Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 21 sty 2010, 23:21
ale tu depresyjnie dzisiaj..
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 21 sty 2010, 23:23
ja jeszcze nie dawno czulam sie tak jak ty pain, nie wiem skad ale nagle w tym roku zaczelo mi sie ukladac. niby drogne rzeczy, w pracy ochota do pracy wiec zalegle po terminie sprawy zamknelam, podwyzka, nowe meble. kurde takie drogbnostki a ciesza. do tego na basen w koncu chodze.

moze to wplyw lekow ktore biore. nie wiem, wiem natomiast ze jeszcze przed swietami chcialam umrzec i chyba strach przed cierpieniem i umieraniem w bolu mnie przed tym powstrzymal, no i rozmowa na czacie z pewna osoba ktora zagrozila ze zadzwoni na policje.
od placzu boli glowa wiem o tym, lepiej staraj sie isc spac, ja swoje problemy "przesypiam", wstaje i jest deczko lepiej. a jesli nie to chociaz ten okres co spalam to o nich nie myslalam.

trzymam kciuki, idz do jakiegos psychologa, porozmawiaj, albo chociaz idz na spacer.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kajuśka 21 sty 2010, 23:50
Pain napisał(a): która całe życie była dla wszystkich miła i pomocna, a w zamian od losu dostawała kopa w cztery litery.


Pain - mysle, ze wiem co czujesz. Tez przechodzilam przez taki okres jak ty. Ale... Jest lepiej! a uwiez naprawde bylo beznadziejnie. Nic nie zmieni sie niestety z dnia na dzien, ale powolutku zacznie sie ukladac. O ile tylko dasz sobie szanse... Leczysz sie? Masz jakas bliska osobe, ktorej mozesz sie zwierzyc? Ja tez radze Ci duzo snu, a kiedy nie spisz rob cos co naprawde by Cie zajelo - tak aby odciagnac zle mysli. Jakas aktywnosc - sprzatanie, prasowanie itp. brzmi moze glupio ale naprawde pomaga. Nikt nie moglby myslec pozytywnie ciagle placzac, lub patrzac w sufit. Musisz zaczac cos robic! 3mam kciuki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 sty 2010, 18:02
Lokalizacja
wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 sty 2010, 00:37
Pain

Dziewczyny dobrze radzą. Pójdź do psychiatry, zacznij od leków. Terapia tez by się Tobie przydała. Niedlugo wiosna, sloneczko zacznie grzać, popatrz inaczej , pozytywniej na jutrzejszy dzień. Przeciez nie może byc cały czas źle. Zacznij od małych rzeczy, drobnostek.To naprawdę pomaga. Albo zrób cos dla siebie. Przecież musi byc jakaś rzecz, która przynajmniej na moment Cię uspokoi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 22 sty 2010, 10:11
fobia napisał(a):kajuśka, możesz córcie podsyłać - tylko nie mam doświoadczenia z dziećmi więc na Twoją odpowiedzialność ;)



Moja znajoma ma takiego malego szkraba i czasami ejst mi dane spedzic z nim czasu.
I szczerze?? Uwielbiam.
Jak tymi malutkimi lapkami sie przytula, pocaluje. Cudowny!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 22 sty 2010, 10:42
dosc nerwowy dzien w pracy
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 sty 2010, 11:13
Mój dzisiejszy dzień będzie straszny i tragiczny zaczynam przerabiać materiał na egzamin z prawa prasowego ........akty prawne, komentarze mądrych ludzi...e nie na moją seronilową głowę to :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 sty 2010, 11:45
linka napisał(a):Mój dzisiejszy dzień będzie straszny i tragiczny zaczynam przerabiać materiał na egzamin z prawa prasowego ........akty prawne, komentarze mądrych ludzi...e nie na moją seronilową głowę to :roll:


chyba same nudy to prawo prasowe??najwyzej w trakcie nauki utniesz sobie drzemkè :smile:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 sty 2010, 11:57
wovacuum, no właśnie na tym rzecz polega, że trudne nie - tylko nudne i dużo tego :-| ale jakoś trzeba dać radę :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 22 sty 2010, 12:02
linka, dasz radè!!zdolna dziewczynka jestes!!milej nauki:zakujesz,zdasz i bèdzie ok.powodzenia.Ja lecè wyrzywac siè ze szczotà :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 22 sty 2010, 12:06
A ja przyjełem jedną panią nauczycielkę i teraz się kiepsko czuje czuje to odczucie niepokoju w brzuchu ze zaraz sie rozwinie i bede wymiotowal a sie boje tego przy nauczycielach ale takie nauczanie jest na light przynajmniej taka pani z histori jest ze moge miec 6 P.S Dalej mi nie mija chęć śmierci ale obiecalem Asi że tego nie zrobię więc nie mogę jej zostawić
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 22 sty 2010, 12:55
Donkey napisał(a):
Moja znajoma ma takiego malego szkraba i czasami ejst mi dane spedzic z nim czasu.
I szczerze?? Uwielbiam.
Jak tymi malutkimi lapkami sie przytula, pocaluje. Cudowny!



Ja też uwielbiam szkraby, które do mnie przychodzą (kilka koleżąnek ma już maleństwa) tylko żadnym się nie opiekowałam sam-na sam ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 22 sty 2010, 13:00
fajny praca od 7-11 bo jak to bywa w branży styczeń i luty wielkie nic, przyplątałem sie ,posprzątam trochę i będę pewnie się nudził ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 22 sty 2010, 13:01
Ridllic, leniwiec............
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do