Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 16 sty 2010, 13:38
Jak ty coś napiszesz to się potem dusze ze śmiechu!!!

Zapamietam to "zamknij morde mam wyzsze"!!!!!
Chcodzi mi o ilość nauki i te egzaminy ja się boje odpowiadać a co dopiero jakiś egzamin...matura mnie już przeraza!!
Tyle ze sprzataczka odpada bo mature tak czy tak musze mieć a jak już się przełamie i ją zdam to potem już studia z gorki!
Ale naprawde Cię podziwiam że z nerwicą dajesz sobie rade!!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 sty 2010, 13:43
Iryss nei Chce cie martwic ale dla mnie egzaminy na studiach to jets pikuś w porownaniu do matury.
Mialam ustna z polskiego i angielskiego.
Z polaka dostalam 5 a z ang 4 !
Na to jak sie czulam to jets to megta sukces!

Przed wejsciem na sale bylam nieprzytomna ze strachu, a z tego jak byłanm w środku nie pamiętam nic - czułam się jak w transie!

Koszmar to był..

A na studiach.. zawsze może być poprawka :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Gringo 16 sty 2010, 13:46
Magdalenabmw napisał(a):A robię je tylko po to aby móc mówić do wrogów - 'zamknij mordę, mam wyższe !'

Jak słodko.

Magdalenabmw napisał(a):Nie pękaj, ja mam łącznie na tą sesję jeszcze około 200 stron A4

Nie martwcie sie, ja mam znaacznie wiecej, a moj mozg zdaje sie, ze jeszcze nie jest gotowy na przyswajanie wiedzy.
Gringo
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 16 sty 2010, 13:51
magdalenabmw napisał(a):A robię je tylko po to aby móc mówić do wrogów - 'zamknij mordę, mam wyższe !'

Szkoda, że nie nauczyli cię kultury na studiach..... :lol: :lol: :lol:
Ostatnio edytowano 16 sty 2010, 13:54 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 16 sty 2010, 13:53
Donkey nie przerażaj mnie!!
ja się boje wyjść na środek i przy klasie odpowiadać cała się trzęse i jak mnie kiedyś pytał z chemi to ani słowa nie powiedziałam wstawił mi 0 i musiałm poprawić na szczęście dałam rade. Ale nie wyobrażam sobie jak to będzie z maturą!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 16 sty 2010, 13:57
iryss, a jest ci łatwiej pisać? Albo czy nie jest ci łatwiej jak masz odpowiadać tylko przed nauczycielem, gdy nie masz dookoła całej klasy?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 16 sty 2010, 13:57
Iryss- w dzisiejszych czasach nawet sprzątaczka musi mieć maturę.
Wiecie jak wyglądała moja ustna z polaka?
Zaczełam pisać na dzień przed terminem oddania pracy. Oddałam ją. Zaczełam sie jej uczyć w dzień egzaminu- byłam w pracy, pracowałam (przy kompie) i zerkałam bokiem na kartkę, o 15 skończyłam robotę i o 15:30 siedzialam w sali egzaminacyjnej- po drodze zdążyłam kupić bluzkę apelową i ją założyć !. Zdałam na 90%.
A pisemne? Jest czwartek godzina 23, w piątek na 8 mam z czegoś maturę, dzwonię do koleżanki:
-Monia, z czego jutro maturke mamy?
-Z niemca.
-Dzięki, na razie.
I spać :mrgreen: Zdane na 75%.

Jestem zdania że jak człowiek sie całe życie w miare na bierząco uczy to zda, poza tym obecna matura to dla debili jest pisana chyba, większość tych pytań jest tak banalna że to woła o pomstę do nieba, do tego wystarczy mieć 30% aby zdać i można miec poprawkę :shock:
Czymy Ty sie martwisz? Nie zdać tej nowej matury to naprawdę trzeba być wybitnym...

Zdesperowany- dzisiaj nie jestem na benzo, ale chyba wezmę 0,25mg SR o 14. Ogólnie benzo mnie usypia, ale jak mam sie uczyć to mnie pobudza.
Normalnie (na czysto) jak raz przeczytam to kojarzę, coś już wiem i pamiętam.
Drugi raz przeczytam- umiem dość dobrze.
Trzeci raz- znam na pamięć.

Na benzo:
Raz przeczytam- znam na pamięć.


:smile:
Ogólnie lubię się uczyć i szybko mi wchodzi.
Teraz sie uczę na turystykę morską, mam dzisiaj.

[Dodane po edycji:]

linka napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):A robię je tylko po to aby móc mówić do wrogów - 'zamknij mordę, mam wyższe !'

Szkoda, że nie nauczyli cię kultury na studiach..... :lol: :lol: :lol:



Kultury na studiach nie uczą.
'Dla przyjaciół szczerze, dla wrogów jeszcze szerzej!'
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 16 sty 2010, 14:09
LInko tak zdecydowanie łatwiej mi pisać. Nie denerwuje się tak..Czasem jak odpowiadam przed całą klasą to prawie mdleje dlatego niektóży nauczyciele mnie nie pytają.

No to może jest szansa że zdam bo jakąś tam wiedze mam choć za dużo się nie uzyłam w gimnazjum ale już zaczełam.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 16 sty 2010, 14:21
iryss napisał(a):LInko tak zdecydowanie łatwiej mi pisać. Nie denerwuje się tak..Czasem jak odpowiadam przed całą klasą to prawie mdleje dlatego niektóży nauczyciele mnie nie pytają.

No to może jest szansa że zdam bo jakąś tam wiedze mam choć za dużo się nie uzyłam w gimnazjum ale już zaczełam.



Ja zaczełam sie uczyć dopiero w liceum, więc nie martw sie, ta matura to naprawdę banał.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 16 sty 2010, 14:26
Ooo to miło już myslałam że jestem jedyna która swoją edukacje zaczeła dopiero albo już w liceum. Pierwszy tydzień to był jak kubeł zimnej wody na głowie laby się skończyły to już nie gimnazjum gdzie tylko przepakowywałam torebke i spisywałam zadania domowe na przerwie. Makabra!!!
Może banał ale jak ja nie wyduszę z siebie słowa to bedzie kiepsko.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 16 sty 2010, 14:31
Ja też zdecydowanie bardziej wolę pisemne- zwsze jest czas żeby pomyślećnajwyżej zmienić odpowiedzieć.
No i w ogóle jest łatwiej.

na mój kierunek jak zdawałam było 13 osób na miejsce więc mialam dodatkowego stresa bo sie ba;lam ze sie nie dostane.'
Nie wspominam dobrze tego okresu..
Choc wtedy nie mialam nerwicy..


ja dzis ide pierwsy raz od dawna na impreze :)
Ciakwe jak sie bede czula ;)


oczywiscie jade autem wiec z alko nici !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 16 sty 2010, 14:42
Dzięki za wspardzie Donkey
Baw się dobrze!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 16 sty 2010, 14:47
Noom, Donkey baw sie dobrze :smile:

Kurde, stresuję się już. Boję się ogólnie do szkoły jeżdzić.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 16 sty 2010, 14:50
magdalenabmw napisał(a):Iryss- w dzisiejszych czasach nawet sprzątaczka musi mieć maturę.

gófno prawda.. :mrgreen: znam ochroniarzy np., którzy matury nie mają a pracują/pracowali też w innych zawodach i srają na ten papierek.

dopiero wstałam.. wyspałam się, nie powiem. :mrgreen:

chyba się dzisiaj wezmę za pisanie tej pracy na integrację europejską, nie będę wtedy musiała pisać kolosa..
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: HoyaBella i 10 gości

Przeskocz do