Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 05 mar 2010, 13:05
magdalenabmw, A masz naszą klasę żeby mi swoje zdjęcia pokazać i Ci powiem czy jesteś gruba :/
To zaczynamy od dziś ja wale serie tak oo
20 pompek
30 brzuszków
Ty daj sobie przysiady zamiast pąpek chyba że je lubisz :P
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 05 mar 2010, 13:05
Magda, jeśli Ty źle wyglądasz, to ja powinnam się w ogóle ludziom na oczy nie pokazywać.
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 05 mar 2010, 13:11
Vasques napisał(a):magdalenabmw, A masz naszą klasę żeby mi swoje zdjęcia pokazać i Ci powiem czy jesteś gruba :/

Taa i wtedy wszystkie kompleksy Magdy miną.....vasques jak czasem coś dowalisz, to szkoda słów.... :roll:

Mój dzionek, ok, zaraz zmykam robić obiad. W ogóle od pewnego czasu jest ok, znaczy spokojnie, fajnie, miło .
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 05 mar 2010, 13:12
Witajcie,

Dawno mnie tu nie było, bo życie leci do przodu, a ja staram się nadążać :D

U mnie nie jest źle, wracam do życia, jedynym moim zmartwieniem jest
zdrowie mojej mamy, która jest w tej chwili operowana.
Jednak jestem dobrej myśli i wierzę, że będzie wszystko dobrze!
Jak mówią-wiara czyni cuda.
Trzymajcie kciuki :*:*
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesperowany1 05 mar 2010, 13:12
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
zdesperowany1
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 mar 2010, 13:18
Vasques- ja trochę inne będę mieć ćwiczenia niż Ty, ze względu na to że mam inną budowę i mam krzywy kręgosłup i do niego muszę ćwiczenia dobrać. I ja nie to że czuję się gruba, ale czuję że nie wyglądam tak jak wyglądałam, bo sie zapuściłam :evil: No i nawet tysiąc osób może mi powiedzieć ''Ej dobrze wyglądasz'', skoro JA wiem że nie wyglądam, bo widzę siebie na zdjęciu jak wyglądałam lepiej. Chyba kobiety mnie zrozumieją o co mi chodzi...

Jadis- porównam to do czegoś. Są dwie kobiety. Jedna waży 150kg a druga 70kg. I ta co waży 70kg nagle przybiera masy i waży 100kg. Jest załamana, żle sie czuje w swoim ciele. A ta co waży 150kg mówi- Boże, co ty lamentujesz, jak ja bym chciała tyle ważyć ! A ty sie martwisz !

To tak jak dziecko które ma lizaka, a nagle mu zabierają. Może wyglądam nieżle na tle innych ludzi, ale ja nie porównuję się do innych bo oni mnie nie interesują, porównuję się do tego jak wyglądałam wcześniej ! A wyglądałam inaczej. I co z tego jak ważę 7kg mniej niż rok temu, jak mam rozstępy, zrobił mi się cellulit, jestem blada, i wyglądam jak.....
Ech. Rozumiesz?

:smile:

I nie mam ochoty w takim stanie sie ludziom pokazywać (w dodatku ludziom których nie lubię) bo wiem że będę się tam żle czuć. I to z nerwicą nie ma nic wspólnego. Jak Bóg zejdzie teraz z nieba i zabierze mi moje kompleksy to chętnie pójdę na te spa bo chciałabym iść! I dlatego pójdę tam pojutrze! A przecież gdyby to była nerwica i lęk to nie chciałabym tam iść pojutrze, prawda? :smile: Logiczne.
Ostatnio edytowano 05 mar 2010, 13:43 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 2 razy
Powód: hehe, ort ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jadis 05 mar 2010, 13:25
rozumiem.
ja ważę jakieś 5 kg więcej niż rok temu, cellulit też mam, ale chyba zmieniły mi się priorytety w życiu, bo nie umiem już załamywać się moim wyglądem. wiem, że dobrze wyglądam, nareszcie nie przypominam anorektyczki, więc raczej nie skupiam się na tym. nie mam czasu na martwienie się wyglądem, taka jest prawda. czasem nie mam nawet czasu (a raczej siły po dniu wypełnionym mnóstwem zajęć), żeby ogolić nogi.
Jadis
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 mar 2010, 13:34
Jadis- Ja ogólnie też nigdy o tym nie myślałam. Dlatego nawet sie zdziwiłam jak wczoraj to wszystko ze mnie wyszło. Wyobraziłam sobie siebie jak stoję na środku oświetlonej sali, i wszyscy sie na mnie gapią a ja czuję że żle wyglądam. I popłakałam sie jak dziecko. Ot tak. Siedziałam i płakałam. W sumie dopiero drugi raz w życiu mi sie to zdarzyło. Pierwszy raz było jak dwa lata temu po wakacjach zmierzyłam obwód talii i wskazywał 10cm więcej niż powinien :mrgreen: Dla mnie to też nie był nigdy problem bo mam inne ważniejsze problemy, a problem typu 'mam rozstępy' kojarzył mi się z dziewczynami które koncentrują się tylko na wyglądzie bo nie mają innych zmartwień. Ale jak widać w konkretnej sytuacji wszystko ze mnie wylazło... Dlatego nie chcę tam iść. Ale że w ogóle chcę (tylko nie z nimi) to dlatego pójdę tam w niedzielę.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 05 mar 2010, 13:41
magdalenabmw, ty - modelka i wstydzisz się pokazywać przed dziewczynami co jak mówiłaś ważą dwa razy więcej? Przecież każda kobieta się trochę wstydzi, tamte dziewczyny tak samo... Ja też bym nie miała ochoty żeby mnie koledzy i koleżanki z klasy oglądali z gołym tyłkiem, ale może jakieś "pareo" załatwi sprawę, czy ręcznik... a jakby mnie zapraszali na SPA to bym poszła bez dwóch zdań, to jest fajny moment na integrację z ludźmi i poznanie się lepiej ;) No i relaks! Bo na weekendowych studiach wszystko jest w przelocie, jest mniej czasu żeby nawzajem się poznać. Wg mnie to nie dobra rzecz budować mur wokół siebie jaki chyba budujesz między sobą a ludźmi, z wieloma jesteś pokłócona z tego co mówisz.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 05 mar 2010, 13:47
magdalenabmw, uwierz że wiekszość tych osób które tak "nienawidzisz" bardzo Ci zazdrości Twojej figury, mimo, że wg siebie jesteś blada, masz rozstępy czy co tam jeszcze. To Ty to widzisz, one tego nie widzą, widzą zajebistą laskę i marzą by tak wyglądać.

Ja dopiero na basenie docenilam i polubiłam swoje cialo, jak spojrzałam na inne dziewczyny, często bardzo młode, a juz z nadwagą a ja mając prawie 30 lat wyglądałam lepiej jak one. A uwierz, że mi do Twojej figury brakuje bardzo dużo.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 mar 2010, 14:01
Polakita, Paranoja - dziękuję za miłe słowa, fajnie to czytać. Tylko ja mam taki 'problem' że nigdy nie porównuję się do innych w tej kwestii, a jak już to do kobiet które naprawdę są bez skazy (i wtedy popadam w jeszcze większe doły :P ).
To tak jak dziecko w szkole - Tato dostałem jeden, ale wszyscy dostali ! No właśnie, a co z tego że wszyscy, liczysz sie TY ;)

Dlatego nawet nie myślę o tym jak inne wyglądają i czy lepiej czy gorzej, ważne jest to że ja czuję się kiepsko w takim ciele i chcę to zmienić. Mogą mi zazdrościć obecnego stanu, to nic nie zmienia. Ja sie czuję żle i już. Tak już działa moja psychika...

A co do integracji- ech, nie, nie. To są ludzie z którymi na pierwszym roku bardzo dobrze sie kolegowaliśmy a okazali się być fałszywcami, a ja z fałszywcami nie chcę mieć nic wspólnego :smile: Także integracja odpada. Pareo też odpada- przecież cała sie nim nie owinę jak beduin hah :mrgreen:
Ale dzięki za wsparcie duchowe :smile: Nadal uważam że to problem a la 13 latka, i sama jestem tym szczerze zdziwiona czemu ja sie martwie taką głupotą, ale cóż... Może nie tyle martwie się co jestem wściekła na siebie że sie tak rozleniwiłam i sama do tego dopuściłam. I mam nadzieję że każda kobieta czasem tak ma :P
A Paranoja masz rację, ja też często np na basenie właśnie oglądam 20 latki które wyglądają gorzej od niejednej 40 latki. Trochę to przerażające, bo ciekawe jak będą wyglądać za 20 lat. W zasadzie nie patrzę na wygląd u ludzi, ale jest to ciekawe dla mnie.
Bo ja w zasadzie tylko po to staram się dbać o wygląd aby lepiej sie czuć psychicznie, to jedyny powód.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 05 mar 2010, 14:13
dominika92 napisał(a):Dzisiaj muszę zaliczyć semestr z angielskiego..czuję jak zbiera się we mnie panika..najgorzej to dać radę dotrzeć do szkoły..;(

I jak poszło?

Vasques napisał(a):Jadis, Nie do końca wiem gdzie jest przecinek ale się postaram. :)
Zaraz mam Historię :)

[Dodane po edycji:]

Podjełem decyzję żeby zacząć ćwiczyć to może mi to napięcie minie co jakiś czas będę robił 20 pompek i 30 brzuszków zobaczymy po czasie jakie będą efekty w razie czego jakbym musiał się kiedyś bronić to będę miał większą siłe :)

Nie postarałeś, w powyższym zdaniu brakuje 5 przecinków i 1 kropki.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 05 mar 2010, 14:18
scrat, ja doliczyłam się 7 przecinków i kropki :D
Swoją drogą przeczytanie tego i - co gorsze - zrozumienie, to niezła sztuka...

Mój dzień super - wreszcie za chwileczkę weekend, a potem 5 dni wolnego (3 dni urlopu) :lol:
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 05 mar 2010, 14:19
linka, Jak jesteś taka mądra to czemu nie poradzisz nic lepszego ja się staram pomóc jakoś a ty nei robisz nic tylko się wymądrzasz
Po prostu brak słów
Psujesz mi mój dzien!
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 10 gości

Przeskocz do