Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Atkaa 12 kwi 2007, 19:51
Piotrek napisał(a):Nie ma to jak dobra jazda w szkole na pożegnanie

Co znaczy "dobra jazda" i dlaczego jest karalne? :twisted:
Glonojad też istotka :mrgreen:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 kwi 2007, 20:05
Atkaa napisał(a):Co znaczy "dobra jazda" i dlaczego jest karalne?

To znaczy wiele. Na przykład zarzucenie ucznia w szkole stertą zajęć i doprowadzenie do wyżej opisanego stanu. Niestety karalne nie jest. A szkoda...
Atkaa napisał(a):Glonojad też istotka

Pewnie... i to jakie urozmaicone życie prowadzi... odkurza jedną ścianę akwarium, potem się zabierze za inną, następnie wróci do poprzedniej itd. cały jego krótki malutki żywot... Biedne glonojadki. Utożsamiam się z nimi, właśnie dziś moim głównym zajęciem jest leżenie na biurku i klawiaturze. I chyba przerzucę się na leżenie na łóżku. Pa!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 kwi 2007, 20:06
Atkaa-ale co mam robić na powietrzu sam???no chyba,że z rowerkiem na powietrze sie wybierzemy ;)
Nuuuudno miiii......
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mizer 12 kwi 2007, 22:53
A ja dzisisaj stwierdziłam, że nie ma się co oszukiwać- wygladam beznadziejnie jak łapie mnie lęk :D <przynajmniej w niektórych kwestiach>
ale mi to nie przeszkadza.
absolutamento- czasami tylko, ale mam sposób.

nie myślę o ich opinii.
Wczoraj było chujowo, dzisiaj śpiewająco niemalże.
Wybaczyłam sobie wszystkie krzywe stąpnięcia- ja faktycznie lepiej wiem, kim jestem niżli nędzny obserwator mojego złego dnia.

cos mi się zdaje, że sama siebie przekonałam.
z resztą- od dawna mój problem zamykał się w granicach szkoły, czasami tylko się spoza niej wylewał.
Reszta miasta mnie bardzo uważała.

<duma>

aha- na szkole krzyżyk już w pierwszej klasie stawiłam, bo poszłam do szpitala i na indywidualne, miałam takie ataki nerwicy, że szok, miałam nie wracać. W drugiej klasie nie wytrzymałam i wyprółam :D :D
Nikt już nic nie pamietał, drobne pytania na tamten temat zbywałam machnięciem ręką. Było minęło. Przecież ludzie nawet nie pamiętają co wczoraj źle zrobiłam, trudno by było o to, żeby nagle całe 35 osób przezywało moje perypetie niczym widownia w cyrku lub obsada randkowa na siedzeniach w kinie.
Jak mi nie zależy na byciu postrzeganą wedłog 'schematu odpowiednich zachowań ludzkich' jest mi dobrze i najodpowiedniej jak tylko może być, reszta mnie nie interesuje. Coraz częściej.

JESTEM BOSKA XDDDD
:D :D :D !!!!!
Mój telefon El Gie musi być gotowy na niedziele, bo mam osiemnastkę i ktoś pewnie będzie mi powieści pisał esemesami.

jutro zanosze do szkoły 2 kilo cukierków.
A dzisiaj wrąbałam czekoladę. Przytyłam w święta, ale pierwszy raz od 2 lat nie przezywam <nie chce mi sie zwracać i roznosić na strżepy po bieżni, rozpuszczać w wodzie i wyginać na siłowni>. Kurna, może czas zacząć XD
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 kwi 2007, 22:58
Mizer napisał(a):bo mam osiemnastkę i ktoś pewnie będzie mi powieści pisał esemesami.

A na jaki numer te powieści pisać? :mrgreen:
Mizer napisał(a):jutro zanosze do szkoły 2 kilo cukierków.

To chyba Cię odwiedzę :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 kwi 2007, 23:04
A ja dzisisaj stwierdziłam, że nie ma się co oszukiwać- wygladam beznadziejnie jak łapie mnie lęk

Też doszłem do takiego wniosku na swój temat :D
Co do cukierków to ja nigdy nie przynosiłem ich do szkoły z okazji urodzin...co miałem bydlaków cukierkami częstować :P
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Mizer 12 kwi 2007, 23:20
Darek- a poczęstuję bydlaków, niech sobie tyją :D - chociaż w gimie nikt nie częstował.
z resztą- osiemnastki to wzniosłe chwile, a ja zawsze dręczyłam solenizantów w tych sprawach.
<łezka w oku>


Piotrek- 160 sztuk cukierków.
muszę z nimi oblecieć dwie szkoły i się wychwalić urodzinami (chwalipięta jak chole*a) przed znajomymi. Jak bedę miala 60 lat to już nie bedzie mi wypadało tak sie chwalić.

A na jaki numer te powieści pisać? Mr. Green


jak chcesz to możesz napisać, wszyscy możecie, moja próżność poda Wam numer na PW XDD
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 kwi 2007, 23:39
Ja w ogóle nie lubiłem urozin robić w szkole....raz jak powiedzialem w liceum kiedy mam urodziny to potem ludzie składali mi nie szczere życzenia i sie głupio śmiali ze mnie....ehhh jak dobrze,że dla mnie czasy gimnazjum i liceum już się skończyly...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez kamilos1986 12 kwi 2007, 23:40
czesc moze mi ktos cos odpowiedziec....siedze wlasnie w domu i swedzi mnie cale cialo czy to moze byc cos powaznego dziekuje pozdrawiam mam nadzieje ze kogos jeszcze zastalem
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 11:02

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 kwi 2007, 23:43
Ja w ogóle nie lubiłem urozin robić w szkole...

A ja nie miałem nigdy, bo mam urodziny w lipcu (wakacje) :lol:
Mizer napisał(a):chwalipięta jak chole*a

No a jak :P
kamilos1986 napisał(a):swedzi mnie cale cialo

To może być nerwicowe. Najlepiej do lekarza i lekarz powie.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez kamilos1986 12 kwi 2007, 23:46
czesc piotrek nie wiem ja jestem na samym poczatku drogi....naprawde mam ciezkie chwile teraz w moim zyciu....zaczynam miec bardzo glupie mysli...boje sie wszystkiego do okola jeszcze propaganda spesowa itp wiec naprawde nie jest latwo... i tak naprawde sam nie wiem co mam robic...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 11:02

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 kwi 2007, 00:13
Naprawde to wszystko jest nerwicowe,ale zgłoś się z tym do lekarza....a sepsa objawia sie całkiem inaczej więc tym się nie przejmuj<wiem wiem łatwo powiedzieć>
A ja nie miałem nigdy, bo mam urodziny w lipcu (wakacje)

Ty masz w samym środku lata,a ja na początku zimy
Ostatnio edytowano 13 kwi 2007, 00:19 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Mizer 13 kwi 2007, 00:18
kamilos- dokładnie- do lekarza. jeżeli bierzesz leki- mów mu wszystko. swędzenie, wysypki, itd... to skutki uboczne leków, ulotki czytać, ej!!!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez kamilos1986 13 kwi 2007, 00:20
wiem...najgorsze jest to ze mimo tego iz siedze teraz i tlumacze sobie ze nic mi nie jest ze to tylko moja glowa to nic nie pomaga...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:22 am ]
lekow nie biore narazie zadnych moze powinienem zaczac...
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 11:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Motocyklista i 6 gości

Przeskocz do