Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 20 lut 2010, 17:42
eligojot napisał(a):Magda, a co robiłaś na koncie Lubego?? :p


Hehe inwigilację :mrgreen: Nie, że nie ufam... :P Nie wiem czy masz dziewczynę czy nie, ale np ja z moim wymieniliśmy sie hasłami i ja np korzystam często z jego poczty :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez carlos 20 lut 2010, 17:58
A na temat -> Mój dzisiejszy dzień jest straszny, nie radzę sobie z myślami, a opędzić się od nich też nie mogę. :((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 20 lut 2010, 17:59
ee odnosnie tatuazu to ja mam na kregoslupie i wcale nie bolalo, tylko troche drapalo po 2och godzinach ;) ale ogolnie to luz

pol dnia sie pakuje, w koncu skonczylam. pozegnalam sie z 1 kolezanka i jeszcze mi 1 zostala.
nie lubie pozegnan!!
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 20 lut 2010, 18:10
co tam Carlos sie dzieje??????
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 20 lut 2010, 18:22
paradoksy - a dokad wyjezdzasz jesli mozna wiedziec?
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milky5 20 lut 2010, 18:35
Korba a jak u ciebie ataki wygladaja?

u mnie zle ;-( nie wiem co to
ze grypsko jakies panuje-wszyscy chorzy- dostalam antybiotyk we wtorek i od srody poczawszy... co rano a raczej cale dnie...mdli mnie..a rano najgorzej :evil:
do tego musialam jechac na szkolenie...i dwa dni non stop mdlosci na kursie ..ksozmarnie
dzis od rana mdlosci i...wymioty
i nie wiem czy to nerwica /przy tym mam leki/ czy antybiotyki...koszmar :evil:
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 20 lut 2010, 19:05
jacas, do Katowic :)
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 20 lut 2010, 19:26
jacas, nie marw się na zapas, tatuaż to ból do wytrzymania ;)


dzień pół na pół : przyjaciółka zadzwoniła,że jest w ciąży i się bardzo cieszyłysmy, teściowa zadzwoniła - dziedek męża jest umierający po udarze ;/
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 21 lut 2010, 00:53
Hej :) wcinam się w ten temat bo nie chcę rozpoczynać nowego wątku na tym i tak pełnym forum :) mianowicie... od jakiegoś miesiąca mam nawrót nerwicy lękowej i niestety nie mogę iść do mojego lekarza więc pytam tutaj. Czy ktokolwiek z was miał w nocy, podczas snu, takie bardzo dziwne wrażenie jakby głowa pękała od hałasu? A przy tym towarzyszyło uczucie jakby duszenia się, szybkiego bicia serca i ogromnego lęku? Czytałam w internecie coś na temat "zespołu eksplodującej głowy" ale zbyt wiele na ten temat nie ma... :?
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez angela_be 21 lut 2010, 01:00
nie wiem czy to akurat to wczoraj mialam cos podobnego, moze nie ekslodujaca glowa ale taki pisk w uszach ze myslalam, ze zwariuje, powylaczalam wszystkie wtyczki z kontaktow i przeszlo. :|
Wieczność to tunel kończący się dupą..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
17 lut 2010, 20:21

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 21 lut 2010, 01:06
U mnie dzieje się to podczas snu i ogólnie boję się zasypiać, aby to się nie powtórzyło więc z zmęczenia padam tak ok 3 w nocy a potem cały dzień chodzę jak pijana i mam lęki że serce przestaje mi bić czyli to co było kiedyś... To już mój drugi nawrót nerwicy....
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 21 lut 2010, 01:55
do zapalenia oskrzeli przypètala siè jeszcze angina-nie pamiètam kiedy tak ostatnio chorowalam.Corka tez nie jest w najlepszym stanie-rowniez angina;Myslè,ze przedluzè jej pobyt u nas o tydzien bo zwyczajnie bojè siè ,ze w podrozy znowu zlapie jakiegos wirusa??dzien spèdzilam w lozku na czytaniu ksiàzki Stiega Larssona,,Mèzczyzni ktorzy nienawidzà kobiet,,swietna lektura goràco polecam :D przez tà chorobè rozregulowal mi siè sen i jakos tak jeszcze mi siè nie chce spac,pewnie powrocè do przerwanej lekturki.nastèpny tydzien mam chorobowe-i w sumie cieszè siè, bo mam nadziejè siè w koncu porzàdnie wykurowac.A co was ludziska???pozdrawiam mocno ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ewre 21 lut 2010, 06:05
Rzadko tu pisze. W sumie.... od paru miesięcy nawet nie zaglądałam na forum, ale teraz muszę. Wróciłam do domu po imprezie, położyłam się spać i dostałam znów napadu dreszczy i lęku. Po tak długim okresie spokoju. W sumie nie wiem, czy mam nerwicę lękową. Ostatnio, gdy dopadały mnie lęki, zrobiłam morfologie i wyszło, że mam anemię - po suplementacji żelaza i wit.B12 lęki minęły. A teraz nie mogę zasnąć bo mną telepie z zimna, mam wrażenie, że serce mi przystaje, gdy zamykam oczy czuje jakbym spadała w dół, a gdy je otworze serce mi niebezpiecznie przyspiesza... i jest mi zimno. A jak na złość w domu nie mam na uspokojenie nic prócz melisy :/
Może ktoś wie? Czy anemia może wywołać objawy podobne do nerwicy ? Czy to nawrót choroby, której wcześniej u mnie nie zdiagnozowano?
Jeżeli to offtop, to przepraszam. Musiałam się wygadać...a w domu nie mam z kim, bo siedzę zupełnie sama.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
17 cze 2009, 21:01

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez solipsea 21 lut 2010, 12:02
Anemia - może potęgować objawy nerwicowe, choćby przez to, że organizm jest osłabiony. Najlepiej jakbyś poszła do lekarza pierwszego kontaktu, a potem ewentualnie do psychiatry. Pozdrawiam Ewre. :D
solipsea
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do