Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2010, 16:36
Ja tylko z lekka nie czaję, Vasques, czemu nie wychodzisz z domu....nie masz lęku związanego z samym wychodzeniem tylko z Kolegami którzy na ciebie czyhają" tak? To wyłaź z domu, wsiadaj w autobus i jedź na drugi koniec miasta, do jakiegoś fajnego parku, gdzie nikt cię nie zna, weź książkę, zbliża się wiosna, na spacer idź albo coś....takie gnicie w domu to naprawdę najgorsza rzecz jaką możesz robić.....psycholog na terapii nie daje ci zadań domowych, uczuć, myśli do przepracowania, zadań na wychodzenie itd??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 09 mar 2010, 16:37
linka, nie atakuj dziecka, on sobie znalazł taki sposób na życie, no ;) jedni są dobrzy w sporcie, inni są najlepsi w nauce, a jeszcze inni mają nerwicę ;)
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 16:39
magdalenabmw napisał(a):Agaska- mialam dokladnie to co opisujesz. Bole tez w brzuchu, promieniowanie, najbardziej bolalo jak sie ruszalam, ale nie tylko. Masc rozgrzewajaca troche pomagala. Wg mnie na 100% masz skrzywienie ledzwi, zrob RTG koniecznie ! A jesli RTG skrzywienia nie wykaze to zrob USG jamy brzusznej (podobne objawy daja tez kamienie w nerkach -ja je mialam, ale okazalo sie ze to kregoslup jednak boli) i idz do ginekologa
. A RTG trzeba szybko zrobic aby zobaczyc CO dokladnie boli i czy to nic powaznego. Nie olewaj tego.

Troszke mnie pocieszylas :) No skrzywienie ledzwi mam, bo to juz wyczul lekarz przy badaniu dotykowym. Z nerkami problemow nigdy nie mialam i to raczej nie to, bo przy nerkach wystepuje problem z oddawaniem moczu, ktorego ja nie mam. U ginekologa bylam, wiec tez odpada. Pozostaje tylko kregoslup... Ewentualnie watroba/aorta brzuszna/jelito(?)/woreczek zolciowy... No nic, jutro ide do lekarza po skierowanie na RTG. Tylko przy okresie to pewnie mi nic nie pokaze.
PS: no i mnie nie boli w brzuchu, ale w konkretnych miejscach. Prawy bok, miedzy pepkiem a zebrami, tuz przy pepku. Czaaasem na przestrzal. To takie... rwanie, ciagniecie. Ale zawsze po prawo. Nie jest silne, po prostu nieprzyjemne.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2010, 16:45
Jadis, no tak w sumie, ja broń Boże nie atakuję....ale .....no szkoda życia, szkoda w wieku 17 lat wegetować jak warzywko w szklarni...... :cry:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 09 mar 2010, 16:47
linka, Mam lęki przed wychodzeniem z domu, wszędzie się boję, do busa nie wsiądę ani autobusu daje mi myśli i myślę nad nimi.
magdalenabmw, Tak pociołem się 1 raz od ponad miesiąca.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 09 mar 2010, 16:47
no żal, ale dopóki on sam nie będzie chciał, to nikt tego za niego nie zrobi. a on raczej lubi tryb życia, który prowadzi.
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 09 mar 2010, 16:48
Jadis, Nie lubię, wolałbym normalnie funkcjonować, nudzę się często w domu sam, chciałbym mieć kolegów i koleżanki...
:(
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 16:51
agaska napisał(a):Troszke mnie pocieszylas :) No skrzywienie ledzwi mam, bo to juz wyczul lekarz przy badaniu dotykowym. Z nerkami problemow nigdy nie mialam i to raczej nie to, bo przy nerkach wystepuje problem z oddawaniem moczu, ktorego ja nie mam.

Nie zawsze. Ja nie mialam absolutnie zadnych problemow z nerkami, USG jamy brzusznej zrobili mi przypadkiem jak lezalam w szpitalu - okazalo sie ze mam bodajze trzy kamienie, kazdy po 4-5mm.

agaska napisał(a): U ginekologa
bylam, wiec tez odpada.

Mialas USG robione? Wiesz, te wewnetrzne :P

agaska napisał(a):Pozostaje tylko kregoslup... Ewentualnie watroba/aorta brzuszna/jelito(?)/woreczek zolciowy...

Watroba, aorta, jelita i woreczek daja inne objawy. Ty masz w 1000% objawy skrzywienia ledzwi. Tym bardziej ze rodzinny to wyczul (a skoro wyczul to znaczy ze naprawde jest powaznie, moich nie czuc pod reka).


agaska napisał(a):No nic, jutro ide do lekarza po skierowanie na RTG. Tylko przy okresie to pewnie mi nic nie pokaze.

Okres nie ma nic do tego. Tylko pamietaj aby wziac tabletke na przeczyszczenie przed RTG.

agaska napisał(a):PS: no i mnie nie boli w brzuchu, ale w konkretnych miejscach. Prawy bok, miedzy pepkiem a zebrami, tuz przy pepku. Czaaasem na przestrzal. To takie... rwanie, ciagniecie. Ale zawsze po prawo. Nie jest silne, po prostu nieprzyjemne.

Mnie tez caly nie bolal. Promieniuje ci kregoslup i tyle. A na prawo bo pewnie masz prawostronne skrzywienie, jak ja. Szybko na RTG i po cwiczenia :smile:


Vasques
- pomyslalam to samo co Linka. Co z tego ze na osiedlu Cie nie lubia skoro miasto jest duze? Masz parki, kino... Wydaje mi sie ze tylko tak sie wymigujesz tymi kolegami z osiedla. Ja tez mam leki przed wychodzeniem ale sie przelamuje! Siedzac ciagle w domu tylko poglebiasz swoja fobie ! Nie mozesz w niedziele isc z rodzicami na spacer do parku???
Ostatnio edytowano 09 mar 2010, 16:53 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 09 mar 2010, 16:52
magdalenabmw, Nie wymiguję się, miasto nie jest takie duże, ja mam lęki nie tylko przed kolegami ale wstydzę się tych lęków i za bardzo nie chcę tu pisać, terapeutka wie o nich.
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 09 mar 2010, 16:54
dobra, to powiedz jeszcze co Ci krwawi.
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 16:55
magdalenabmw, no dobra, to teraz dla odmiany mnie pocieszylas i nastraszylas :lol:
Nie no, joke. USG nie mialam w zyciu zadnego. Nigdy. Ale badania dotykowe nie wykazaly zadnych odchylen od normy, a akurat mnie badal jak mnie tak bolalo :mrgreen: Ciekawe jest to, ze to nie boli caly rok, ale zawsze na wiosne! W ciagu roku, w normalnych warunkach atmosferycznych to zawsze jak sobie pozwole na za duzo ruchu mam klopot wieczorem jak sie klade spac - bol blokuje mi nogi :P Musze sie klasc na boku, z plecow i brzucha sie nie podniose jak zacznie odpuszczac.
Hm, brat nie bral zadnych tabletek przeczyszczajacych przed RTG, a zdjecie wyszlo ladnie :P
Ostatnio edytowano 09 mar 2010, 16:58 przez agaska, łącznie edytowano 1 raz
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 09 mar 2010, 16:57
Jadis, Udo, piszczel.
Pocięłem się...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 16:57
Vasques- Ale nie rozumiesz tego ze siedzac w domu pozwalasz nerwicy sie rozwijac? Dzis boisz sie jechac gdzies na miasto, wyjsc z domu na spacer, za jakis czas bedziesz sie bal wyjsc przed dom piec metrow. Naprawde psycholog Ci o tym nie mowi? Dziwny ten Twoj psycholog, mam wrazenie ze toleruje to ze siedzisz ciagle w domu.

Wiesz co, ja odkad nie prowadze firmy tez siedze w domu bo nie pracuje. Ale ja sie nie nudze bo gotuje i sprzatam a w kazdy weekend (piatek, sobota, niedziela) mam studia. Do tego chodze do Lewiatana pod domem na zakupy, co 2-3 dni jade do marketu po zakupy. W kazda niedziele jade gdzies z chlopakiem - basen, lyzwy, snowboard itp Boje sie tego wszystkiego troche ale przelamuje sie ! Walcze! Codziennie wyznaczam sobie nowe zadania, bo bez tego juz bym sie bala do kibla wyjsc ! Staram sie ZYC.

I tak, tnij sie dalej, to jest wyjscie z problemu!

Agaska- nie ma sie co bac, tylko idz na te RTG :smile: A ja nie wzielam tabletki i musialam powtarzac badanie bo foto nie wyszlo. I babka mi powiedziala ze ZAWSZE trzeba wziac tabletke dzien wczesniej na noc, to koniecznosc. Nawet na skierowaniu jest to napisane.
Ostatnio edytowano 09 mar 2010, 16:59 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 09 mar 2010, 16:59
magdalenabmw, Dzięki ale podejście psychoanalityczne już takie jest pozatym, widać poprawę zanim nie zostałem porzucony to się dobrze czułem.
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do