Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez Pisioo 05 kwi 2007, 21:14
Macie rację przecież do głowy mi nie zajrzą i nie zobaczą co tam siedzi. :D
Where the fear has gone
there will be nothing.
Only I will remain.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
23 maja 2006, 10:34

Avatar użytkownika
przez ashley 05 kwi 2007, 21:31
Widze, że ciekawa dyskusja się nawinela ;) No z tymi normami się zgadzam. Dlatego dla jednych jesteśmy super cacy a dla innych jak UFO :D Atkaa genialna wymówka, że ja tak nie mogę! :smile: Ten facet z parkingu to niezly byl. Co za świr :D Szkoda, że nie zapytaleś "Jakiś problem?" :D Co za typ. Bardzo dobrze, że go olaleś. Ja dzisiaj caly dzień poza domem. Nie ma to jak zasypiać w aucie ze zmęczenia po zakupach, kocham to :smile: Problemy jakby dzisiaj daly mi spokój, glupie myśli też. A tak na marginesie jak ostatnio zaczęlam wylapywać swoje urojone myśli, które mnie dolują to normalnie zaczęlam się śmiać. Tylko komedie nakręcić :D Wrócilam do swojego miasta, powrócily niepewności. Ale to nic, dzisiaj mam dobry humor. Mizer Twoje motto jest genialne :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez nunus85 05 kwi 2007, 21:53
WItam
ja juz od tygodnia nic nie pisze na forum
wciagneła mnie psychoterapia grupowa
strasznie mnei ona wyczerpuje
bo o duzej ilosci problemów sie mysli i mowi

co do omawianaego problemu
to miałem podobnie
zdrowi ludzie maja barriere ze raczej nie mysla opiniach na swoj temat
ja jej nie miałem i wprowadzało mnie to w głeboka depresje
teraz powoli sobie buduje takie zapory
Jacy jesteśmy ? - tacy jak subiektywnie odbieramy siebie wiedząc o sobie niemal wszystko? - czy tacy jak postrzegają nas inni stojać z boku, nie wiedząc o nas prawie nic i niedoświadczając tego co przeżyliśmy?
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
24 lut 2007, 18:46
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 05 kwi 2007, 21:55
A ja dzisiaj cały czas przed kompem....nic mi sie nie chce robić....najchętniej to bym cały czas spał....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Mizer 05 kwi 2007, 22:47
a ja trzepotałam dywan, ogólnie robiłam za Murzyna we własnym domu.

Dzien mało interesujący i optymistyczny, raczej załamuje mnie wizja przebączonej Wielkanocy i braku towarzystwa na wyjście w Lany Poniedziałek, bo ja nie rozumiem słowa: nie-chce-mi-się-nigdzie-wieczorem-wychodzić.
ja to bym przeleciała się piechotą do Niemiec, dlatego czasami upierdliwie siłą wyciągam znajomych.

Jeżeli się nie da, to widać minus- jestem człowiekiem stadnym, ale bez swojego stada. :( SWOJEGO, inne mało mnie interesują.

Ogólnie to mam fosę na podwórku <długa historia, ale niesamowita XD>

Ashley- dziękuję :) A ja prowadzę pamiętnik, nawet z najbardziej łzawych okresów mam taką pompę jakbym umyślnie chciała wprawić czytelnika w satyryczny nastrój, sama bym lepszego nie wymysliła.
:D Człowiek nie zobaczy jak bardzo sobie uroił świat dopuki się nie uspokoi- okazuje się, że w stanach lęku tracę kompletna róznowagę i rozeznanie i jestem... irracjonalna.

Pisioo- co do człowieka z parkingu pierwsze co miałam zapytać, to jak bardzo był pijany, ale wciągnęłam się w rolę poradnika nerwicowego za bardzo.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 kwi 2007, 00:58
Kurcze zauważyłem,że ostatnio codziennie robie to samo:wstaje,jem śniadanie,komputer,forum,obiad,komputer,forum....ustawianie satki,komputer,forum,przerwa 5 minutowa,potem znowu forum... i ide spać...
Ech żyć nie umierać :cry:
I jeszcze święta......nienawidze świąt!!!!... :twisted:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Atkaa 06 kwi 2007, 08:42
Mizer napisał(a):A ja prowadzę pamiętnik, nawet z najbardziej łzawych okresów mam taką pompę jakbym umyślnie chciała wprawić czytelnika w satyryczny nastrój,

No moj pamietnik mierzy około tysiąca stron :mrgreen: Ostatnio z nudów przewertowałam kartki na sam prawie początek i po przeczytaniu kilku notek miałam kolkę od śmiechu :mrgreen: i zastanawiałam się czy rzeczywiście ja to napisałam :shock: Niesamowita komedia :mrgreen: Jestem teraz z siebie dumna, że przez siedem lat nie poddałam się i przelewałam tą burzę emocji na papier bo teraz mam dowód i na wiele spraw mogę spojrzeć z uśmiechem. Szczególnie na nerwicę :twisted:
No dobra, postanowiłam jednak nie leserować i wzięłam na siebie przygotowania związane z jadłem :P Na koniec zostawię sobie najprzyjemniejsze - pisaneczki :mrgreen:

Darek myślę, że gdybyśmy mogli wszyscy spotkać się w święta jak tu siedzimy na forum to uwielbiałbyś święta :D Trochę wyobraźni i spędzimy święta razem, wszak i tak bedziemy siedzieć przed komputerem w przerwach między odwiedzinami jednej babci a drugiej. No ileż można w końcu jeść:D
Miłego dnia kochani :!:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez ashley 06 kwi 2007, 08:48
Darek powinieneś się od czasu do czasu zabawić. Wyjść gdzieś z przyjaciólmi, na basen albo gdzieś pojechać. To poprawia nastrój i mamy więcej energii do dzialania. I rób sobie codziennie jakieś male przyjemności. One też dużo dają ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:53 am ]
Atkaa napisał(a):myślę, że gdybyśmy mogli wszyscy spotkać się w święta jak tu siedzimy na forum to uwielbiałbyś święta
hehe ja też tak myślę :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez wiatr 06 kwi 2007, 10:20
Dzisiejszy jak kolejne dni będą dziwne ( nawałnica obowiązkow ;) ), dlatego będę czasami wpadala na forum, a jak tylko się mi uda to zapewne przez święta tylko póżnymi wieczorami by być z wami. Chcialabym Wam wszystkim powiedzieć jak bardzo jestem z Was dumna. Jak wiele wykonujecie pracy nad sobą, każdego dnia, każdej chwili.Nie jesteście bierni. Dlatego bardzo wierzę w Was że osiągniecie wlasny upragniony cel. Wolność. Każka chwila jaką przeżywamy , coraz to bardziej nas hartuje wzmacnia. Byleby nie poprzestać na rozmyślaniu a stawiać kolejny mały krok do przodu. ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez Justynka 06 kwi 2007, 10:51
Atkaa napisał(a):No moj pamietnik mierzy około tysiąca stron Mr. Green Ostatnio z nudów przewertowałam kartki na sam prawie początek i po przeczytaniu kilku notek miałam kolkę od śmiechu Mr. Green i zastanawiałam się czy rzeczywiście ja to napisałam Shocked Niesamowita komedia Mr. Green Jestem teraz z siebie dumna, że przez siedem lat nie poddałam się i przelewałam tą burzę emocji na papier bo teraz mam dowód i na wiele spraw mogę spojrzeć z uśmiechem.

Mam podobne doświadczenia zpamietnikiem ;) Kilka zeszytów zapisanych drobnym maczkiem spoczywa w szafie. Ilektoć powracam do nich robi mi sie lepiej na duszy, bo mogę porechotać sobie albo z ulgą przyznać, że wiele trudnych rzeczy mam juz za sobą, że jestem silniejsz itp. Polecam pamiętnikopisarstwo! :mrgreen:
Weszłam na forum cichcem :twisted: bo nikogo nie ma w domu przez chwilę, ale zaraz muszę uciekać, bo będzie wojna :roll: I tak mam juz rodzinny przedświąteczny pasztet :shock:
Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 kwi 2007, 11:11
Darek myślę, że gdybyśmy mogli wszyscy spotkać się w święta jak tu siedzimy na forum to uwielbiałbyś święta Trochę wyobraźni i spędzimy święta razem, wszak i tak bedziemy siedzieć przed komputerem w przerwach między odwiedzinami jednej babci a drugiej. No ileż można w końcu jeść

Masz racje Atkaa wystarczy użyć troche wyobrażni i rzeczywiscie spędzimy święta wszyscy razem...w koncu i tak większość świątecznego czasu będe przed kompem siedział ;)

.Ashley-problem w tym,że nie mam z kim wyjść,nie mam przyjaciół w realu<za to w necie mam Was kochani>,pojechać gdzieś tez nie moge bo samochodu nie mam...a rowerkiem całą okolice już objechałem ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Mizer 06 kwi 2007, 12:06
Darek- okropne uczucie jak przyjaciele mają czasem gdzieś, a z innymi znajomymi nie chce nam się męczyć.
Weź psa, idź na łąkę, rozwal się w zbożu, albo weź ze soba mamę/tatę.

ja mam przewiane ucho.

Miłego dnia dla Was, do BOJU, sprzątanie!!!!
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 kwi 2007, 12:11
Ja na pewno będę wpadać od czasu do czasu. Nawet w wyjeździe - komputerów dookoła pełno.

człowiek nerwica napisał(a):problem w tym,że nie mam z kim wyjść,nie mam przyjaciół w realu<za to w necie mam Was kochani>,pojechać gdzieś tez nie moge bo samochodu nie mam...a rowerkiem całą okolice już objechałem

Możesz przecież wychodzić indywidualnie. Siłownia, jakieś kluby itp. czasem możesz tam spotkać kogoś. Zupełnie przypadkowo. I może się nawiązać nowa znajomość.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 06 kwi 2007, 12:18
Justynka napisał(a):Polecam pamiętnikopisarstwo!

no Justynka, to wspólnymi siłami mamy nową forme terapii - pamiętnikoterapia :mrgreen: Teraz tylko opatentujemy i sukces murowany :!:

Mizer napisał(a):Weź psa, idź na łąkę, rozwal się w zbożu

:shock: :mrgreen: ale chyba nie z psem w tym zbożu :?: :?: :mrgreen:


Justynka napisał(a):I tak mam juz rodzinny przedświąteczny pasztet

No widzę, że wszyscy zostaliśmy zaangażowani w gorączkę świąteczną.
A tak w ogóle to nienawidzę świątecznego pasztetu :twisted:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do