Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 24 gru 2009, 10:14
Noo mój dzionek zaczął się od zapodania sobie 0,25 xanaxu po który polazłam rano z racji kolejnej nieprzespanej nocy :roll:
Kiedy to w ogóle zacznie działać hm?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 24 gru 2009, 10:22
Godzina...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 24 gru 2009, 10:26
scrat, dziękować.....i na mnie przyszła pora.....Scratek, nie martw się, wiem, że z tobą też nie najlepiej.... :cry:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 24 gru 2009, 10:31
Bywało gorzej... (przedwczoraj i wczoraj)... no ale zobaczymy... Bleeh cholerne święta.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 24 gru 2009, 11:20
Ja się nad nikim nie użalam bo już dawno wyszłam z ataków nerwowych i święta sa dla mnie takim samym problemem jakim były wcześniej, ale nie mają z nerwicą nic wspólnego.

Pozdrawiam wszystkich żrących tabsy : P

TAKIEGO! :mrgreen:
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 24 gru 2009, 11:26
Amon_Rah, :smile: ja się poużalam - po xanaxie już mi lepiej :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 24 gru 2009, 11:30
polakita napisał(a):Ja się nad nikim nie użalam bo już dawno wyszłam z ataków nerwowych i święta sa dla mnie takim samym problemem jakim były wcześniej, ale nie mają z nerwicą nic wspólnego.

Pozdrawiam wszystkich żrących tabsy : P

TAKIEGO! :mrgreen:


takiego /cenzura/ chcialas napisac? No coz samolubow i egoistow na tym forum nie brakuje , ale zeby nie miec zrozumienia dla innych ktorym jeszcze sie nie udalo wyjsc z choroby to juz jest skurw**o , nie chodzi o uzalanie sie tylko o zamkniecie geby jesli ktos sie zle czuje i nie pisanie ze tabletki to glupota, daruj sobie .....
nie pozdrawiam


Scrat , Linka , ja tez zdycham , jedyna nadzieja to nawalic sie w te swieta , bo inaczej nerwowo nie wytrzymam......
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 24 gru 2009, 11:38
Tak, również pozdrawiam całe ciało moderatorskie.

Wigilii ani świąt nie spędzam na tabletkach i bardzo się z tego powodu cieszę.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sebcio 24 gru 2009, 11:57
Zwróciliście uwagę ze większość z nas bardzo chujowo przezywa święta, a ja nie mam żadnych tabsow,ech ze mną tez kiepsko.
sebcio
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 24 gru 2009, 12:00
a ja sie zaraz do spowiedzi wybieram ;) troceh stracha mam przed ksiedzem ale co tam.. chyba mnie nie pogryzie :smile:
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Nortt 24 gru 2009, 12:22
Dziś od rana mnie nie ma. Ciało samo się prowadzi, a myśli są gdzieś w najgłębszych otchłaniach umysłu, kompletnie nie mogę się skupić i i się zebrać do kupy.
Nortt
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 24 gru 2009, 12:43
Nortt napisał(a):Dziś od rana mnie nie ma. Ciało samo się prowadzi, a myśli są gdzieś w najgłębszych otchłaniach umysłu, kompletnie nie mogę się skupić i i się zebrać do kupy.

w skrócie: popiłeś.
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Nortt 24 gru 2009, 12:48
paradoksy napisał(a):
Nortt napisał(a):Dziś od rana mnie nie ma. Ciało samo się prowadzi, a myśli są gdzieś w najgłębszych otchłaniach umysłu, kompletnie nie mogę się skupić i i się zebrać do kupy.

w skrócie: popiłeś.

To pisałem zanim popiłem, droga paradoksy.
Zresztą to dzień wolny dla mnie jak każdy inny, mam prawo popaść w alkoholowe upojenie, zapomnienie
Nortt
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Kn24 24 gru 2009, 12:54
Nortt nie mam nic przeciwko dzieleniu sie oplatkiem z najblizsza rodzina bo wtedy wiem ze te zyczenia sa szczere z obydwu stron ale juz z kazdym z kim popadnie to moze niekoniecznie tak samo jak w pracy dzielisz sie oplatkiem z wieloma osobami po prostu mozna wyczuc kto Ci szczerze cos z serca zyczy a kto tylko sie opluje przy skladaniu zyczen.
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 5 gości

Przeskocz do