Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 30 gru 2009, 23:40
magdalenabmw napisał(a):Mój facet nie ma firmy, jest zatrudniony u kogoś i zarabia od 3 do 8tys miesięcznie.
A w tesco te 2tys to chyba jest po piętnastu awansach i 20letnim stażu pracy co? ;)

nie, 2 miesiące od otwarcia i wcale nie trzeba mieć dużego stażu pracy.
no ale dosyć o pracy.

zaczęła mnie głowa napieprzać i nie wiem w ogóle jak jutro wstanę i całą noc przesiedzę.. pewnie odlecę po 22.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 gru 2009, 23:42
To może sama pójdę do tego tesco pracować ;) :mrgreen: Siedzę na tyłku a tak jakiś pożytek byłby ze mnie :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bee84 31 gru 2009, 00:48
właśnie .... ja też powinnam w końcu zacząć pracować ... bo siedze pół roku na chacie ... i niby się cały czas przymierzam do podjęcia pracy ... heh i nic z tego nie wynika
...... mimo wielkich ambicji pewnie też w tesco skończe .... :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 31 gru 2009, 01:54
a ja mam pracę ale chciałabym żeby mnie juz wyrzucili bo mi się tam maksymalnie nudzi a z kolei nie mam tyle motywacji żeby ją rzucić skoro nie mam dużo pracy a płacą... :roll: Zresztą dlatego też spędzam tyle czasu na forum jak jestem w pracy.

Chciałabym pracować w knajpie albo w hotelu, albo przy organizacji jakichś imprez. A najbardziej w mediach ale wydaje mi się to niedoscigninym marzeniem :)
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Paranoja 31 gru 2009, 09:04
ostatni dzien w roku, w pracy jestem do 13 czy jakos tak, potem sylwester... srednio mam ochote na imprezy, najchetniej poszlabym spac.
dobrze zaczal sie mi ten dzien i mam nadzieje ze tak sie skonczy
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 31 gru 2009, 10:41
Kurcze ja za 2h wyjezdzam i strasznie się boję!!!
Tylu ludzi tam bedzie!
A mogłam zostać w domku z książką
Miłego dnia wszystkim życzę.
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 31 gru 2009, 11:27
Kochani,

Dziś w ostatni dzień roku, życzę wam:

* Byście zawsze mieli w sobie iskierkę nadziei na WYLECZENIE, na to że będzie lepiej;
* Abyśmy mogli kiedyś się wszyscy spotkać na nowym forum o tytule "wyleczeni z nerwicy";
* Aby zawsze był przy was ktoś bliski, okazywał wam życzliwość i troskę;
* Abyście też potrafili dać drugiej osobie ciepło i uczucie;
* Aby rok 2010 przyniósł rozwój wewnętrzny, emocjonalny, duchowy, intelektualny, aby był krokiem do przodu w zrozumieniu siebie, innych, zrobieniu porządku w swoich emocjach, i byśmy mogli pójść dalej w naszych planach, aby nasze życie było bardziej spełnione :D

wasza Polakita
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 31 gru 2009, 11:52
Jak dzisiejszy dzień to jeszcze nie wiem, ale wczoraj było zajebiscie :D
Zaaakupki, mam swojego własnego władcę pierścieni w twardej oprawie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Poza tym Avatar w 3D........zakochałam się w tym filmie, przepiękny, cudowny, zachwycający............. :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 31 gru 2009, 12:05
właśnie tez chcę go zobaczyć! mam gigantyczne zaległości w filmach i w ogóle w wielu dziedzinach, zdaje mi sie że tyle rzeczy mnie ominęło! siedzę tylko w pracy i na forum nerwica, czas to zmienić 8)
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 31 gru 2009, 13:24
Mam nadzieję że nie jest tak, że jaki 31 grudzień taki cały rok.
Mój dzień zaczął sie okropnie. Zadzwoniłam do mamy (która miała dziś mi jedzenie jakieś tam przywiesc) czy możemy tą wizytę przełożyć bo chcę iść do lekarza(ściema, po prostu sie zle czułam). Mama sie pyta na którą lekarz, mowię jej że na tą i na tą a ona -O, to ja teraz sie szybko ubiorę i przyjadę!
No i dostałam za karę że kłamie! Musiałam szybko dom wysprzątać.. Mama przyjechała z siostrą, a ja głupia dostałam mini ataku. Łyknełam Zomiren sr 0,5mg bo mnie ścieło i spanikowałam.. Mama pojechała a ja siedzę i wymiotuję, bo nie chcę tego alprazolamu w sobie bo wiem że będzie działał do wieczora a wieczorem Sylwek i akurat jak powinnam sie dobrze czuć to będę mieć zjazd po leach (zawsze jak ze mnie benzo uchodzi to sie zle czuje).

I tak oto dzień do dupy sie zaczyna. Życzcie mi miłego rzygania.
Pozdrawiam, miłego dnia!

[Dodane po edycji:]

Cholera już chyba nie mam szans go zwymiotować, chyba już sie rozpuścił......... :evil:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 31 gru 2009, 18:58
1) prawie spóźniłam się do pracy
2) w drodze auto mnie ochlapało
3) buty mi sie rozkleiły i zaczęłam zmianę w mokrych skarpetkach :mrgreen:
4) na koniec dnia byłam 9 zł na minusie, szfak...

no a teraz mam kupę roboty, a siedzę i się drapię po głowie.. spałam jakieś 4 godz od wczoraj, hmm, może nie odlecę o 22 po jednym drinku
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 31 gru 2009, 22:45
ktos poza mna nie mial ochoty sie bawic w sylwestra ;)?
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 sty 2010, 04:01
Do dupy ten sylwester.Taki smutny dzien to przeciez jest,taki sam jak święta.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 01 sty 2010, 05:08
dla mnie zawsze dzien po sylwestrze wydawal sie jakis taki do dupy. na razie wróciłam z imprezki i jest ok :) idę spać :O
Szczśliwego NOwego Roku! Duzo zdrowia (głównie tego psychicznego) i spełnienia marzeń :*
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do