Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 sty 2010, 22:56
Kurcze, ja właśnie robię to samo co Ty Gringo, tzn "uczę się".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 sty 2010, 23:00
wovacuum napisał(a):paradoksy, gdzie tak Ciè wykorzystujà??ja zaraz do pracy,pozdrawiam ;)

w pracy :roll:

zdenerwowałam się tym pismem rano i cały dzień praktycznie o nim myślałam, w pracy głupia p**** mnie wkurzyła, a teraz mnie łeb napieprza :-|
fajny dzień, nie ma co.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 18 sty 2010, 23:02
Vasques próbowałam ją olać tyle że ona wciąż wymyśla coś nowego. Gdzie się nie obejrze to ktoś życzliwy mówi mi że Dominika znów coś sobie uroiła bo najlepsze jest to ze ona zmyśla. Kompletne głupoty!! Zaczyna mnie to męczyć i troche ranić bo ile można?!

Scrat nie ma co fajna przyjaciółka!
Ja już z Dominiką dawno się nie przyjaznie a ona swoje gierki toczy wciąż teraz będe pisała do gazety w której ona tez pisze i się strasznie boje że znów sobie coś wymyśli dlatego wie tylko kilka osób o tym i mam nadzieję że to do niej prędko nie dojdzie choć i tak pewnie zobaczy mój podpis pod tekstem ale cóż jakoś przeżyje...mam nadzieję!
Wspólnota czyli takie zbiorowisko ludzi konkretnie chrześcijan. Nie wiem jak to wyjaśnić poprostu spotykają się ludzie kilkanaścioro z nas prowadzi kursy alfa też prowadzimy rekolekcje w szkołach i jakieś ewangelizacje...
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 18 sty 2010, 23:47
A w jej brednie wieża inni?? P.S ile masz lat dziewczyna powiedziala zebym jej dal czas...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 18 sty 2010, 23:53
Nie dlatego mi o tym mówią ja generalnie nigdy się z nikim nie kłuce i jestem zawsze miła nie żebym się chwaliła ale wydaje mi się że ludzie z mojego otoczenia mnie lubią i nie wieżą w brednie ale te brednie mnie ranią...Mam 16lat za niedługo 17 a dlaczego pytasz?
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 18 sty 2010, 23:59
Pytam z ciekawości żeby wiedzieć ile masz lat :P Jeśli ktoś cię naprawdę lubi i nie ma podtekstów to nie poslucha jakiejs dwulicowej panny a wiesz słowa ranią i to mocno ja chce teraz naprawic mój błąd z moja dziewczyna...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 19 sty 2010, 00:02
Tak słowa ranią czasem zbyt mocno!
Niektórych błedów nie można naprawić ale mam nadzieję że ta twoja dziewczyna ci wybaczy i wam się ułoży. Widać że ci na niej zalezy wiec może ona to doceni i da ci kolejną szanse.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 19 sty 2010, 00:04
bee84 napisał(a):nie ma rewelacji .... ostatnio czuje, że pani psycholog nie wie co ma ze mna robić ... sama nawet powiedziała, ze jakoś nam ostatnio nie idzie bo jestem zbyt uparta
... terapia polega głównie na tym, że ja jej "marudze" ... a ona mi serwuje teksty, które znam na pamięć ..

I to wszystko za twoje własne pieniądze? Ja bym zmieniła, na kogoś przy kim poczuję że docieram do sedna swojego problemu. Jeżeli po roku ty nie czujesz że "to jest to" a pani psycholog też już nie ma pomysłów, no to cóż... chyba już więcej nic nie wymyśli. A mówi że ty jesteś uparta bo sama nie umie wydobyć z ciebie problemu. Mam czasem wrażenie że niektórzy psychologowie by chcieli żeby pacjent przyszedł, opowiedział problem, i najlepiej jeszcze sam znalazł rozwiązanie. Gdyby to było takie proste to byśmy nie szukali psychoterapii tylko sobie sami pomogli...
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 19 sty 2010, 00:06
Wiesz bardzo mi zalezy i wiem jak bardzo za nia tesknilem gdy nei wiedzialem jak sie czuje i czy mam szanse teraz juz nie czuje tekiego leku najbardziej odczuwam chyba tesknote za nia...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 19 sty 2010, 00:12
Dasz rade! To dobry znak że nie czujesz lęku!!
Trzymaj sie i daj znać jak ci poszło!!
Jesli naprawde ją kochasz to walcz o nią bo miłość jest warta wszystkiego!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 19 sty 2010, 00:25
Nie czuje takiego lęku o to co z nią ale czuje lęk że kiedys znów moge poczuc brak milosci i ja zranic bede się udzielal dalej i mowil jak idzie nam ale pewien bylem i jestem zawsze ze mi na niej zalezy i ze bardzo chce z nia byc tylko na chwile stracilem poczucie milosci ale mama mi sprobuje zalatwic wizyte u lekarza jutro i może dostane jakieś leki które mi pomogą... Iryss trzymaj sie i nie przejmuj sie za bardzo to co mówią ludzie bo widze ze jestes bardzo mądrą i wartościową dziewczyną i Ty tez napewno znajdziesz miłość chyba że już jest...
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 19 sty 2010, 01:34
dzięki Vasques postaram się nie przejmować a co do miłości to mam nadzieję że kiedyś się zakocham!
Bez pamięci na zawsze!
Trzymaj się i słodkich snów

Spokojnie sobie dzień zleciał już wsumie wtorek ale nie czuje zmęczenia ani niczego innego...Dziwnie jakoś.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 19 sty 2010, 01:41
Tak ty też się trzymaj i miłych snów a ja chce juz zasnąć bo czuje znów lęk w sercu...o to czy nie skrzywdze Asi..myślę że sie pojawia u mnie kolejne natrestwo choc nie mam stwierdzonej NN
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 19 sty 2010, 01:47
jak będziesz myślał czy ją skrzywdzisz czy nie to wkoncu to zrobisz chyba że ona ci na to nie pozwoli.
Ustal sobie jakies zasady i ich ściśle przestrzegaj "Nigdy już jej nie skrzywdze a jeśli tak to sam się usune w cień"
Trzymaj się tego i jeśli ją kochasz naprawde to jej nie zranisz bo kolejnej szansy możesz nie dostać.
Jakie to natrenstwo?
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do