Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 mar 2010, 21:50
najwazniejsze zeby wyzdrowial :smile: jeszcze ta noc taka bèdzie niespokojna ale chyba gorzej juz nie bèdzie prawda?jutro mam szereg spraw do zalatwiania,policja prokurator,praca mèza chorobowe-bo przeciez musimy jakos zyc dalej.zaraz dzwonie znowu a potem moze zasnè.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 01 mar 2010, 22:00
Teraz będzie już tylko lepiej !!! Jesteś silna :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 01 mar 2010, 22:01
wovacuum, Nie mart się zawsze się układa my tak się zamartwiamy a nawet jak alkoholicy w takich sytuacjach piją to jak wytrzezwieja to sprawy sie ukladaja
VasqueS
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 01 mar 2010, 22:04
Zobaczysz ze bedzie dobrze!
Trzymam kciuki dalej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 01 mar 2010, 22:28
vasques napisał(a):nawet jak alkoholicy w takich sytuacjach piją to jak wytrzeźwieją to sprawy się okładają

He :?: :?:

No, dobrze będzie, dobrze, mówiłam :smile:
Daj nam znać jak się mąż czuje :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 mar 2010, 22:34
dam znac na pewno :smile: gorzej juz chyba nie bèdzie??polatali tego mojego mèza,poskladali;..jeszcze o 23 bèdè dzwonic i moze zasnè.Dzièkujè ludziska.ale kciuki trzymajcie.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 mar 2010, 22:53
Co ja mogę powiedzieć...Wovacuum trzymam kciuki żeby wszystko było ok.Będzie dobrze...musi być!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 02 mar 2010, 00:15
wovacuum, dopiero weszłam dzisiaj na forum i w szoku jestem :shock: ja też trzymam kciuki ,ale głęboko jestem przekonana ,że będzie dobrze! trzymaj się jesteś twarda babka!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 02 mar 2010, 00:20
no dzwonilam znowu i stan jest caly czas stabilny;màz zostal na chwilè wybudzony po zeby zorientowac siè czy wie,ze mial wypadek,jak siè nazywa i czy wie gdzie jest.jest zorientowany w sytuacji.pod respiratorem bèdzie dluzszy czas ,bo polamane zebra sprawialyby za duzo bolu przy samodzielnym oddychaniu.to tyle,tak myslè,ze pojdè spac juz.jeszcze raz dzièkujè wam za slowa otuchy-to dla mnie bardzo wiele znaczy;wzièlam sobie tranxen i juz mnie tak nie telepie.milej nocy wszystkim;
jutro jadè do szpitala,zawiozè mèzowi nasz zdjècie w ramce,i obràczkè :smile: bèdzie mu milo jak siè juz wybudzi.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 02 mar 2010, 00:36
wovacuum, Widzisz mąż jest świadomy i wyjdzie z tego napewno miał wypadek ale stan stabilności jest bardzo ważny w takich sprawach Trzymaj się!
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 02 mar 2010, 00:37
Żle jest.

Znowu mam wojnę z ludzmi z roku i znowu nie z mojej winy. Znowu jestem zbyt szczera. Znowu dostaje ostrzeżenia że stanie mi się krzywda. Fajnie. Kocham te studia !

Dobranoc.

Wova- trzymaj sie kochana!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 02 mar 2010, 00:41
magdalenabmw, Co się dzieje??
Grożby to nie żarty ja bym coś z tym zrobił!
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 02 mar 2010, 00:44
Eee dla mnie to już żadna nowość. Mam pare osób na roku które mnie bardzo nie trawią a ja ich. Ale nic mi nie grozi, jak mnie ruszą to wylecą z uczelni. Tylko nerwy mną szargają teraz i tyle... Nie fajnie jest. Dzięki za troskę, to miłe :smile:

No i z drugiej strony jak ja mam nie mieć fobii szkolnej jak dostaję wiadomości typu :''Nie pokazuj sie w szkole'' albo ''Pilnuj sie'' ?.... :( :-|
Ostatnio edytowano 02 mar 2010, 00:48 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 02 mar 2010, 00:48
magdalenabmw, No ja się wkręciłem w towarzystwo forum i się martwię ale lepiej się tym podziel z chlopakiem
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do