Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 sty 2010, 14:38
pijè wino i robiè rosol.. :?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 15 sty 2010, 14:42
ja licze na cud w moim zyciu ktore doprowadziłam do rozpaczy:((
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 15 sty 2010, 14:45
A mnie jest niedobrze bo sie denerwuje przyjazdem mojej dziewczny dzisiaj...zostaje na caly weekend wiec zobaczymy jak to bedzie jutro..
VasqueS
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 15 sty 2010, 15:09
Ja obiad gotuję i się uczę w międzyczasie. Ani tego, ani tego mi się nie chce :/
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sanjanka 15 sty 2010, 15:28
a ja ucze sie genetyki tzn probuje bo nie moge sie skupic jak siedze przy biurku to właczam kompa jak w lozku to chce mi sie spac jutro egzamin oj chyba znowu semestr w tył.Momentami sie zastanaowia czy podswiadomie sobie juz nie odpusciłam nauki bo niby siadam i probuje ale ..:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
12 sty 2010, 20:35

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Margaryna9 15 sty 2010, 16:04
eh dzisiaj snil mi sie wypadajacy ząb ... wierzycie w takie sny ? ja sie troche boje
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 sty 2010, 16:22
Margaryna9, nie wierz w takie sny!!ja tez czèsto sniè o wypadajàcych zèbach ale jakos zadne przepowiednie siè nie sprawdzajà :D no i dobrze..nie mysl o tym bo niepotrzebnie siè nakrècisz ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Joaśka 15 sty 2010, 16:35
sanjanka napisał(a):nie moge sie skupic jak siedze przy biurku to właczam kompa jak w lozku to chce mi sie spac


mam identycznie :evil:
Joaśka
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 15 sty 2010, 16:40
Przemogłam sie, pojechałam na zakupy i co?

K-O-S-Z-M-A-R
:cry:

To może opowiem.
Wyszłam z domu przed 13, wsiadłam w taxę pod domem, facet zawiózł mnie do Centrum Handlowego jakieś 4km od mojego domu (zapłaciłam mu 10zł, chociaż wyszło 5.50zł- znaj gest chłopie). Nic tam nie było, więc zadzwoniłam po taxę żeby jechać do innego Centrum. Czekałam na nią 20minut na tym mrozie, w taxówce dostałam ataku :cry: ale jakoś dojechałam na miejsce.
Facet mówi : 10.70zł, daje mu 20zł i mówię 'Niech pan z 20zł mi wyda resztę', a on dał mi monety w dłoń, wysiadłam w panice i idę do centrum. Patrzę, a chu* dał mi 1,50zł :evil: :evil: Czaicie?! 1,50zł!!
Ale dupa, idę do tego centrum, biorę jeansy do przymierzalni (30x30cm) zdjemuję buty i CHLAP! kałuża na środku :evil: nogi przemoczone a zimno jak na Syberii :evil: Przymierzam jeansy a tu wziuuum Matrix Reaktywacja - derealizacja mi sie włączyła !
Myślę -'ja pier*lę, umrę tu jak Boga kocha, umrę!'
Wziełam jeansy, zaplaciłam.. Pokręciłam się chwilę po centrum żyjąc hubę bubę koloru żółtego marki Zomiren 0,5mg SR, i w końcu... patrzę a spod tego pieprzonego centrum jedzie autobus POD MÓJ DOM. Wsiadłam w autobus, przemarznięta, z atakiem.
Jestem już w domu, żle sie czuje, szkoła na 18 dziś? Chyba mogę zapomnieć.

Nigdy więcej przełamywania się z nerwicą ! Teraz tydzień będę dochodzić do siebie :cry: :cry: :cry: :cry:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sanjanka 15 sty 2010, 16:54
ja mam czasto sny o zebach ale to dlatego ze wiem ze musze w koncu pojsc do dentysty bo odwlekam 2 lata i strasznie boje sie ze mi sie zeby popsuja i zostane szczerbata :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
12 sty 2010, 20:35

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez angsthasse 15 sty 2010, 17:01
5 dzien bez leków i coraz lepiej sie czuje. Poniedzialek byl najciezszy ....znowu jeden krok blizej do "normalnego" zycia.

Tak sie ciesze ze juz nic nie musze brac.


Magda dasz rade nie martw sie na przod...na zakupach bedzie wszystko ok i w szkole tez...

Nie ma co sie zamartwiac juz teraz .....

A tak ogolnie co z twoja terapia?

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 16 sty 2010, 00:07 przez scrat, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ort
angsthasse
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 15 sty 2010, 17:06
Angsthasse- relacja z zakupów powyżej, było tragicznie :cry: Chyba nie dam rady jechać dziś do szkoły, boję się już o będzie jutro. Żle sie czuje.
A terapia? Jest problem. W mojej okolicy nie ma żadnej na NFZ (ubezpieczenie) a najbliższe możliwe są na drugim końcu miasta i nie mam tam jak jezdzić :( . Ale coś wymyślę, po weekendzie idę po leki do psychiatry i jak mi sie polepszy to znajdę terapię na którą dam radę jeżdzić.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez angsthasse 15 sty 2010, 17:09
Jesli dzis ze szkola nie wyszlo , to sie tym nie martw...to jest ok. Na wszystko przychodzi czas...

A tak ogólnie co ci jest dzis?
Ostatnio edytowano 16 sty 2010, 00:07 przez scrat, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ort
angsthasse
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 sty 2010, 17:15
magdalenabmw, wypij drina ja dzis pijè winoo;Twoje zdrowie ;) :?
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do