Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 26 lut 2010, 16:14
Donkey, wspólczuję! Dużo straciłaś?
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 26 lut 2010, 16:15
a to dupek:(( przykro mi Donkejku:(((
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 26 lut 2010, 16:19
Czuję się świetnie, lecz zastanawiam się jak głupia kłótnia może się roztoczyć na ileśtam stron w ciągu paru godzin.... Naprawdę to jest rozbrajające.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Blondiii1986 26 lut 2010, 16:21
Wielkie dzieki za odp. bede musiala w koncu isc do psychiatry bo niestety wsparcia od chłopaka nie mam smieje sie e mam cos z psychika ze mam nad tym panowac tylko mam mnie rozumie bo ona przeszło to samo miala kilka lat nerwice ataki okropne i kazala mi isc do lekarza
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2010, 15:25

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 26 lut 2010, 16:22
Stracilam niecalen 50 zl.. Tyle mialam w portfelu..
Ale juz pal licho te pieniadze..
Liczy sie dam fakt!

Jak tu byc otwartym na ludzi ? !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Blondiii1986 26 lut 2010, 16:25
to jest nie mozliwe jak nerwica potrafi zawładnąć człowiekiem,do 18 stego roku zycia nie wiedzialam co to jest nerwica jakis starch potem zaczeło sie :( ciagle boli mnie głowa czuje sie taka do dupy tak jakbym miala wieczna grype bola mnie miesnie :( boje sie wychidzic z domu:( zostac sama to juz nawet nie mowie dobrze ze moj chłopak robi tylko do 16,00:(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2010, 15:25

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 26 lut 2010, 16:27
Blondiii1986, ma to wielu z nas!
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 26 lut 2010, 16:27
Donkey no co Ty :shock:

Jak to mówi mój ojciec - niech mu/jej smród ręce powykręca! :evil:

A na przyszłość nie noś kasy do szkoły i pilnuj portfela.
Ale chamstwo.....
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Blondiii1986 26 lut 2010, 16:28
wiecie c czasem mam taki stan ze głupia rzecz mnie drazni i drze sie wtedy po moim chłopaku wszystko mnnie denerwuje czasem krzycze sama do siebie czemu jestem taka niewydarzona i za jakie grzechy:(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2010, 15:25

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez gregory21 26 lut 2010, 16:30
monika03 napisał(a):a to dupek:(( przykro mi Donkejku:(((


dlaczego odrazu uzywasz formy meskiej??kobiety nie kradna??
gregory21
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 26 lut 2010, 16:32
chodziło mi o "osobe"nie czepiaj się :mrgreen: :mrgreen:
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 26 lut 2010, 16:32
Blondiii1986, Jeśli nie zaczniesz tego leczyć to samo nie przejdzie niestety :-| Szkoda życia na ciągły lęk....
PS. Postaraj się używać znaków interpunkcyjnych - łatwiej wtedy zrozumieć tekst ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Blondiii1986 26 lut 2010, 16:32
jak przy mamie mowie o jakies chorobie odchodzi ode mnie i mowi zmien dziecko temat,ja tylko jak mnie cos zaboli wypytuje mame czy to moze byc groźne. Pierwsze ataki jak mialam płakałam pamietam bylo lato goraco jak nie wiem a ja mialam wtedy taka dusznosc ze nie moglam sobie poradzic z tym sama w domu daleko od rodzicow powiedzialam juz potem panie boze jak mam umrzec to juz chce. potem gdzies to troche sie uspokilo ale teraz z nowu sie nasiliło przezs problemy z moim chłopakiem jakie mialam. JA wiem ze ja ta nerwice bede miala do konca zycia bo moja psychika jest chora ja czasem nienaiwdze samej sebie byłam zdrowa normalna dziewczyna teraz jestem dziwaczka kotra ma ciagle jaks chorobe:(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 lut 2010, 15:25

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez miserum 26 lut 2010, 16:37
a mi się znów nie chciało iść na wykład... huh, w tym tygodniu byłem na jednych zajęciach tylko... tak samo zresztą jak w poprzednim. pościel jest piękna
the skyline was beautifull on fire
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 15:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do