Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 22 gru 2009, 10:49
a po jakim czasie u ciebie sie na dobre rozkrecil ten lek? bierzesz cos pozatym? 225mg to chyba sporo dawka co :)? ubiore jak ja przyniosa xD mi juz wystarczy ze ja an 3 pietro musialem niesc z piwnicy ;)
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Victorek 22 gru 2009, 10:52
A ja jak co roku dziś wyjeżdżam do Elbląga do rodziny i jak zawsze trzęse portkami :) 7 godzin w autobusie, później tydzień 29 km od Elbląga, zdala :) od wszelkiej pomocy medycznej :) i bez neta, uśmiechając się do rodziny i jej dzieci :). Ale jak zawsze jestem dobrej myśli.
A tak to już teraz chcę wszystkim życzyć Spokojnych Świąt, bez kompletnie żadnych lęków, ani innych ekscesów. ::)
Wszystkiego dobrego.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 22 gru 2009, 10:56
Victorku - tydzień bez neta to faktycznie ciężko!! Mogę się śmiać ale też jestem uzależniona :)
Oraz tobie też życzę wszystkiego dobrego na święta oraz oczywiście DOBREGO SAMOPOCZUCIA!!
polakita
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 22 gru 2009, 11:02
Witojcie!! Co u was słychac ludziska ??

[Dodane po edycji:]

Witojcie!! Co u was słychac ludziska ??
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 22 gru 2009, 13:06
Victorku- nie tylko Ty sie trzęsiesz przed wyjazdem świątecznym- ja też. Życzę Ci spokoju na święta i braku lęków :smile:
Polakita- internet to moje jedyne uzależnienie....
Razor- a Ciebie co tak dawno nie było???


Mój dzień? Hmmm... wstałam niedawno, chyba dzisiaj posprzątam mieszkanie, muszę włosy farbnąć, zrobić paznokcie i jeszcze na pocztę skoczyć.. Miłego, spokojnego dnia wszystkim :smile:

p.s. Wigilia coraz bliżej, żebyście Wy wiedzieli co ja przeżywam... :roll:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 22 gru 2009, 13:25
jacas napisał(a):a po jakim czasie u ciebie sie na dobre rozkrecil ten lek? bierzesz cos pozatym? 225mg to chyba sporo dawka co :)? ubiore jak ja przyniosa xD mi juz wystarczy ze ja an 3 pietro musialem niesc z piwnicy ;)



Tak na dobre poprawe poczulam po 4 miesiacach. oprocz tego biore doraznie Lexotan. Przez pierwsze 4 mieasiace bralam codziennie a teraz prawie w ogole.

A ty jak dlugo juz bierzesz?

[Dodane po edycji:]

Magda ty nie udawaj tej grypy zebys jej nie dostala czasami :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 22 gru 2009, 14:01
Donkey- katar i kaszel mam bo jestem przeziębiona, osłabienie też, więc tylko gorączkę udaję ;) :mrgreen: Mogę mieć grypę, będzie łatwiej udawać :mrgreen:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez MOCca 22 gru 2009, 14:12
Tylko spokój Nas uratuje :P magdalenabmw ale czego Ty się boisz, jakoś nie widze podstaw, sama mówisz, że masz wyluzowanych rodziców, nie kłócą się i nie robią awantur jak moi pewnie i to w Wigilię ! Więc postaw na luz śmiej się i baw dobrze, zjedź dużo i integruj się :) Ja wracam jutro wieczorem....trochę wrzasków mnie ominie ale boje się co zastana na miejscu....
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 22 gru 2009, 14:16
Mocca- no właśnie TU jest problem- ja nie mam pojęcia dlaczego sie boję. Ale wiecie jak jest z lękiem- często jest nieokreślony. Mam bardzo spoko rodziców, ale może to dlatego że tamten dom kojarzy mi sie z najgorszymi atakami nerwicy? Boję się że dostanę ataku i będę chciała uciekać. Niedobrze mi na samą myśl. Ale nie mam pojęcia dlaczego sie boję.

[Dodane po edycji:]

A o jedzeniu jak myślę to już wogólę - jak czuję lęk i coś zjem to od razu wymiotuję. Porażka.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 22 gru 2009, 14:29
Donkey, no pisalem, dopiero szosty dzien biore ;) do tego wieczorem solian i narazie clon rano
wrocilem z silowni, zjem cos i nie mam za bardzo pomyslu na dalsza czesc dnia. najwyzej w cos pogram i pojde spac. aaa jeszce choinka jest do ubrania. poszedlbym na lodowisko ale nawet nie ma z kim.
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 22 gru 2009, 15:20
A mi przyszła moja sukienka z Allegro wylicytowana za 8,70zł a jest taka piękna że mi oczy wyszły :shock: I love allegro hyhy
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez scrat 22 gru 2009, 16:06
magdalenabmw napisał(a):Boję się że dostanę ataku i będę chciała uciekać.

Nie masz tam żadnego miejsca w którym mogłabyś się schować? Jakiś pokój, cokolwiek.

A o jedzeniu jak myślę to już wogólę - jak czuję lęk i coś zjem to od razu wymiotuję. Porażka.

Ja wtedy nie jem bo nie mogę, tak ściśnięty żołądek. Nie wiem czy bym zwymiotował bo żeby wyszło musi wejść, a nie wejdzie...

magdalenabmw napisał(a):A mi przyszła moja sukienka z Allegro wylicytowana za 8,70zł a jest taka piękna że mi oczy wyszły :shock: I love allegro hyhy

Poczta jak zwykle przed świętami jest niewydolna, ja nie liczę że szybko przyjdzie to co zamówiłem... A trochę zamówiłem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez solipsea 22 gru 2009, 16:36
Ja miałam atak lęku na rodzinnej imprezie... Potem się poryczałam i schowałam do kibla... Mama przyszła po mnie z hasłem - "skończ robić cyrk". Potem wujek się mnie spytał, czy nie biorę drugsów. Dlatego też ostatnio unikam imprez familijnych jak ognia. ;/
solipsea
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 22 gru 2009, 16:37
jacas to zazdroszcze Tobie w takim razie :)
Ja na pocztaku brania to tylko lezalam w łóżku bo na nic siły nie było :(

[Dodane po edycji:]

Sukienka za 9 zł - mega ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Śmiercionauta i 11 gości

Przeskocz do