Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 16 lut 2010, 01:12
ale mnie nastraszyliscie :roll: na bank jutro uderzam na pogotowie :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 16 lut 2010, 01:16
Na twoim miejscu już dawno bym tam był. To naprawdę nie jest ból zęba żeby iść spokojnie spać i czekać z nim do jutra... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 16 lut 2010, 02:37
Ridllic napisał(a):ogarnijcie się wszyscy zgłaszacie bzdurne posty jeszcze bzdurniej uzasadniając powód zgłoszenia nie lubi sie pewna część osob na forum to sie ignorować . bo zawołam Basie a ona lubi grzebać w panelu moderatorskim więc wiecie czym to sie je :!:

co teraz usiłujecie sprowokować Linke zeby ją wypier.... tak ?? bo tak to wyglądało w kwesti Magdy czas na nowa osobe ?

:lol:
jak zacznę grzebac w tym calym panelu to się forum zawali w końcu.. :mrgreen:



bliksa, Ty serio czem prędzej na pogotowie :!: :!: :!:
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 16 lut 2010, 09:45
Witam!
Mój dzień zaczyna się koszmarnie ponieważ wzoraj się posprzeczałem z dziewczyną :(
A o to że rozmawialem z dziewczyna ktora jest niedoszla samobojczynia i jakos tak wyszlo ze poczulem jak by to przzemnie byla w tym szpitalu i na to i zreszta tez na to ze ta dziewczyna sprawiala mi klopotow bo jej babcia zadzwonila do mamy mojej dziewczyny no i nie wiem jak to dalej bedzie.W kazdym razie na wiesc o tym wszystkim powiedzialem mojej dziewczynie ze nie bede rozmawial z ta dziewczyna z depresją.
Może trochę faktycznie za szybko ją skreslilem ale wazniejsze jest ze dziewczyna sie chyba wogule nie przejela jak sie czulem podczas rozmowy na gady musilem wziac leki z nerwow i rozmowa sie skonczyla takim zdaniem ktore mi stprawilo straszna przykrość ...
"Przepraszam że zranilam twoje delikatne uczucia mój ty lojalisto"
Z takim sarkazemem jeszcze powiedziane ze mysle ze moze przestala mnie szanować...
A wczoraj mialem 3 lekcje i o dziwo mnie brzuch nie bolal dzis mam o 10 matematyke
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 16 lut 2010, 10:22
ło jezusicku
dowiedziałam się że idę do szpitala w czwartek...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 lut 2010, 10:28
Nie zazdroszcze paranoja- a z jakiego powodu sie wybierasz do szpitala?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 16 lut 2010, 10:29
z powodu mojej boreliozy
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 lut 2010, 10:31
O kurcze ;/
To nie fajnie !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 16 lut 2010, 10:35
Kiedyś czytałem:

http://marcelina.blox.pl/2009/06/Boreli ... rog-1.html
http://marcelina.blox.pl/2009/06/Boreli ... rog-2.html

Nieźle mnie ścięło...

U ciebie to też jest tak poważne?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 16 lut 2010, 11:27
scrat, no właśnie mimo, że mam późną boreliozę i wyniki badań pozytywne to nie mam jakiś strasznych objawów. Poszłam do neurologa bo mnie głowa ciągle bolała. No i tak diagnozując i wykluczając kolejne choroby trafiłam na borelke. Wiesz, że będę miała punkcję bo pisałam kiedyś na czacie i tym.

Zobaczymy. Może też moje stany depresyjne i nerwicowe są nasilone z powodu boreliozy.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 lut 2010, 11:56
To na pewno;/ Kazda choroba nasila nerwice ;/

Ja ciesze sie ostatnimi dniami nicnierobienia :)

W pn wracam na uczlenie;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milky5 16 lut 2010, 11:59
u mnie zle wczoraj caly dzien przespalam nie wiem co mi jest
do tego maz zrobil awanture...i dzis chodze taka spieta i w leku i niepewnosci
mam dosc :roll:
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 16 lut 2010, 21:04
Cześć wszystkim.
U mnie dzień zaczął się od bólu głowy, już sie przyzwyczaiłam. Zaczynam sie zastanawiać czy to możliwe że od nerwicy tak często boli mnie głowa... Jak myślicie ?
Następnie cały dzień nie było internetu (usterka u dostawcy), więc wybrałam się na rower, potem zrobiłam obiad itd nic ciekawego.

Bliksa- i jak, byłaś na pogotowiu? Z nerkami nie ma żartów, a sikanie krwią to bardzo poważny objaw. Scrat dobrze napisał że jutra może nie być. Dziś można olać taką sprawę a od jutra do końca życia chodzić na dializy i sikać do worka przypiętego do paska. Rozumiem strach przed lekarzem (ja też tak mam) ale są sytuacje że trzeba i koniec. A to brzmi naprawdę poważnie.

Paranoja- współczuję tego szpitala. Leżałam raz w życiu i to co nerwica tam ze mną wyprawiała to był koszmar (świadomość tego, że nie ma stamtąd ucieczki jest koszmarem dla umysłu nerwicowca). A jakie masz objawy, możesz opisać?

Życzę wszystkim miłego wieczoru, idę bo ''Na wspólnej'' sie zaczyna :P
pozdrawiam :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 16 lut 2010, 21:17
magdalenabmw, właśnie ja nie wiem jakie mam objawy, trafiłam do neurologa z bólem głowy, potem sobie uświadomiłam, że mnie stawy w kolanach bolą bez powodu (chodziłam z tym po lekarzach ale żaden nic nie stwierdził a one bolą), potem sobie przypomniałam, że "wchodze na ludzi" w sensie jak idę chodnikiem z kims to mnie spycha na ta osobę, dziś w linkach scrata czytałam o tej dziewczynie, że nie mogła po schodach wychodzić, ja też to mam, bardzo szybko się męczę, równiesz wchodzenie po schodach sprawia mi problem. No i nie mówiąc, że mam nerwicę i depresję, co może też być spowodowane lub nasilone od boreliozy.


a tak w ogóle to sie dowiedziałam właśnie bo koleżanka dzwoniła, że chyba musimy to przełożyć bo ma "te" dni. Ok, jade tam jutro i pogadam z ta lekarką.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 10 gości

Przeskocz do