Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 07 mar 2010, 18:56
magdalenabmw napisał(a):Boli mnie głowa bardzo od wczoraj. Was też? Mama mi mówi że ją też boli i że to na zmiany pogody.

Miłego dnia :smile:


Mnie też Madzia, i przez to zrąbany dzień mam i nastrój koszmarny, nienawidzę bólu głowy :evil: To faktycznie chyba od zmiany pogody. Ja to bym mogła pogodynką zostać. :?
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 07 mar 2010, 19:14
Donkey- za długo spałam :P Może za tydzień pojadę :smile: W sumie mam lepiej od Ciebie bo bliżej, autem jakieś 40-60 minut sie jedzie ode mnie. A gdzie byłaś? Tam gdzie zawsze? :smile: Bo my planowaliśmy Międzyzdroje. Chcę jechać żeby się przyzwyczaić do podróży, zanim na ten chrzest będę musiała jechać :? :/

Paranoja- na mikrodermablazji nigdy nie byłam, aczkolwiek chętnie bym poszła bo ponoć świetne efekty daje. A co, wybierasz się? :smile: Super jest z tego co opiniują moje znajome i z tego co czytam. Rozjaśnia cerę i rozświetla, usuwa pryszcze, wągry i inne syfy. Ponoć nie ma nic skuteczniejszego!

Joasia- od dawna Cie boli ta głowa? Mnie już ze trzy tygodnie, z małymi przerwami :? :-| Raz na skroniach, raz z tyłu ... Ech. Okropność !

A ja właśnie wykąpałam kota :mrgreen: Kot nie wyraża zbytniego entuzjazmu, ale mi to wyszło na plus, przynajmniej teraz nie wali szambem z kuwety, tylko pachnie wisienkami z Japonii :mrgreen: ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 07 mar 2010, 19:25
No od dawna Madziu, zawsze na zmiany pogody, przede wszystkim, gdy jest wyż, czyli słońce a mroźno i suche powietrze. Gdy pogoda jest łagodna, tzn. wilgotna, chmurki, deszcz/śnieg to nie mam bólu głowy. Często też przed i w czasie miesiączki. A bóle te są migrenowe z aurą i różnymi atrakcjami typu mdłości, zaburzenia równowagi, widzenia, nadwrażliwość na zapachy, dźwięki, światło, zaburzenia koncentracji i pamięci, drętwienia. Najbardziej boli właśnie w okolicach skroni, trochę promieniuje na ucho, oczodół, oko.
To jakiś koszmar, wkrótce wybieram się do neurologa, może on coś zaradzi na te moje migreny :roll:
Joaśka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 07 mar 2010, 20:34
magdalenabmw, To chyba pogoda, ja teżpo południu się przespałem. :)
Joaśka, Zrób badania u neurologa, porozmawiaj, raczej widzisz, że to od pogody więc może coś fizycznie Ci jest, jakiegoś składnika brakuje.?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 07 mar 2010, 20:45
magdalenabmw, to nie Paranoja to ja ;) Ponoć jest świetny, tylko obawiam się tego zaczerwienienia po i podobno po kilku dniach zaczyna schodzić martwy naskórek :(
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 07 mar 2010, 20:50
Vasques, skierowanie do neurologa już mam, więc faktycznie muszę się teraz tylko jak najszybciej umówić na wizytę, bo już mnie porządnie wkurza ta głowa. :roll: A właśnie oglądałam pogodę długoterminową i ma teraz być sucho i mroźno, wyżowo, masakra :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 07 mar 2010, 20:58
Madzia bylam tam gdzie zawsze.. Kilka dni..
Sam na sam z ukochanym!
Zyc nie umierac!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 07 mar 2010, 22:34
Mocca- faktycznie, przepraszam! Myślałam o Tobie a napisałam Paranoja :/ :? Tak, po zabiegu jest zaczerwieniona skóra (dlatego najlepiej zrobić go jak sie ma wolne, np w sobotę) i kilka dni póżniej zaczyna schodzić naskórek ale u jednej będzie to bardziej widoczne a u innej prawie wcale. Można kremem twarz smarować i wtedy nikt nic nie zauważy. A efekt naprawdę jest tego wart! I najlepiej jest zabieg kilka razy powtórzyć dla trwałych efektów. Ja też sie na niego wybieram od jakiegoś czasu, jakoś dotrzeć nie mogę choć kosmetyczkę mam pod domem :P

Donkey- aż Ci zazdroszczę :smile: A jak tam na uczelni sobie radzisz?

Joasia- mi aż tak te bóle nie doskwierają, na razie nie wybieram się do neurologa. Ale skoro tyle ludzi boli to sobie już przestałam wkręcać różne choroby ;) Mnie najczęściej głowa boli przed wiosną i przed jesienią. Właśnie jak jest deszczyk np w lato to super sie czuję ! Ty także?


A ja sobie dzisiaj zamówiłam przez internet sztuczne włosy na clipy, mam nadzieję że szybko dojdą. Swoje chcę obciąć, ale w razie czego chcę mieć długie w szufladzie. I tak jednego dnia będę mieć włosy do ramion, a drugiego do pasa :smile: Kobieta zmienną jest...

Miłego wieczoru :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 07 mar 2010, 22:54
Dzień straszny, kacowy, łeb boli, żołądek zastrajkował - na szczęście uratowały go kropelki miętowe+ rosół a teraz dobiłam go makszitem :mrgreen: wszystko co tłuste jest dobre na kacaaaa....... magdalenabmw, co do głowy, to ja sama zaobserwowałam, że przez tą spaczoną pogodę od kilku dni codziennie dopada mnie popołudniami ból głowy... przesilenie wiosenne może?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 07 mar 2010, 23:10
spacer nad morzem ok,wizyta w szpitalu tez w porzàdku,aczkolwiek krotka:nie mozna za dlugo przebywac na intensywnej terapii,màz czujè siè coraz lepiej!!Jak z tego wyjdzie to siè zalejè winem..pal licho kaca itp. linka, ja tez leczè zolàdek kropelkami ,jak zdarzy mi siè przesadzic z alko..przewaznie pomagajà :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 08 mar 2010, 00:06
rano basen... było super, wyżyłam się na wodzie :lol: a teraz jest wieczór i już nie jest tak dobrze :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 08 mar 2010, 00:06
wovacuum, Wieżę, że mąż wyzdrowieje, wszystko będzie dobrze!
Szybko robi postępy.!
:)
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 08 mar 2010, 00:13
Vasques, ja tez w to wierzè..ale nerwy robià swoje!!dzièki za mile slowa,pozdrowionka ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 08 mar 2010, 02:48
Linka - najprawdopodobniej przesilenie wiosenne. Lepsze to niż hipochondryczne wkręcanie sobie chorób ;)
Wovka - super :smile: Są postępy a to najważniejsze! Jeszcze trochę i będzie już wszystko po staremu.
Fobia - też dziś planowałam basen, ale coś mi nie wyszło ;)

Od 22 boli mnie ząb, i to taki zaplombowany. W wakacje sie przez niego okrutnie nacierpiałam.
Już pięć przeciwbólowych zjadłam i dupa, dalej boli tylko trochę mniej :( Mam nadzieję że jutro już nie będzie :cry: .... Przez tego zęba wylądowałam w szpitalu właśnie, bo za dużo Apapów zjadłam.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do