Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 07 kwi 2007, 23:45
Tomek przełam się chociaż na forum... to 1szy krok. Tu będzie łatwo. A potem pracuj nad sobą w realu. Dasz radę!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 00:52
Tomek dasz sobie z tym wszystkim!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez ashley 08 kwi 2007, 11:57
Co tam u Was, jak święta?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Mizer 08 kwi 2007, 12:11
Przezarta, niebezpieczeństwo. Myslałam, że będę musiała zadzwonić po straż pożarną, żeby mnie przenieśli z krzesła na kanape, a potem do łazienki. Przecież to niehumanitarne zostawić tak człowieka, który nie może się ruszyć, a potrzebuje pomocy ze strony toalety. Tak powinno być.

od 5 rano zrąbana. na troche sie poprawiło i znowu.
eee
hej, osoby, które do mnie zagadały wszczoraj- przepraszam, ale nie mogłam rozmawiac wtedy ;) odezwijcie się jeszcze. aha- i kto to?;) przyznać się- ja tu nowa jestem.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 12:56
--------------------------------------------------------------------------------

Co tam u Was, jak święta?



U mnie same nuudy....jestem przejedzony bardzo....z tą strażą pożarną to masz racje Mizer :D Mnie by sie przydała ;)
aaa i pierwsy raz w tym roku w kościele byłem i przeżyłem ale z pewnego powodu jest mi smuuutno :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Mizer 08 kwi 2007, 13:00
ale z pewnego powodu jest mi smuuutno Sad



czemu?

Ja też jestem smutna. Wróciła moja siostra i nagle wyższość-och i ach- ja jestem głupia, mi się nie przyznaje racji, na mnie szkoda czasu, dla mnie zawsze jest-nie mam czasu. Ej! Rok różnicy, wszędzie razem łaziłyśmy, teraz jestem traktowana jak guma co się do buta przykleiła.

Co za idiotyzm- diwe przyjaciółki także chyba od miesiąca uskuteczniają wyraz: nie-chce mi się <wychodzić/spotykać>

jestem sama i się wyrzywam na rodzinę.
A było tak rok temu, poszłam sobie do szpitala, to już było tęsknienie, wróciłam na przepustke- załazawione tęsknotą telefony od tych właśnie osób potwierdziły się.. kompletną olewką.
pff!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez Tomek 08 kwi 2007, 13:26
Hejka Mizer i inni! Tak to już jest czasem nikt Cię nie zauważy dopóki nie znikniesz. Nie dziwię się że dzieci z domów uciekają czasem. Ja sobie przypominam jak kiedyś byłem w szpitalu i to były jedne z najfajniejszych dni w moim życiu, poważnie! Ludzie do mnie przychodzili, spokój miałem, niczym się nie musiałem przejmować, żadnych stresów. Nic odemnie nie zależało żadnego poczucia odpowiedzialności. Och i ci ludzie wspaniali tak się o mnie martwili. Wyszedłem stamtąd jak nowo narodzony - tryskałem energią - wbiegałem na 5 piętro... Ach co za czasy. A nie był to żaden psychiatryk czy coś takiego.
A co do olewania przez ludzi to sam nie wiem już czy się odpłacać tym samym czy podtrzymywać kontakt i czuć sie jak guma do żucia na bucie. Co o ty myślicie? Jakie macie sposoby na takich ludzi?
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
27 mar 2007, 13:45

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 13:42
Ja jestem smutny dlatego,że wszyscy z mojej rodziny mają mnie gdzieś.....ojciec albo mi dokucza i sie ze mnie śmieje,matka mnie cały czas dobija swoim zachowaniem-wrzeszczy nie wiadomo dlaczego...
A mój brat uważa mnie za śmiecia i tak mnie traktuje......
Zrobilo mi się jeszcze smutniej po tym jak w kościele zobaczyłem tylu szczęśliwych ludzi,cieszących się miłością drugiej osoby,cieszących się świętami,cieszących się sobą.....mnie nie stać na to wszystko...nie stać mnie nawet na szczęście....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 kwi 2007, 15:07
ashley napisał(a):Co tam u Was, jak święta?

Powoli dochodzę do siebie po świątecznym śniadaniu ;)
Mizer napisał(a):Ej! Rok różnicy, wszędzie razem łaziłyśmy, teraz jestem traktowana jak guma co się do buta przykleiła.

Myślę, że powinnaś ją traktować tak samo jak ona Ciebie traktuje. Niech poczuje to samo.
Tomek napisał(a):A co do olewania przez ludzi to sam nie wiem już czy się odpłacać tym samym czy podtrzymywać kontakt i czuć sie jak guma do żucia na bucie. Co o ty myślicie? Jakie macie sposoby na takich ludzi?

Traktować ludzi z wzajemnością. Olewać olewających. Trzymać kontakt z chętnymi tego kontaktu.
człowiek nerwica napisał(a):Zrobilo mi się jeszcze smutniej po tym jak w kościele zobaczyłem tylu szczęśliwych ludzi,cieszących się miłością drugiej osoby,cieszących się świętami,cieszących się sobą...

Wiele osób tak nie ma. Po prostu Ci szczęśliwi wyróżniają się ponad tymi nieszczęśliwymi. Wcale tak wszyscy nie mają. A poza tym- musisz czekać. Nie wiadomo komu i kiedy jest takie szczęście pisane.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Justynka 08 kwi 2007, 16:30
człowiek nerwica napisał(a):Zrobiło mi się jeszcze smutniej po tym jak w kościele zobaczyłem tylu szczęśliwych ludzi,cieszących się miłością drugiej osoby,cieszących się świętami,cieszących się sobą.....mnie nie stać na to wszystko...nie stać mnie nawet na szczęście....

A wiecie co wam powiem?............................ ;) Mnie rozbawił ten widok w Wielką Sobotę przy święceniu :roll: Idiotki wystrojone w jakieś żakiety, szpilki i miniówy,że prawie tyłek widać (chociaż zimno było jak pieron :shock:) ciagną swoje dzieci ubrane jeszcze bardziej abstrakcyjnie, a tatusiowie kamerują jak maleństwa poinstrułowane przez opiekuna całują nóżki drewnianego Jezusa na krzyżu. A wszystko po to, aby uczcić pierwszą od............roku???? :roll: "wizytę"w kościele.
Wybaczcie, ale dla mnie to parodia! :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 17:32
Wybaczcie, ale dla mnie to parodia!

No bo to jest parodia :D ....u mnie w kościele wczoraj nie robili takich jaj :D....było normalnie....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Zorki 08 kwi 2007, 17:58
Justynka napisał(a):A wiecie co wam powiem?............................ ;) Mnie rozbawił ten widok w Wielką Sobotę przy święceniu :roll: Idiotki wystrojone w jakieś żakiety, szpilki i miniówy,że prawie tyłek widać (chociaż zimno było jak pieron :shock:) ciagną swoje dzieci ubrane jeszcze bardziej abstrakcyjnie, a tatusiowie kamerują jak maleństwa poinstrułowane przez opiekuna całują nóżki drewnianego Jezusa na krzyżu. A wszystko po to, aby uczcić pierwszą od............roku???? :roll: "wizytę"w kościele.

Boskie :]
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 kwi 2007, 19:51
Justynka... tylko mniej takich ludzi :? ale ubaw musiał być przedni :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 kwi 2007, 20:38
Nienawidze świąt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wszyscy gdzieś wieczorem wylażą,młodzi teraz gdzieś wyłażą na miasto.....< na mieście dosyć dużo ludzi było teraz!!!>a ja siedze w domu i Wam tu marudze...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do