Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez wiatr 02 kwi 2007, 00:19
Mój dzień upływa na rozmyślaniach, nic szczególnego się nie wydarzyło. Jakiś taki dziwny był. Nijaki?..... Czasami łapię się na tym, że sporo sobie zadaję pytania w myślach ( mile uczucie) :roll: . Nieraz sama do siebie się uśmiecham w myślach, czy aby ja pasuję do tych czasów.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 kwi 2007, 01:21
a Mój dzień bylpełen wpadek i upokorzeń....znowu ludzie śmiali się ze mnie.....a wszystko przez strach przed ludżmi........mam doła.....
Dla innych ludzi jestem śmieciem z którego można się nabijać....dlaczego wszyscy śmieją się ze mnie????? :cry: :cry: :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Makcia 02 kwi 2007, 08:19
Darek nie wolno Ci tak myśleć !!! To w niczym nie pomaga a tylko sprawia Ci przykrość. Tłumacz swoje odmienności indywidualnością która wcale nie musi być zła. To że różnisz sie od twoich kolegów wcale nie oznacza że mają prawo sie z tego śmiać. Niestety w życiu tak często bywa że jak ktoś nie idzie z "tłumem" to od razu on zaczyna sie głupio czuć a nie ten tłum. Walcz Darek o swoją indywidualność, uwierz że nie jest zła, pewnie nawet lepsza bo widzisz świat takimi oczami jakim innym ludziom nie będzie dane zobaczyć. I wiesz co ja myśle że oni sie z Ciebie nie śmieją, nie przejmuj sie tym a najważniejsze nie pokzauj "im" że sprawiają Ci przykrość. Taki jest podły świat i sama sie nie zgadzam z tym że ludzie którzy mają serce są izolowani od tych nadętych..dupków (przepraszam ale mnie poniosło). Darek jesteś jak najbardziej fajnym facetem i nie myśl że jest inaczej, nie daj sobie tego wmówić. Masz przyjaciół tutaj na forum a tamci jeśli na Ciebie nie zasługują to ich olej..A wiesz co sobie myśle? ja czasami też mam wpadki i to duże ale widze że ludzi mnie lubią za te wpadki, nie śmieją sie ze mnie lub śmieją ale w pozytywnym znaczeniu. Czuje sie dobrze że moge kogoś rozweselić..to umiejętność bycia postrzeganym ..może poprostu zacznij sie uśmiechać że to co dla Ciebie jest wpadką dla innych jest okazją do uśmiechu ale tego pozytywnego. Spójrz na to inaczej być może wlaśnie tak jest..
Wieterku u mnie niedziela jest przeważnie takim nijakim dniem. Nie lubie tego dnia bo jakoś tak wszystko "sztywnieje" i mam wrażnie że życie staje w miejscu. Cicho za oknem w telewizji same powtarzające sie progarmy...nic sie nie zmienia. Czekam z utęsknieniem na piątek bo wtedy mam wrażenie zaczyna sie nowy tydzień (dla mnie :D ) i wszystko mi sie chce. Lubie jak sie coś dzieje nie znosze takiego spokoju dookoła bo wtedy mam czas na wyciszenie się..a mnie niestety to nie służy...jeszcze nie teraz...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez maiev 02 kwi 2007, 12:26
Piotrek - fajnie że miałeś udany wyjazd. :D Nie ma to jak oderwać się na trochę od codzienności i ...od szkoły.
ashley - hehe nieciekawa sytuacja. Chyba sie nie obrazili na Ciebie znajomi?? ;)
wiatr napisał(a):czy aby ja pasuję do tych czasów

też się o to często zapytuję. Wiem że nie pasuję , ale czy to ważne. Nawet czasem to mi to odpowiada.
Darek - musisz się przestać tym przejmować. To że ktoś coś czasem palnie to normalka. Ludzie nie widzą że ty się tym przejmiesz że jesteś taki wrażliwy. Troszkę wyluzuj. Wiem jak to jest dlatego tak piszę. Dam Ci przykład: mój brat to taki chłopaczek-wyśmiewaczek, słowa "debil", "głupek" itp są u niego na porządku dziennym. Chlasta nimi na prawo i lewo i nie patrzy do kogo mówi. Kiedyś opowiedział mi o koledze z pracy i o tym jak go traktują ---bo chłopak jest nieśmiały. Wściekłam się okrutnie i mu wyjaśniłam że tak nie można i czemu on robi przykrość temu łebkowi. A on na to że on nie wierzy w to że jak on nazwie kogoś debilem to ten ktoś się przejmie. Widzisz jacy są ludzie?? Nieraz coś palną i myślą że to nic, przecież takie głupie gadanie, wyśmiewanie nikogo nie rusza.
Trzeba troszke mniej się nimi przejmować. Miałam tak jak Ty ale teraz troszkę nabrałam dystansu do siebie i juz tak nie reaguję. Tobie też będzie lepiej. Uwierz w to że przecież jesteś fajnym facetem, który nie będzie sobie zawracał głowy chichotami i głupimi oddzywkami. A że niektórych typów ludzi trzeba po prostu unikać bo są wredni to już swoją drogą.

Makcia napisał(a):Walcz Darek o swoją indywidualność, uwierz że nie jest zła, pewnie nawet lepsza bo widzisz świat takimi oczami jakim innym ludziom nie będzie dane zobaczyć.

Podpisuję się pod tym wszystkimi rękami. Indywidualność jest super. :mrgreen: Czasem trzeba się troszkę pomęczyć żeby ją zaakceptować, ale potem człowiek nawet może być dumny z tego że taki jest.

Pięknie jest ...ale tylko na dworze - wiosna przyszła. Kurczę - myślałam że będzie inaczej ---ze mną. Ale myślenie chyba nie jest moją najmocniejszą stroną. :mrgreen: Idę sobie na spacer przez miasto i co widzę: stada wesołych, uśmiechniętych ludzi którzy mają mnóstwo znajomych, mają pracę albo dzieci albo jedno i drugie...albo coś tam jeszcze. Całkiem inaczej niż ja. Kompletnie nieużyteczna społecznie istota :? Etam - do niczego to. Z dnia na dzien mam coraz większego doła. I już wiem dlaczego zimą czuję się lepiej. Nie widzę tych wszystkich szczęśliwych ludzi. :x Ale czasem jak mam dobry nastrój to sobie tak na nich patrzę i się uśmiecham, bo to jednak miły widok.
Idę popracować w ogródku - może mi się lepiej zrobi. ;) No to zmykam.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Róża 02 kwi 2007, 14:11
Mój dzisiejszy dzień jest do bani :(
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez Pisioo 02 kwi 2007, 17:08
Ze mnie też się śmieją ludzie przez co mam jeszcze większe lęki. :(
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
23 maja 2006, 10:34

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 02 kwi 2007, 18:08
Mój dzisiejszy dzień, był dokładnie taki sam jak prawie rok temu, gdy ten syf zaatakował ponownie. Zawroty główy, biegunka, lęk, dreszcze i tak już od roku. Psychoterapię olałem szczerozłotym moczem, biorę Zolpic z rana i na noc i mogę normalnie żyć.
Nie wierzę już w żadne czary mary, czy inne terapie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez Atkaa 02 kwi 2007, 18:15
chyba będę miała ospę... :cry:
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez bell 02 kwi 2007, 18:34
moj dzisiejszy dzień minął strasznie i jeszcze na dodatek poklocilam sie z wszystkimi dookola. od samego rana walcze z nerwicą i chyba dzis doszlam do wniosku ze oklamuje sama siebie (jestem zo soba ktorej nie kocham). super nie wiem co mam robic. wszystko sie wali :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
31 mar 2007, 09:34

Avatar użytkownika
przez maiev 02 kwi 2007, 20:12
Atkaa napisał(a):chyba będę miała ospę...

eee- może jednak cię ominie. :?

Róża napisał(a):Mój dzisiejszy dzień jest do bani

Mój tak prawdę mówiąc też. Nawet wiosna nie zdziałała żadnych cudów.
W ogóle to jak dzisiaj kogos nie kopnę to będzie cud - i tak wszystkim po kolei się oberwało.

bell napisał(a):moj dzisiejszy dzień minął strasznie

pozostaje nam tylko mieć nadzieje że kolejny będzie lepszy.

Trzymajcie się Robaczki kochane :smile:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 kwi 2007, 21:59
Coś jakiś dziś ten dzień zbiorowo zdołowany :? Ja w sumie nie jestem zdołowany, ale kompletnie padnięty bo biegam od rana to za tym to za tamtym i nie miałem do tej pory na nic czasu. A Wy trzymajcie się mocno. Mam nadzieję, że ten stan minie. Darek - nie myśl tak, wcale nie jest tak jak mówisz. Jest jeszcze różnica między tym, że się z Ciebie śmieją a tym, że się do Ciebie śmieją. A tak widzę, że wszystkich nerwica i doły złapały - myślę, że wszystkie równo odejdą niedługo. 3majcie się!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ashley 02 kwi 2007, 22:10
Śmianie się potrafi na prawdę zdolować. Ze mnie też się śmiali, bo byli za przeproszeniem za plytcy, żeby mnie zrozumieć, żeby zrozumieć, że są ludzie, którzy mogą mieć inne problemy od nich. A szyderczy zawistny śmiech potarfi ściąć z nóg. Ale nie musi. Powiedzmy wreszcie temu stop, nie dajmy się. Wiem ,że to nie jest latwe, ani troche, ale powiedzmy sobie, że oni nie są tego warci, żeby się tym przejmować. Są beznadziejni (no sorry, ale taka jest prawda). Ważne jest to, żebyśmy my sami szanowali siebie i nie zastanawiajmy się, czy jest coś z nami nie tak. Wszystko jest tak. Nie dajcie się takim ludziom. Pokażcie im i sobie, że to nic dla Was nie znaczy, taki śmiech. Damy radę :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 kwi 2007, 22:39
Szyderczy śmiech musimy traktować z kpiną, pogardą, ignorancją, poniżeniem - wszystko co najgorsze. A na pewno nie brać tego do siebie.
Jednak: na życzliwy śmiech/uśmiech (trzeba posiąść sztukę rozgraniczenia pierwszego i drugiego) należy odpowiedzieć równie życzliwym uśmiechem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 kwi 2007, 01:01
Czasami zastanawiam się nad udawaniem człowieka w którym jest samo zło....móglbym to robić tylko i wyłącznie w stosunku do śmiejących się i obrażających mnie ludzi.....może wtedy zaczeli by mnie traktować z szacunkiem....


Dzisiaj cały czas siedziałem wpatrzony w ekran monitora i oglądałem tv....ech wiem,że to troche dziwne ale ostatnio patrze na telenowele jakieś :D :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do