Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez maiev 05 kwi 2007, 15:03
Piotrek napisał(a):Przekaż mu, że w internecie są już po 22 odcinki 1 i 2 serii

niestety (albo na szczęście dla mnie) on nie ma czasu - duzo pracuje i nie miałby kiedy oglądać więc sobie ogląda tylko w niedzielę ten odcinek. Jemu wystarcza.

Piotrek napisał(a):Więc wasze niedzielne plany wieczorne jeszcze długo się nie zmienią.

hmm - niedobrze. Najwyżej jego plany się nie zmienią a moje tak. :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Atkaa 05 kwi 2007, 16:23
Pisioo dzięki Michałku, najwyraźniej wasze zyczenia mają wielką moc bo już dziś nie leżakuję i z godziny na godzinę lepiej się czuję. Mam plan, żeby jutro poudawać brak poprawy i się wymigać od świątecznych przygotowań :twisted: (szwinia jestem :roll: ... eee tam :mrgreen: )
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez maiev 05 kwi 2007, 16:31
Atkaa napisał(a):Mam plan, żeby jutro poudawać brak poprawy i się wymigać od świątecznych przygotowań

hehe dobry plan!!! Spryciaro :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2007, 17:43
Nie ma to jak kombinatoryka :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pisioo 05 kwi 2007, 17:48
Kolejny dowód, że się ludzie ze mnie śmieją.
Przed chwilą chodzę sobie po parkingu tam i z powrotem kurząc fajkę a ty jakiś gość w rytm moich kroków zaczyna mówić "raz, dwa".
Kurcze jakiś taki wygląd muszę mieć co wywołuje śmiech i politowanie. Po tylu latach nerwicy to nic dziwnego.
Ale się jakoś nie przejąłem - może Spamilan w końcu zaczyna działać - mam nadzieję, że tak.
Where the fear has gone
there will be nothing.
Only I will remain.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
23 maja 2006, 10:34

Avatar użytkownika
przez Róża 05 kwi 2007, 17:59
Pisioo,bardzo dobrze,że olałeś to głupie zachowanie,które świadczy tylko o niedorozwoju tego faceta.I tak traktuj takich ludzi.
Ja mam też problem z ludźmi-gapią się na mnie,jakby zobaczyli UFO.No wiem,że mam dość oryginalny typ urody,ale żeby aż tak :lol: Nauczyłam się z tymi spojrzeniami żyć,już mnie nie stresują,ale wkurzają bardzo.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez Atkaa 05 kwi 2007, 18:13
Pisioo napisał(a):jakiś gość w rytm moich kroków zaczyna mówić "raz, dwa".

a ja potraktowałabym to jako żart i odpowiedziała dowcipem :P
Myślę, że wcale nie była to złośliwość z jego strony, niektórzy mają takie poczucie humoru. Więcej luzu ludzie :mrgreen: Mimo wszystko widzę, że już mamy tutaj dwóch takich wrażliwców społecznych : Michał i Darek ;)
Fajnie, może teraz będzie łatwiej was przekonać, że wcale nie jesteście ofiarami ludzkiej podłości a tymczasem mam tytuł piosenki która napiszę dla was - "O dwóch takich, co nie da sie im wytłumaczyć" :twisted: I jak?
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2007, 18:47
Pisioo napisał(a):Kolejny dowód, że się ludzie ze mnie śmieją.

"ludzie"? Mam wątpliwości. Być może byłeś w jego mniemaniu debilem. Myślałem trochę o tym... i zakładając, że debil to człowiek nieco odchylony od normy... Pomyślmy o normie... Tak naprawdę nie istnieje nic takiego jak norma. To jest schemat istniejący w rozumie każdego człowieka i jest tyle norm, ile ludzi. Do czego zmierzam? Że ty jesteś odchylony od jego normy. On jest odchylony od twojej normy. Więc on jest dla Ciebie debilem, jak i ty jesteś dla niego debilem. Tylko z tej całej filozofii i analizy sytuacji (co kto robił i co było zwyczajne, a co dziwne) dochodzę do wniosku, że to on właśnie był tym właściwym debilem. Rozważań filozoficznych koniec.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pisioo 05 kwi 2007, 18:53
Więc on jest dla Ciebie debilem, jak i ty jesteś dla niego debilem.

I tu tkwi cały problem - bo później człowiek sobie wyobraża, że wszyscy tak o nim myślą. A ja ze swoją pokręconą osobowością nie jestem w stanie się zgodzić na to, że ktoś mnie może nie poważać.
Ale olać to.

"O dwóch takich, co nie da sie im wytłumaczyć"


:P Ja mam nerwicę to mi wszystko wolno. 8)
Where the fear has gone
there will be nothing.
Only I will remain.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
23 maja 2006, 10:34

Avatar użytkownika
przez Atkaa 05 kwi 2007, 19:02
Pisioo napisał(a):Ja mam nerwicę to mi wszystko wolno

aha, zapomniałam :roll:
a mógłbyś sprecyzować znaczenie "wszystko" bo kiedy ja stosuje tą groźbę w stosunku do najbliższych to nie ma żadnych efektów :lol:

Piotrek coś dzisiaj taki nie w humorze :? Może cię pogilgać? :twisted:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 05 kwi 2007, 19:11
Atkaa napisał(a):Piotrek coś dzisiaj taki nie w humorze Confused Może cię pogilgać?

Ja jestem jak najbardziej w humorze Atkaa ;) Piękny, słoneczny dzień, grzechem by było być nie w humorze. Ale pogilgać i tak mnie możesz jak chcesz :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pisioo 05 kwi 2007, 19:15
Atkaa napisał(a):Pisioo napisał:
Ja mam nerwicę to mi wszystko wolno

aha, zapomniałam
a mógłbyś sprecyzować znaczenie "wszystko" bo kiedy ja stosuje tą groźbę w stosunku do najbliższych to nie ma żadnych efektów


Myślę, że nadmierne przjmowanie się "czymś" w tym przypadku "co oni sobie o mnie myślą" jest wpisane w tę chorobę.
Where the fear has gone
there will be nothing.
Only I will remain.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
23 maja 2006, 10:34

Avatar użytkownika
przez Atkaa 05 kwi 2007, 20:13
ehh... faceci :roll: jak nie wymówki to gilganie wam w głowie :twisted: idę się uzewnetrznić w off topie :roll:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Mizer 05 kwi 2007, 20:27
Pisioo- się śmieje, bo widzi powierzchowny stres, to co masz w środku- gwarantuję- zostało nietknięte :) Co mają sztywne nogi do Twojego JAAAAA?
<przepraszam, ale ostatnio sobie to uświadomiłam, mam ten sam problem, ale w momencie kiedy ktoś się patrzy/śmieje/przedrzeźnia to tylko i wyłącznie z tego, iż coś go dziwi. I nie wie co- nie wie, czy się stresuję, a nawet- nie wie przez co- może rozwaliłam samochód przed chwilą, może oblałam egzamin, może pokłóciłam się z mamą, może ktoś jest w szpitalu bliski, może jestem wykończona i skołowana, może mam kaca, może mam poważny dylemat, może boli mnie noga albo kręgosłup i nie mogę falować, może jestem pogrążona w nostalgii (wstaw tutaj pięćset powodów nostalgii ;), może mam taki styl- bo każdy ma inny, może znieczulenie po dentyście jeszcze we mnie działa, albo przedawkowałam zioła nasenne... Nie wiem kto się domyśli, że mam lęki z KONKRETNEGO POWODU W OKRESLONYCH SYTUACJACH.)

Zdarzają się ludzie, których śmieszy moje speszenie (coraz mniej :D praktycznie rzadko, w sytuacjach mocnego stresu i dysrównowagi) i specjalnie mi przytupują, żeby wystraszyć, ale o ile ich znam- to ćwoki typowe-czesto znajomi znajomych z gimnazjum.

bedzie dobrze :]

Piotrek- jeden dzień złego humoru, 10 minut burzy i buntu, 5 minut płaczu i jestem nakręcona na kolejne dwa tygodnie :) :) to jest genialne :D
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do