Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 15:20
A ja przed chwilą właśnie poczułam się gorzej. Jakiś lęk mi się włączył, głowa boli (pogoda) i jakoś tak 'nerwicowo' się czuję. Ciało mi lekko drży i czuję niepewność, rozdrażnienie, jestem nie spokojna i ten dziwny stan pod lękowy. Tak mam czasem po wypiciu alkoholu (na następny dzień), ale wczoraj nic nie piłam. Nie fajnie. Chyba wypiję melisę aby się wyluzować trochę.. I muszę się czymś zająć, aby sie nie nakręcić, bo u mnie takie nakręcanie kończy się atakiem.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 15:27
Oj jak dawno mnie du nie bylo :) Na wstepie pragne powitac wszystkich :)
Moze moj post nie bedzie dotyczyc bezposrednio dzisiejszego dnia, ale info o nim rowniez zawieral bedzie, heh. Mam wam tyle do powiedzenia... Musze sie wygadac!

Jest wiec tak... Jest lepiej :) Po ponad polrocznej przerwie udalo mi sie wejsc do supermarketu i nie dostac przy tym ataku :) Weszlam nawet do takiego, w ktorym zrobilo mi sie kiedys slabo! Teraz bez problemu chodze juz do Biedronki czy Lewiatana.
Wrocilam na studia, niestety musialam zmienic specjalizacje kierunku, bo byly zmiany, ktore mi nie podpasowaly. Studiuje wiec teraz Fil Angielska, tlumaczeniowa. Postaralam sie o indywidualny tok nauczania, otrzymalam go.
Wystapila u mnie nietolerancja na orzechy laskowe, wloskie i migdaly :( Dostalam nowe leki, z duza dawka substancji czynnej i mam brac na zas przy slodyczach.
Babcie mam ciezka chora. Spedzila miesiac w szpitalu (swieta, nowy rok...), nie podniosla sie juz. Jest lezaca i juz taka pozostanie. Obawiam sie niestety najgorszego :( Parkinson sie nasila, problemy z sercem ma coraz wieksze, nerki niedomagaja...
Znow mam problem z kregoslupem. Blokuje mi nogi, promieniuje prawego podzebrza, obok pepka i do boku. No i tak sobie wedruje to tu, to tam, ale zawsze po prawo. Dzis mialam wrazenie jakby cos mi tam skakalo i nagle zauwazylam, ze mnie juz nie pobolewa przy skretach ciala. Oczywiscie psycha zadzialala, ze niby mi cos peklo - tetniak, ropien, naczyniak, cokolwiek innego, co mogloby tam byc. A kazdy lekarz mi mowi, ze to kregoslup (skrzywienie ledzwiowej czesci...), choc USG nikt mi nie robil. No ale rok temu mialam przy silnych stanach nerwicowych, jak sie polozylam do lozka, teraz troche tez polezalam, bo sie narobilam jak wol no i znow wyszlo :P No i mam TE DNI, ktorych zadna z kobiet nie lubi, wiec z checia leze pod kolderka, kryjac sie przed swiatem :mrgreen:
Powinnam wymienic trotki mojemu myszolcowi (tak, mam mysiola), ale brzuch mnie tak boli, ze nie chce mi sie ruszac z cieplego wyrka.

Magda - zakupow na razie nie planuje. Choc pewnie i tak sie zbiore z matka i przelece po sklepach ktoregos dnia 8) Planuje natomiast poswiecic sie nauce (ach te plany, szkoda tylko, ze nic z nich nie wychodzi :P ). Chce powoli zaczac chodzic na zajecia. Nie mam ich jakos kosmicznie duzo, ale malo tez nie. Takze jeszcze sporo zmian przede mna. Ale mam takie podejscie: chocbym miala rzygac i wpieprzac validola kilogramami, to mi sie uda i wroce do normalnego zycia :P Wiem, ze jestem w stanie i ze mi sie uda. Choc czasem te wiare gdzies trace na chwile i wylewam swoje zale, heh.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 09 mar 2010, 15:29
agaska, nie znamy się, ale gratulacje :)


mój dzień niezbyt dobry. mój facet ujeżdża moją psychikę jak łysą kobyłę, na szczęście tylko przez gg, więc udaję że mnie nie ma.
odwołałam wizytę u psychiatry, bo nic nie zrobiłam przez ten tydzień. miałam załatwić sobie EEG, brać regularnie leki, a tu d.pa.
Jadis
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 09 mar 2010, 15:32
byłam w urzędzie ... 2 godziny stania w kolejce, porażka :roll: i nagle wezbrał we mnie niepokoj, myślałam ,że przejdzie w atak ,ale zaczęłam głeboko oddychać i uspakajać się ,że to "przyjaciółka" nerwica się przypomina i mi przeszło :mrgreen:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 15:36
Jadis, powitac i milo mi poznac :mrgreen:
Nie daj mu sie.
Co do lekow... Nie jestem ani za ani przeciw. Oczywiscie z lekami jest na pewno duzo latwiej, ale ja nie potrafilam sie do nich przemoc. Uparlam sie, ze uda mi sie samej. No i jakos poszlo. Choc czasem siegam po cwiarteczke spamilanu (bardziej jako pacebo). Zdecydowanie czesciej walne sobie polowke validola. A tak to... No coz, ide sobie ulica, mam wrazenie, ze za chwile upadne, to przystaje na chwile, oddycham gleboko, cykam na komorkowym gg do znajomej z tego forum, ze mi zle (marudzimy sobie wzajemnie :P ), uspokajam sie i ide dalej. Wiadomo, ze wciaz miewam lęki i obawy. Odpukac, od maja zeszlego roku, atakow paniki nie mialam. Choc pare razy bylo naprawde bardzo blisko. Duzo daje mi terapia. Teraz mialam 2 miesiace przerwy, musze sie umowic, bo mnie nosi i musze sobie pogadac :mrgreen:

A wlasnie, ostatnimi czasy bardzo szybko i bardzo latwo sie wkurzam.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 15:46
Agaska- mam ten sam chyba problem z kregoslupem co Ty :smile: I tez mnie czesto boli :( Ja akurat mam skolioze ledzwiowa i splycona lordoze. Warto wybrac sie na RTG kregoslupa zeby wykluczyc inne powiklania i zeby radiolog okreslil czy Twoja wada wymaga rehabilitacji.
Poza tym fajnie ze sie starasz walczyc :smile:

Jadis- czemu Ty tego swojego w tylek nie kopniesz? Tak czytam, czytam.. i rece opadaja :-| Ten facet traktuje Cie jak worek treningowy.

Fobia
- mnie tez czasem takie sytuacje dopadaja, szczegolnie jak gdzies wlasnie czekac musze ! Nienawidze czekac ogolnie.

Ja nadal nie za dobrze sie czuje. W sumie to kiepsko. Lek, bol glowy, niepokoj.... I to z nikad. Lezalam, ogladalam tv i nagle dupa. Mam nadzieje ze szybko mi przejdzie bo sie zaczne zaraz nakrecac i bedzie zle. A juz mam glupie mysli w glowie. Boje sie :(

Przepraszam za brak polskich znakow, mam problem z klawiatura, pracuje nad tym :evil:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 15:57
magdalenabmw, gdyby mi dali skierowanie na RTG to bym poszla, ale zaden lekarz nie chce mi go dac. Chyba pojde do jeszcze jednego i go ladnie poprosze :D Choc wolalabym USG zeby miec pewnosc, ze w tym brzuchu faktycznie nic zlego nie ma :lol: No ale jak wiadomo, nie dostaje sie tego co sie chce. A problem z kregoslupem to u mnie chyba juz genetyczne. Matka ma, ojciec mial, mlodszy brat ma. Siostra cioteczna (corka brata mojej mamy) tez ma. Normalnie "starosc nie radosc" :twisted:
EDIT: no ok, jednak pobolewa dalej w tym boku :P
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 09 mar 2010, 16:09
magdalenabmw napisał(a):Jadis- czemu Ty tego swojego w tylek nie kopniesz? Tak czytam, czytam.. i rece opadaja :-| Ten facet traktuje Cie jak worek treningowy.


temat na dłuższą wypowiedź, a nie ma sensu zaśmiecać tego wątku. może jestem po prostu za słaba, żeby od niego odejść...?
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 16:17
Jadis- jestes za slaba aby zyc tak jak TY chcesz? Na pewno?
Agaska- idziesz do pierwszego lepszego lekarza rodzinnego i mowisz ze bola Cie plecy. Najpierw Cie opuka zeby sprawdzic czy to nie nerki. Potem da Ci skierowanie na RTG i poleci wizyte u ginekologa
aby sprawdzic czy to nie narzady rodne (ich nerwy sa w okolicy ledzwi). Wpierw warto isc na RTG, robia zdjecie i radiolog Ci mowi czy masz wade i co z nia zrobic. Ewentualnie rodzinny moze Ci to powiedziec. A nie ma sie co meczyc. Mnie plecy bolaly okrutnie, poszlam na RTG i teraz mam zestaw cwiczen- robie je i juz rzadko mnie cos boli :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 09 mar 2010, 16:19
magdalenabmw napisał(a):Jadis- jestes za slaba aby zyc tak jak TY chcesz? Na pewno?


podobno jestem cholerną egoistką chcąc żyć tak jak mi dobrze, i nie umiem dopasować się do drugiej osoby.
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez agaska 09 mar 2010, 16:29
magdalenabmw napisał(a):Agaska- idziesz do pierwszego lepszego lekarza rodzinnego i mowisz ze bola Cie plecy. Najpierw Cie opuka zeby sprawdzic czy to nie nerki. Potem da Ci skierowanie na RTG i poleci wizyte u ginekologa
aby sprawdzic czy to nie narzady rodne (ich nerwy sa w okolicy ledzwi). Wpierw warto isc na RTG, robia zdjecie i radiolog Ci mowi czy masz wade i co z nia zrobic. Ewentualnie rodzinny moze Ci to powiedziec. A nie ma sie co meczyc. Mnie plecy bolaly okrutnie, poszlam na RTG i teraz mam zestaw cwiczen- robie je i juz rzadko mnie cos boli :smile:

A bole w brzuchu tez mialas od tego? Dokladniej po prawo lub po lewo? Takie... przy pepku, miedzy pepkiem a zebrami, bezposrednio w boku, czasen "na przestrzal"? Po posmarowaniu mocno rozgrzewaacym plynem lub mascia to troche ustepuje. Boli glownie podczas poruszania sie, skretow tlowia, siedzenia w niezbyt wygodnej pozycji... :roll: Troche to meczace psychicznie, bo nie wiem co sie dzieje i boje sie, ze to moze byc jednak cos powaznego. Od kilku dni mnie trzyma, chcialabym zeby sobie poszlo. Choc wczoraj jeszcze z rana mnie nie bolalo, a dzis rano jak sie schylilam do skarpetek to poczulam.
Ostatnio edytowano 09 mar 2010, 16:36 przez agaska, łącznie edytowano 2 razy
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 09 mar 2010, 16:29
JA się czuję koszmarnie...
:(
Serce płacze, ciało krwawi
Dziś jadę na terapię może mi się poprawi...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 09 mar 2010, 16:30
w którym miejscu Ci ciało krwawi? :roll:
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 09 mar 2010, 16:33
Jadis- ale wlasnie egoista mysli przede wszystkim o sobie. I nie boi sie odejsc od kogos kto go meczy psychicznie. Wrecz przeciwnie- latwiej mu odejsc i miec to gdzies. Bo jest egoista.

Agaska- mialam dokladnie to co opisujesz. Bole tez w brzuchu, promieniowanie, najbardziej bolalo jak sie ruszalam, ale nie tylko. Masc rozgrzewajaca troche pomagala. Wg mnie na 100% masz skrzywienie ledzwi, zrob RTG koniecznie ! A jesli RTG skrzywienia nie wykaze to zrob USG jamy brzusznej (podobne objawy daja tez kamienie w nerkach -ja je mialam, ale okazalo sie ze to kregoslup jednak boli) i idz do ginekologa
. A RTG trzeba szybko zrobic aby zobaczyc CO dokladnie boli i czy to nic powaznego. Nie olewaj tego.

Vasques- cialo krwawi???
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do