Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 26 sty 2010, 19:39
narkotyzacja w toku :?
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wiesha 26 sty 2010, 19:50
Wiecie,przy ataku zazwyczaj wpadam w panikę.To mnie rozkłada.Nie zawsze tak jest,ale jednak jest.Świat jest wtedy straszny,ciemny i nieprzyjazny,człowiek chciałby uciec ale nie ma za bardzo gdzie.
Szpital szczególnie w Anglii-patrzą na mnie jak na dziwaka,przynajmniej ja się z taką reakcją spotkałam.Nie pomagają.
Pamiętam jak mnie chwycił atak lękowy,pojechałam na pogotowie w Anglii jak im powiedziałam co mi jest to kazali mi czekać.Tak się wściekłam,popłakałam się ze złości że ja tu umieram a oni nie chcą mi pomóc-że mi przeszło.
Mam szczęście że mam wyrozumiałą rodzinę,która dzięki wspólnym terapiom wie jak podejść do tego.A żeby było jeszcze gorzej to moja 12 letnia córka też ma to samo co ja.
/chciałam się zapytać czy ktoś wie czy to się dziedziczy?Bo jeżeli jest to jakaś wada genu to jest to do nie naprawienia.Tak myślę.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 sty 2010, 11:33

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 26 sty 2010, 19:54
wiesha córa widzi co się z Tobą dzieje i czuje podobnie. emocje się przenoszą, w takim sensie można stwierdzić, że tak - to się dziedziczy, ale raczej poprzez powielanie wzorów. moja matka również miała nerwicę. niestety, to dosyć częste
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 26 sty 2010, 20:02
Witam!
Byłem na terapi w drodze na nią jade ok. 30 min dostalem napiecia żołądka myślałem że mi obiad zaszkodził tak jak wczoraj...
Z panią terapeutką ustaliłem że przyjadę w piatek czyli będę jeźdźił 2 razy w tygodniu i powiedziała że bedzie mi robić terapie psychoanalityczną chodził ktośna taką??
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 26 sty 2010, 20:04
Majster napisał(a):
paradoksy napisał(a):perpektywe miłego dnia psuje tylko fakt, że na 22:30 do roboty mam :evil:
Cholender, gdzie Ty pracujesz?

w drogerii... mam nadzieję, że już niedługo.
dzisiaj przyjęcie towaru.. no, samo się to nie robi niestety.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 26 sty 2010, 20:13
jacas napisał(a):sam nie wiem :D nie no, az tak to nie xD poprostu jak pisze ze jestem na silowni to slysze "ze ci sie chce.." "po co ty tam siedzisz" itp xD

[Dodane po edycji:]

ale nie chcialbym wygladac jak np pudzian.. cwicze dla zdrowia i fajnego wygladu ale bez przesady :)



To dobrze. Grunt to nie przesadzić. Jak widzę jakiegoś ,, karka'' - takiego napakowanego to przepraszam bardzo ale dla mnie taki chłopak jest aseksualny...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zdesperowany1 26 sty 2010, 20:18
a wiec jestem idealny hihi;)
zdesperowany1
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 sty 2010, 20:24
Już 30 minut zastanawiam się jak napisać tego posta :lol:
Dzisiaj tak się żle czuję,że nawet przez gg nie jestem w stanie gadać,bo czuje ogromny lęk,i jakieś takie tiki nerwowe mam ;/.Żyć nie umierać :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 26 sty 2010, 20:24
Donkey, a zdziwilabys sie czasami jakie takie karki sa wygadane i ogolnie spoko ludzie :D
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 26 sty 2010, 20:50
dzien jak dzien do dupy:((((((((((((((((
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 26 sty 2010, 20:53
To zrób z nim coś.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 26 sty 2010, 20:55
robie codziennie:)))))))
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 26 sty 2010, 21:11
rano w mirę. w pracy cieszę się bo nadrobiłam sobie dużo zaległości jakie miałam, tzn wszystkie. dostałam wypłatę więc też się cieszę, bo mogłam zapłacicć NIEKTÓRE rachunki i spłacić jakieś długi i zostało mi 35,95 PLN :roll: nie wiem czy sie śmiać czy płakać
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Viki 26 sty 2010, 21:14
a ja wróciłam, udało mi się wyleźć z domu...oczywiście jadąc samochodem( komunikacja miejska to na razie wyższa szkoła jazdy) tylko rozglądałam się, gdzie tu ewentualnie najbliższa przychodnia, czy szpital na wrazie jakby było ze mną źle.Wróciłam jak na skrzydłach, bo przecież takie dokonanie, jakbym conajmniej jakiś szczyt zaliczyła, ja pier...a teraz "delirka" trzyma,chyba stres odchodzi, albo przychodzi:(
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:48
Lokalizacja
Białystok

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do