJoaśka, kiedyś robiłam. nie tomografię, a rentgen zatok ;)
i co z tego, od małego się z tym męczę. jeszcze jak byłam młodsza były inhalacje, lampy, naświetlania i na ciul mi to, bo i tak co roku choruje. a jak wiadomo antybiotyki osłabiają organizm, łatwiej łapię wszelakie infekcje i tak w kółko.[/quote]

To błędno koło :roll: Unikaj antybiotyków jak ognia, wzmacniaj raczej organizm, wtedy nabierzesz odporności... Strasznie dużo tych leków bierzesz. :( Wiem, że łatwo powiedzieć, ale naprawdę - antybiotyki choć czasem są niezbędne to potrafią narobić więcej złego niż dobrego. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 10 mar 2010, 19:59
Joaśka, ou, nieciekawie. Ja mialam niedawno poczatek egzemy - od glupiego plynu do mycia naczyn :evil: Ale clotrimazolum i masc z wit A daly rade to zatrzymac.

Nakarmilam rybki i krewetki - powinnam wyczyscic baniak z glonow, ale mi sie nie chce :P
Pomietosilam mysze, pomietosilam psa, teraz mietosze poduszke. Herbata sie skonczyla, nie ma mi kto zrobic drugiej :lol: Wstaje zaraz z tego wyra, musze sie poruszac.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 mar 2010, 20:11
agaska napisał(a):Nakarmilam rybki i krewetki - powinnam wyczyscic baniak z glonow, ale mi sie nie chce :P
Pomietosilam mysze, pomietosilam psa, teraz mietosze poduszke. Herbata sie skonczyla, nie ma mi kto zrobic drugiej :lol: Wstaje zaraz z tego wyra, musze sie poruszac.


Sporo masz tych zwierzaków, fajnie. :mrgreen: Ja też bym z chęcią poprzytulała jakiegoś ;) Ale miś pluszowy musi mi wystarczyć. :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 mar 2010, 20:11
próbowałam teraz BEZ antybiotyków, ale było tylko gorzej :roll:
niestety jestem po prostu na to skazana.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 10 mar 2010, 20:18
Joaśka, bo ja uwielbiam zwierzeta :P Oprocz gadow i plazow, heh. Szczerze wam powiem, ze akwarium bardzo duzo mi dalo w walce z nerwica :) Patrzenie na rybki i krewetki uspokaja mnie. Z myszy natomiast mam ubaw po pachy. I jest taaaaki slodki! Lubi mi siedziec na ramieniu i schodzic po reku na lapka, potem znow hop na reke i na ramie :P A psiak jak to psiak, uwielbia sie przytulac.
W ten weekend musowo trzeba zrobic przycinke w baniaku i poczyscic sciany, bo mi sie glonarium robi :mrgreen:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 mar 2010, 20:19
paradoksy napisał(a):próbowałam teraz BEZ antybiotyków, ale było tylko gorzej :roll:
niestety jestem po prostu na to skazana.


Ja bym Ci jednak radziła próbować jakichś naturalnych specyfików, medycyny niekonwencjonalnej, bo antybiotyki to nic dobrego na dłuższą metę, ja też w przeszłości je brałam bardzo często z powodu różnych infekcji i było coraz gorzej i gorzej, im częściej je zażywałam tym częściej dopadały mnie infekcje :evil: W końcu po lekach i 2 anoreksjach dopadła mnie grzybica ogólnoustrojowa i naprawdę nie jest wesoło, teraz się męczę, żeby zdrowotnie odbić się od dna... :roll:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 10 mar 2010, 20:58
Witajcie!
Podejście się powiodło, mam szczura na imię mu dałem vasques, trochę banalne ale podoba mi się ta ksywka.
To będzie mój przyjaciel na którym nigdy się nie zawiodę, całe popołudnie ze mną spędza, jak się uczyłem, czytałem książkę i teraz na kompie też ze mną będzie.
Chcę stać się silny psychicznie i dotrzeć do siebie.
Smutek mi towarzyszy cały czas.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 10 mar 2010, 21:08
Ale super!!
Ja kiedyś miałam myszo-skoczka, ale musiałam go oddać bo w nocy jak skakał po klatce to spać nie mogłam!!!
Uśmiechnij się. Mało jest rzeczy, które w ciągu sekundy unicestwiają smutek, ale uśmiech jest jedną z nich..
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 mar 2010, 21:25
Ooo fajnie Vasques :smile: Wreszcie będziesz miał czym, a raczej kim sie zająć :P
Iryss witaj, dawno Cię nie było.

A mnie ząb pobolewa, i to zaplombowany ten :-| :? A tabletki nie działają... dość już go mam.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 mar 2010, 21:52
[/color]
magdalenabmw napisał(a):Ooo fajnie Vasques :smile: Wreszcie będziesz miał czym, a raczej kim sie zająć :P
Iryss witaj, dawno Cię nie było.

A mnie ząb pobolewa, i to zaplombowany ten :-| :? A tabletki nie działają... dość już go mam.


Magda, idź jak najszybciej do dentysty, dobrze jest sobie zrobić pantomogram, wtedy dentysta dokładnie zobaczy co z tym zębem nie tak. Odkładanie tej wizyty w nieskończoność i faszerowanie się tabletkami na dłuższą metę się nie sprawdza...
Joaśka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 11 gości

Przeskocz do