Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 05 sty 2010, 16:29
Hej ludki! Minął mi już prawie miesiąć terapii. Miałam dziś rozmowę z panią doktor i zaczynamy nowe leczenie (Lamitrin, Alventa i doraźnie hydro). Alventę już brałam, ale trochę się boję jak będzie z tym drugim. A w ogóle to terapeutka mi się rozchorowała i przepadną mi w tym tygodniu 2 sesje indywidualne. A grupówek nie lubię :?
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 05 sty 2010, 16:51
Lenka :*
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 05 sty 2010, 17:00
Czesc Lenka!
Alventa jest dobra- mi mega pomogla wiec zobnaczyusz jak bedzie!


A u mnie dzis cudownie- usmiechj na twarzy !
Chyba leki coraz lepiej dzialaja!
Tylko po pól roku brania dopiero teraz taki kop?? Czy to nie dziwne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 sty 2010, 17:10
Donkey- niestety ale nie dziwne, tak to jest że dużo czasu mija zanim sie rozbujają na dobre :?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 05 sty 2010, 17:18
Scrat, pisałam do Ciebie, a Tyś mnie olał :evil:
Donkey, no Alventa na mnie najlepiej działała. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie :)
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 05 sty 2010, 17:56
Jakm kiedyś było dobrze to teraz też będzie lenka !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lena88 05 sty 2010, 18:23
Łeee, muszę lecieć zrobić nakrywkę na kolację. Dziś pierwszy dzień z nowymi obowiązkami. I jak narazie dobrze mi idzie ;)
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez narthex 05 sty 2010, 19:26
Niedlugo mam terminy zaliczen i ciezka sesje, a ja myslami jestem calkiem gdzie indziej i kompletnie nie moge sie zabrac do roboty, stres narasta... Nie jest dobrze. :(
Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
Arthur Schopenhauer
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
26 lis 2009, 18:25
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 sty 2010, 19:43
narthex napisał(a):Niedlugo mam terminy zaliczen i ciezka sesje, a ja myslami jestem calkiem gdzie indziej i kompletnie nie moge sie zabrac do roboty, stres narasta... Nie jest dobrze. :(


Ja to samo, i większość nas tutaj także :smile: Nie jestes sam.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez narthex 05 sty 2010, 20:03
magdalenabmw napisał(a):
narthex napisał(a):Niedlugo mam terminy zaliczen i ciezka sesje, a ja myslami jestem calkiem gdzie indziej i kompletnie nie moge sie zabrac do roboty, stres narasta... Nie jest dobrze. :(


Ja to samo, i większość nas tutaj także :smile: Nie jestes sam.


Forum zawsze zrozumie wiem :smile: z otoczeniem w realnym zyciu juz jest gorzej i jeszcze pewne nieuleczalne przypadki wykladowcow im wiecej tytulow tym gorszy przypadek :smile:
Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
Arthur Schopenhauer
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
26 lis 2009, 18:25
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez xhanna 05 sty 2010, 20:10
ranek, południe i po południe miałam cudowne, w ogóle sie zle nie czulam. Dopiero jak stalam w kolejce w Carefurze jakos zaczelo mi sie w glowie krecic i w gardle sciskac i tak trzyma do teraz... Nie mam czym sie stresowac, bo jutro mam wolne, mysle ze to troche tez przez to ze okres bede miala lada dzien...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 paź 2009, 21:15

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 05 sty 2010, 20:16
Lena88, pomyśl, że obowiązek to przyjemność ;) Mam wrażenie, że trochu jakby nieobecna tu, miło Cię znów widzieć no i panią Angelinę również :D

Sesja w mojej głowię ciągle to słyszę bryyyy....szczerze to spinałam się wcześniej na początku jak zaczynałam rok po przerwie, a teraz przed sesją się uspokoiło, ale pewnie na chwilę znając siebie. Co sądzicie o ustnych? ;) Ciekawe czy wykładowcy wyczuwają niezrównoważenie w naszych wypowiedziach ^^
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 05 sty 2010, 20:23
Mocca czy ty rowniez mialas roczna przerwe na uczelni??

Mnie wlasnie po takiej przerwie , w lutym czeka powrot !
I choć udaję twardą to amm mega stresa!

A z drugiej strony bardzo sie ciesze bo ile mozna bezczynnie siedzieć w domu;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 05 sty 2010, 20:24
Ustne ech.. Ja zawsze wchodzę pewna siebie i uśmiechnięta, do tego naturalnie nienagannie ubrana z delikatnym makijażem i perfekcyjną, grzeczną fryzurką - to bardzo plusuje, szczególnie u panów profesorów :smile: Zawsze byłam wykuta na blachę więc sie nie bałam, a teraz nie mam żadnych notatek i żadnych obecności więc wymyśliłam inny plan... Wezmę ich na litość. Każdemu będę smucic że mam NL i ze tak mi ciężko :cry: :cry: :cry: Może nie dostanę 5 a 3, ale w dupie mam, byle zaliczyć...
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do