Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 mar 2010, 17:11
operacja aorty bèdzie jednak-to dobrze.zacznie siè mièdzy godzinà 18 a 19.trzymajcie kciuki moi kochani bo ja tu warjujè!!!!!jestem dobrej mysli jak zwykle ale bardzo siè bojè;dobrze ze nie ma obrazen glowy.MAMA PRZyjezdza w czawartek.dzièkijè wszystkim za slowa otuchy bardzo mocno wam dzièkujè.bèdè tutaj caly czas no bo gdzie mam isc?
jestem silna i bèdè jak zawsze.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 01 mar 2010, 17:16
wovacuum, ta wiadomość o twoim mężu mną wstrząsnęła, cieszę się że idzie na operację, życze mu zdrowia a tobie wytrwałości, ściskam mocno !
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 01 mar 2010, 17:16
wovca wszystko bedzie dobrze:)) pomodle sie:)
monika03
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 01 mar 2010, 17:25
Mną też to wstrząsnęło. Trzymamy mocno kciuki i pomodlimy się. Bądz silna ! Wszystko będzie dobrze, jest pod dobrą opieką!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 mar 2010, 17:38
tez tak myslè,ze opieka jest dobra..musi byc dobrze.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 01 mar 2010, 17:38
paradoksy napisał(a):szok! ja ogólnie bardzo boję się wypadków samochodowych

Chyba taki dzień, dziś prawie zdjąłem z pasów kobietę która przebiegała na czerwonym bo jej się tak spieszyło do tramwaju. Ja to tam ja, i tak mi nie zależy, ale mogła zginąć ona i moja dziewczyna, która siedziała obok. A tego bym sobie nigdy nie wybaczył, nawet jeżeli nie byłaby to moja wina...

Powodzenia wova, trzymaj się.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 01 mar 2010, 17:48
scrat, Nie wybaczył byś sobie czuję tu nie wybaczanie sobie błędów i w dodatku nei swoich co Ci jest ?
Chodzisz na terapię?
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 01 mar 2010, 17:57
vasques napisał(a):scrat, Nie wybaczył byś sobie czuję tu nie wybaczanie sobie błędów i w dodatku nei swoich co Ci jest ?
Chodzisz na terapię?



Vasques nikt z nas nie wybaczył by sobie gdyby 'zabił' swoją ukochaną osobę, nawet jeśli wypadek nie byłby z jego winy. To nie jest żadna dziwna reakcja, każdy człowiek tak ma.

Też sie boję tych wypadków. Codziennie drżę bo mój chłopak jezdzi bardzo dużo w pracy. Ech...

A na temat- byłam dziś w szkole, załatwiłam co miałam załatwić, wziełam wpisy itd. Jeszcze tylko niemiec w środę i jestem do przodu ze szkołą. A teraz piję kawę bo mnie bardzo głowa boli od rana. Was też?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 mar 2010, 17:58
tp prawda,wszyscy na ulicy siè gdzies spieszà..to jakis koszmar.a kierowcy to samo,tylko czèsto poszkodowany jest pasazer a kierowca caly taka jak teraz w przypadku mèza.kierowca rèka zlamana a moj misiek??ach szkoda slow..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 01 mar 2010, 18:19
Wovka- a podczas operacji zostajesz w domu? Może tak będzie lepiej, w szpitalu sama tam nerwy stracisz ! A jak zostaniesz w domu to pisz nam tutaj ciągle żebyś sama nie była chociaż duchowo, i staraj się myśleć pozytywnie ! Musisz!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 mar 2010, 18:27
magdalenabmw, tak jestem w domu..nie pozwolili mi tam zostac,moze dlatego ze zapalilam z nerwow papierosa w szpitalu-taka bylam zamotana.mogè dzwonic w trakcie operacji-tak powiedzial lekarz.nie biorè zadnych benzo-mimo ze siè trzèsè cala..myslè pozytywnie caly czas,bo kto jak nie ja?jezu..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 01 mar 2010, 18:35
Wiesz co, benzo to zło, ale wydaje mi się że powinnaś zjeść chociaż 0,5 mg a najlepiej Hydro jak byś miała albo coś takiego. Bo obawiam się że te nerwy teraz sie w Tobie kumulują i możesz ataku dostać, bo jak wiadomo atak przychodzi po ciężkich wydarzeniach a nie w trakcie nich.

Moim zdaniem powinnaś coś wziąć. A jak nie to chociaż pij melisę żeby Cie zmuliło trochę, jak sie zrobisz senna to Cie trochę uspokoi i będzie Ci lżej. Staraj się teraz zająć czymś myśli, nie myśl o tej operacji bo takie nakręcanie się odbije sie na Tobie póżniej. I pamiętaj że musi być dobrze !
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 01 mar 2010, 18:45
magdalenabmw, no staram siè nie myslec ale tak siè nie da..umylam podlogi,i gary wrzucilam do zmywarki.mam melisè
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesperowany1 01 mar 2010, 19:18
zlapalem chyba dobry trop prowadzacy do wyzdrowienia.... :O chyba na tyle juz poznalem swoj organizm i tyle przezylem ze w koncu zrozumialem mechanizm jego dzialania...ale nie chcialbym jeszcze zapeszac..
zdesperowany1
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do