Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 lut 2010, 23:49
bliksa, tak odbiera..boze kobieto jedz na to pogotowie,krew w moczu moze swiadczys o jakims urazie albo uszkodzeniu!! :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 15 lut 2010, 23:50
bliksa napisał(a):paradoksy, wovacuum, żyję, ale złapał mnie atak na tych sankach, to było 13-go i czułam ze sie cos wydarzy. zaczynam sikac krwią i chyba sie na pogotowie wybiorę :-|

nie byłaś na pogotowiu :?: :?: :?:


kobieto, SIO :!: :!: :!: :!: :!:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 15 lut 2010, 23:51
wovacuum, wysłalam ci obraz moich nereczek :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 lut 2010, 23:55
no juz widzialam ..pèdz na pogotowie i nie zwlekaj..to nie zarty!!!!!uwazaj na siebie i daj znac co tam wyszlo.zresztà i tak do ciebie napiszè.ale mi stracha napèdzilas :roll: :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 16 lut 2010, 00:00
wovacuum, słonce ale wiesz jak jest na pogotowiu, przeswietlą, zobaczą, ze nie zlamane i odesla mnie do domu....
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 16 lut 2010, 00:15
bliksa, jestem przerazona tym co piszesz !!! Sikasz krwia, mozesz miec uszkodzone narzady!!! Nerki! Dlaczego nie poszlas jeszcze na ostry dyzur?? Rozumiem ze jestes z dzialu depresja nie nerwica, bo kazdy nerwicowiec juz 3 razy by pobiegl na pogotowie!! KONIECZNIE!!! To nie zarty, jak bedzie ci sie za pare lat cos dziac, to lepiej zebys miala cala dokumentacje itd, im wczesniej tym lepiej zaczac sie leczyc (najpierw sprawdzic co sie stalo). Bosssszzzzzzzz......... :shock:
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 16 lut 2010, 00:20
polakita, niunia chodzi o to ze ja na widok lekarza mam ciary..........
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 16 lut 2010, 00:35
No ale sa momenty kiedy musisz przezwyciezyc te ciary, moze pora zeby rozsadek wzial gore nad irracjonalnymi uczuciami. Chyba twoje zdrowie i zycie sa wazniejsze niz leki? No i po drugie, lekarz nie moze nic zrobic bez twojej zgody. Przed kazdym zabiegiem powinni miec twoja zgode, i w kazdej chwili mozesz sie nie zgodzic na okreslone leczenie. A NA RAZIE IDZ TYLKO NA SAMO ZBADANIE, ZEBY SPRAWDZILI CZY SOBIE CZEGOS NIE USZKODZILAS, JEDNYM SLOWEM OBDUKCJA!!
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 lut 2010, 00:36
Bliksa marsz na pogotowie!!
Będziesz umierać i co tez nie zadzwonisz na pogotowie bo będziesz sie bać?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 16 lut 2010, 00:37
polakita, pojde jutro jak nabiorę odwagi :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 16 lut 2010, 00:42
Albo nie będzie jutra.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 lut 2010, 00:44
ludzie...ja tez dostaje cisnienia jak mam jechać do lekarza ale są momenty w których trzeba jechać i nie zwlekać...a,już na pewno takim momentem jest sikanie krwią po takim wydarzeniu jakie przeszłaś Bliksa.

[Dodane po edycji:]

Scrat dokładnie

bo kazdy nerwicowiec juz 3 razy by pobiegl na pogotowie!! KONIECZNIE!!!

Nie generalizuj.Znam takich co za cholerę nie weżmiesz ich na pogotowie.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 16 lut 2010, 00:54
scrat, nie strasz mnie

człowiek nerwica, dokladnie, mnie wydrzec do lekarza to koszmar
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 16 lut 2010, 00:56
bliksa napisał(a):scrat, nie strasz mnie

Nie straszę, po prostu chyba nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji. Pójście do lekarza, teraz, a nie hipotetycznie jutro, jest obiektywnie najlepszym rozwiązaniem. Tu nie ma na co czekać, samo z siebie będzie tylko gorzej.

[Dodane po edycji:]

Swoją drogą dializy do końca życia to też trochę niefajna sprawa. Tym bardziej że:

http://wyborcza.pl/leczyc/1,102641,7537 ... anie_.html

Jeszcze dobrze nie ucichła sprawa chemioterapii, a już dowiedzieliśmy się o kolejnym pomyśle NFZ: stacje dializ mają w nocy być zamknięte. Jeśli któryś z ich podopiecznych nagle będzie musiał skorzystać ze sztucznej nerki, może to zrobić tylko w szpitalu na intensywnej terapii. Do tej pory jeśli człowiek z chorymi nerkami poczuł się gorzej, bo np. za dużo wypił, dzwonił do swojej stacji dializ i przyjeżdżał na zabieg o dowolnej porze. Teraz w nocy musi znaleźć oddział intensywnej terapii, który go przyjmie.


Także nie zwlekaj bliksa i nie czekaj niewiadomo na co bo może okazać się że już nie ma na co czekać.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do