Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 mar 2010, 16:48
Vasques- jak mieszkałam na wsi, a potem nad morzem to wychodziłam z kotem. On bardzo lubi na smyczy chodzić albo biegać po ogrodzie. Tutaj w mieście nie ma gdzie wyjść, same ulice i brudne chodniki - a ludzie od razu sie gapią jak na idiotę, psy szczekają, masakra. Albo jakieś dzieciaki podbiegają i chcą głaskać (a potem muszę kąpać kota, już nie mówiąc że moja kicia nie lubi obcych i jest przerażona jak ktoś ją dotyka), albo jakieś stare baby zaczepiają ''a co to za rasa, a jakie ma oczy, a jak ma na imię'' srutu tutu majtki z drutu... :? :/ Chwili spokoju nie ma! Psem sie nikt nie interesuje, a kotem zaraz (szczególnie jak wygląda inaczej niż typowy kot).

Scrat- a jak przerwę kurs w połowie to zwrócą mi pieniądze które do tej pory wpłaciłam? Czy nie? Bo reszty nie muszę płacić, to już wiem, ale czy zwrócą za to na co już chodziłam i zapłaciłam (np teoria).

Jadis- mi zatoki schodzą, dziąsła mnie bolą i głowa, bardzo fajnie jest, możemy sie zamienić! :P :-|
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 mar 2010, 17:12
magdalenabmw napisał(a):Jadis- mi zatoki schodzą, dziąsła mnie bolą i głowa, bardzo fajnie jest, możemy sie zamienić! :P :-|


To samo mam :roll: Nic nie mów nawet o zatokach!!! :evil: :cry:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 10 mar 2010, 17:15
magdalenabmw, No tak , duże miasto to tak jest :/
Zrobię dziś podejście ze szczurem pójdę z mamą do sklepu, może uda mi się ją namówić.
VasqueS
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 10 mar 2010, 17:47
magdalenabmw, rooisbos wypije pod kazda postacia :D To w sumie nie herbata, a napar, ciezko to wytlumaczyc. Tak czy siak, ma rowniez wlasciwosci uspokajajace. Poprawia humor, wzbogaca organizm w zelazo, niweluje mdlosci i wszelkie inne dolegliwosci ukladu pokarmowego. Jest bardzo zdrowa. Earl grey to po prostu earl grey. Czarna, aromatyzowana herbatka, ale jedna z moich ulubionych (zdecydowanym faworytem jest Irish Cream firmy Teekanne... MNIAM!). O kocim pazurku juz cos kiedys slyszalam, ale nie probowalam na sobie :mrgreen: Dla mnie najlepsze miejsce na swiecie - sklep z herbatami, do ktorego jak wejde to mam sloje i puchy od podlogi do sufitu na kazdej scianie. I ten aromacik... mmm... cudo! Kocham herbate :mrgreen:

Bylam u lekarza. Zrobil ze mna porzadny wywiad, napisal skierowanie na rtg (ze swoimi zarcikami, ze przy takim "grubasie" jak ja, to na pewno dawka promieniowania bedzie "malutka" :P uwielbiam mojego lekarza, zawsze mnie rozsmieszy), ale juz z wywiadu wywnioskowal klasyczne objawy skrzywienia kregoslupa. RTG dal mi tylko dlatego, ze mu jeczalam, ze chce miec pewnosc i zeby masazystka wiedziala jak mi en kregoslup walkowac. Jutro odbieram zdjatko. Niestety znow mnie boli, bo mnie powykrecali na stole do zdjec :P Ale kupilam sobie paluszki i czekolade i topie smutki w mojej kochanej mlecznej alpen gold (milki nie moge, bo ma paste z orzechow laskooowyyyych, a ja tak uwielbiam milke :( )

scrat, kurs? Robilam w 2006/2007 :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 mar 2010, 17:50
Joaśka, magdalenabmw, ja szósty dzień na antybiotyku jadę ( i innych wspomagaczach hehe)... ale już prawie wszystko zeszło.
W końcu czuję jakiekolwiek zapachy :shock:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 mar 2010, 18:06
Agaska- to widzę że mamy wspólne hobby- herbaty i czekoladę :smile: Ja w sumie u mnie w mieście mam trzy takie miejsca- wielka herbaciarnia (mają tam też kawy), Chococafe ( dom czekolady, raj dla ciała i duszy!), i mydlarnia :mrgreen:

Paradoksy- a tylko na wiosnę Ci schodzą? (albo nie schodzą :P ) mi jeszcze na zimę czasami, tak w listopadzie).
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 10 mar 2010, 18:15
magdalenabmw, ja jeszcze uwielbiam czerwone wino i Guinnessa :mrgreen: Ale czekolada z dobra herbata tez smakuje wysmienicie, mmm... O wlasnie, walne sobie earl greya z rumem, natre sie aromatolem i walne do wyra wygrzac plecki 8) Do wieczora sie juz nie ruszam.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 mar 2010, 18:28
magdalenabmw napisał(a):Paradoksy- a tylko na wiosnę Ci schodzą? (albo nie schodzą :P ) mi jeszcze na zimę czasami, tak w listopadzie).


nie, schodzą tylko po antybiotykach. żadne ibupromy zatoki czy insze gówna.
a mam przynajmniej raz w roku (jesień lub zima) albo więcej...
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 mar 2010, 18:37
paradoksy napisał(a):Joaśka, magdalenabmw, ja szósty dzień na antybiotyku jadę ( i innych wspomagaczach hehe)... ale już prawie wszystko zeszło.
W końcu czuję jakiekolwiek zapachy :shock:


A ja z kolei przez chore zatoki mam silną nadwrażliwość na zapachy i to jest strasznie uciążliwe. :evil: A co to za antybiotyk? Pomaga na zatoki? Sinupret jest dobry na przewlekłe stany, ziołowy skuteczny lek.
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 10 mar 2010, 18:40
Joaśka napisał(a):
paradoksy napisał(a):Joaśka, magdalenabmw, ja szósty dzień na antybiotyku jadę ( i innych wspomagaczach hehe)... ale już prawie wszystko zeszło.
W końcu czuję jakiekolwiek zapachy :shock:


A ja z kolei przez chore zatoki mam silną nadwrażliwość na zapachy i to jest strasznie uciążliwe. :evil: A co to za antybiotyk? Pomaga na zatoki? Sinupret jest dobry na przewlekłe stany, ziołowy skuteczny lek.


antybiotyk - Klarmin
reszta wspomagaczy:

Obrazek
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 10 mar 2010, 18:43
Hehe niezła lista :mrgreen: :P Też taką miałam ostatnio, na zapalenie okołoustne.
To ja mam chyba troszkę lepiej niż Wy, bo mi zatoki same schodzą, bez leków. Boli wtedy trochę i czuję jak mi ta maż spływa po gardle :? Fuj.
Ale lepsze to niż ściągnie igłą.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 10 mar 2010, 18:50
paradoksy, :shock: Tyle lekow w tak mlodym wieku?
Na zatoki najlepsze jest ACC + Flixonase (steryd donosowy, na recepte tylko, ale mnie uratowal kiedys od punkcji, takze polecam!).
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 10 mar 2010, 19:08
Paradoksy, ja nie mogę, aż tyle leków?!!? Biedna... :shock: :shock: :roll: Miałaś robioną tomografię zatok?

agaska napisał(a):paradoksy, :shock: Tyle lekow w tak mlodym wieku?
Na zatoki najlepsze jest ACC + Flixonase (steryd donosowy, na recepte tylko, ale mnie uratowal kiedys od punkcji, takze polecam!).


Mi Flixonase nic nie pomogło niestety :roll: Ulgę przynoszą mi inhalacje solą jodobromową/iwonicką... Ale wystarczy, że jest suche albo zimne ostre powietrze czy przebywam w zakurzonym lub klimatyzowanym pomieszczeniu i znowu to samo... Dlatego czekam z niecierpliwością na deszcz, wtedy odżywam... ;)
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 10 mar 2010, 19:19
paradoksy, niezły grafik ;)

ja mam katar prawie cały rok, ale tylko rano 8) tak dziwnie , nie wiem czemu ale jakoś nie chce mi się tego sprawdzać i biegać po lekarzach

dzień narazie mija bez przeszkód
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do