Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 21 lut 2010, 21:47
a ja dzis bylam na wizycie u mojej pani doktor... nie bylam u niej az 3 miesiace i strasznie sie bałam tej wizyty...ale nie bylo tak zle... dostalam leki na sen i moze w końcu poloze sie spac o ludzkiej porze


Miłego wieczorku Wam wszystkim;)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 21 lut 2010, 22:07
A mnie na wieczór dopadło przygnębienie...
Jutro mam Rano niemiecki i polski o 17 mam nadzieje ze nic sie nie będzie działo ale się boję jak to będzie :(
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 21 lut 2010, 22:20
vasques, a czego konkretnie sie boisz?

ps. fajny avatar :)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 21 lut 2010, 22:57
Kolejny sukces. Przemogłam sie w sobie, wsiadłam w auto... i najpierw pojechałam z chłopakiem nad jezioro, potem na zakupy do marketu, potem jezdziliśmy pare godzin bez celu zwiedzając nasze miasto, na stacji benzynowej zjadłam hot doga (wtedy trochę mnie zmuliło ale powiedziałam sobie że sie nie dam i przeszło :smile: ) i potem dalej jezdziliśmy, piliśmy i jedliśmy. Dopiero teraz wróciłam do domu, słucham muzy na maxa, piję drinka.. i w dupie mam nerwicę :smile:

A, i planuję balety na przyszłą sobotę. Kupiłam nową kieckę, szkoda żeby sie zmarnowała, nie? ;)

Pozdrawiam! Nie dajcie się.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 21 lut 2010, 23:05
zapodaj Madzia fotke kiecuni :) a najlepiej siebie w niej:)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takmusibyc 21 lut 2010, 23:12
Nie wiem jak wy, ale ja zawsze dziwnie czuję się w niedziele. Bo jak pomyślę, że na drugi dzień szkoła, i znowu będę walczył z napięciem żołądka to aż mi się nic nie chcę.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lut 2010, 21:35

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 21 lut 2010, 23:13
Lepiej nie Razor, bo mogę zgorszyć towarzystwo :mrgreen: ;) Taka typowa na disko heheh ;)

Takmusibyc- ciesz sie że masz tylko ściski żołądka a nie wrzody jak ja ;)
Ostatnio edytowano 21 lut 2010, 23:24 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 21 lut 2010, 23:15
Razorbladerka_, to już może na priv, hmm?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez takmusibyc 21 lut 2010, 23:18
magdalenabmw napisał(a):Takmusibyc- ciesz sie że masz tylko ściski żołądka a nie wrzody jak ja ;)


Szczerze powiedziawszy zastanawiałem się czy nie mam wrzodów, ale takie ściski i "nudności" odczuwam tylko w sytuacjach typu spożywanie posiłku z innymi w restauracji czy gdzie jest dużo ludzi lub gdy myślę o wymiotach, lub że mogę zaraz zwymiotować. Więc wykluczam wrzody.

Pozdrawiam.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
21 lut 2010, 21:35

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 21 lut 2010, 23:24
Takmusibyc- objawy o których piszesz są typowo nerwicowe :smile: Ja też je mam. Wrzody dają całkiem inne objawy. O wiele gorsze niestety dla mnie :(

Dobra, spadam z neta, miłego wieczoru :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 22 lut 2010, 00:16
kurcze mam temperaturę 38,3 oprócz tego żadnych innych objawów cholera boję się że wzrośnie :?
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 22 lut 2010, 00:21
Angela_be,Linka-dziękuje Wam bardzo za trzymanie kciuków,jak widać urodziny przeżyłem,trochę nerwowo sie czułem...ale potem przeszło i spokojnie siedziałem czekając na moment zakończenia imprezy ;)

Polakita może nie wzrośnie...,a jak wzrośnie to na pogotowie :?
Trzymam kciuki żeby nie wzrosła.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 22 lut 2010, 10:38
Ok, Linka, sorki...


Po tabletkach na sen w nocy mialam haluny, czy to normalne? bo mnie się nie wydaje...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez agnieszka.m 22 lut 2010, 11:00
Razorbladerka_, zależy jakie to piguły. Np. po stilnoxie są takie jazdy. Co bierzesz?
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas — Władysław Stanisław Reymont
Avatar użytkownika
Offline
Posty
574
Dołączył(a)
22 gru 2008, 20:32
Lokalizacja
okolice Szczecina

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości

Przeskocz do