Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 09 mar 2010, 17:59
Ej miś co to był za SMS bo czytam go trzeci raz i nic nie rozumiem :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 09 mar 2010, 18:04
scrat napisał(a):Ej miś co to był za SMS bo czytam go trzeci raz i nic nie rozumiem :D

buehehe
bo staram się o pracę jako telemarketer i dzisiaj warszawskie firmy obdzwaniałam żeby im oprogramowanie wcisnąć, a mam taką różnorodność, że stwierdziłam, że możliwie zadzwonię do Ciebie do pracy :mrgreen:
nawet pogrzebowe dzisiaj obdzwaniałam, ale powoli tracę wiarę
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 18:09
Paradoksy- byłam kiedyś (nie wiem sama co mnie podkusiło) na rozmowie aby zostać telemarketerem. Zaproponowali umowę zlecenie- której nie wolno zerwać wcześniej niż po 3 miesiącach pracy, inaczej jest kara 600zł. Pensja podstawowa 600zł, za sprzedaż jednej rzeczy plus 10zł, potem plus 20zł itd Lipa na maxa :lol: Ja ogólnie mogę każdy zawód wykonywać ale nie nigdy nie dam sie namówić na pracę telemarketera i paru innych. Siedzieć, dzwonić, wkurzać ludzi, wciskać im jakieś badziewie i słuchać ich wyzwisk. A to wszystko za marne grosze.
Myślę że stać Cie na jakąś fajniejszą robotę. Pracowałaś w sklepie, może spróbuj poszukać takiej pracy?
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 09 mar 2010, 18:29
magdalenabmw napisał(a):Paradoksy- byłam kiedyś (nie wiem sama co mnie podkusiło) na rozmowie aby zostać telemarketerem. Zaproponowali umowę zlecenie- której nie wolno zerwać wcześniej niż po 3 miesiącach pracy, inaczej jest kara 600zł. Pensja podstawowa 600zł, za sprzedaż jednej rzeczy plus 10zł, potem plus 20zł itd Lipa na maxa :lol: Ja ogólnie mogę każdy zawód wykonywać ale nie nigdy nie dam sie namówić na pracę telemarketera i paru innych. Siedzieć, dzwonić, wkurzać ludzi, wciskać im jakieś badziewie i słuchać ich wyzwisk. A to wszystko za marne grosze.
Myślę że stać Cie na jakąś fajniejszą robotę. Pracowałaś w sklepie, może spróbuj poszukać takiej pracy?

spoko, jestem na szkoleniu bezpłatnym, a system wynagrodzeń wygląda tu trochę inaczej.
szukam czegoś innego w międzyczasie.
sklep - niet. nie chcę mieć bezpośredniego kontaktu z klientami ani siedzieć na kasie.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 09 mar 2010, 18:30
paradoksy, współczuję pracy akwizytora. Do nas do firmy jak tacy dzwonią to ich natychmiast spławiamy... takich firm dzwoni po kilka dziennie, które chcą nam sprzedać to czy tamto. Jak pracowałam na recepcji i odbierałam kolejny telefon tego typu w ciągu dnia to mi już się podnosiło ciśnienie :?
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 09 mar 2010, 18:54
polakita napisał(a):paradoksy, współczuję pracy akwizytora. Do nas do firmy jak tacy dzwonią to ich natychmiast spławiamy... takich firm dzwoni po kilka dziennie, które chcą nam sprzedać to czy tamto. Jak pracowałam na recepcji i odbierałam kolejny telefon tego typu w ciągu dnia to mi już się podnosiło ciśnienie :?

przecież mówię, że mam szkolenie, nie pracuję jeszcze.

wiem, że to może wkurwiać. nawet nie wiesz jaki mam milusi głos jak dzwonię... :lol:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 09 mar 2010, 19:05
Ja wiem!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 19:09
Boli Was dzisiaj głowa?

Bo mnie często, i tak od połowy lutego chyba. Nie codziennie, ale często. Najgorzej jak jest słońce i mróz. :-|
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 19:15
magdalenabmw, pobolewa od czasu do czasu :) Zdecydowanie bardziej daje mi sie we znaki kregoslupik, ale smaruje namietnie aromatolem :mrgreen: Wlasnie sie nim sztacham, uwieeeeelbiam ten zapach. A musze sie czyms posztachac, bo wlasnie wykupilam nowy lek przeciwhistaminowy i sie zlapalam za glowe po przeczytaniu ulotki oraz zobaczeniu wielkosci tabletek :mrgreen:

scrat, mowilam Ci juz kiedys, ze uwielbiam Twoje teksty> :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 19:24
Agaska- ta maść za wiele Ci nie da, tzn minimalnie łagodzi ból ale nie przyniesie trwałych efektów. Poszukaj w necie ćwiczeń na skoliozę i ćwicz -pomoże bardziej i na dłużej, bo nie tylko tłumi ból ale i leczy :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 19:25
magdalenabmw napisał(a):Agaska- ta maść za wiele Ci nie da, tzn minimalnie łagodzi ból ale nie przyniesie trwałych efektów. Poszukaj w necie ćwiczeń na skoliozę i ćwicz -pomoże bardziej i na dłużej, bo nie tylko tłumi ból ale i leczy :smile:

Wiem, wiem, ale mimo wszystko pomaga. Ja cwicze kata na chwile obecna :) I qigonga :) Ale musze sie wziac za te plecy ostro, tylko najpierw musze znac diagnoze.
EDIT: i mama chce mnie zabrac do babki co masuje kregoslup, ale nie miesnie przy nim tylko bezposrednio kosci 8) Kobitka ma dar, mojej matce na rwe kulszowa pomaga od lat. Zaden lekarz, zadne te medyczne terapie nie odniosly skutku, a tu masazyk raz na kwartal i matka ma spokoj.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 09 mar 2010, 20:52
scrat, Tak coś w ten kolor, dokładnie, że mi się zachce do toalety i nie zdążę...
Czuję się lepiej, co do tego to każdemu się zdażają błędy, ja żałuję bo jest czego ale lepiej wyciągnąć wnioski na przyszłość niż się dręczyć, o tym mówi pani na terapi, że ja nikogo nie dręcze tak jak siebie.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 10 mar 2010, 03:26
Vasques napisał(a):scrat, Tak coś w ten kolor, dokładnie, że mi się zachce do toalety i nie zdążę...

Bardzo dużo ludzi tak ma, więcej niż ci się wydaje (ja też). Poczytaj na forum o zespole jelita drażliwego, było kilka tematów.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 10 mar 2010, 08:50
stare baby!
wstałam o 7. 30. szkoda, że tak piździ bo wyszłabym out pobiegać i łyknąć powietrza.
późne wstawanie w moim przypadku sprzyja depresji. pozdro dziadki :lol:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do