Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 gru 2009, 15:31
linka656 napisał(a):magdalenabmw, czy dla ciebie nie ma żadnej różnicy między zabijaniem zwierząt dla pokarmu a zabijaniem dla skóry, żeby mieć +1 do lansu? To dla ciebie to samo?


Jakiego lansu znowu? Nie wpieraj mi dziecka do brzucha.. Myślisz że kupiłam je po to aby sie lansować ? (nie wspominając że jedyne gdzie wychodzę to do sklepu 5metrów od domu albo jadę do rodziców/na spacer do lasu:lol: ).

Nie ma dla mnie różnicy czy zabija sie dla mięsa czy dla skóry. Śmierć to śmierć, śmierci się nie klasyfikuje.
I myślę że nie Tobie oceniać która śmierć jest lepsza a która gorsza.

p.s. Słowo 'ciebie' piszesz specjlanie z małej litery czy chcesz mi okazać tym brak szacunku? pytam bo nie lubię niejasnych sytuacji.
Ostatnio edytowano 14 gru 2009, 15:32 przez magdalenabmw, łącznie edytowano 1 raz
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 14 gru 2009, 15:32
ludzie sa coraz dziwniejsi od początku zabijaliśmy i ubieraliśmy się i dobrze było ,żre mięso na potęgę mam skórzane buty jak i kurtkę i co z tego , w dupie sie światu poprzewracało bo z głowami to już od dawna nie teges mamy :mrgreen: wielkie mi halo przecież nie kupiło się zwierzątek i nie urwało im głowy i nie szyło futra tylko futro które istnieje

Ps. ludzie by się mogli zając humanitarnym traktowaniem zwierząt a nie zmienianiem własnej natury ,jesteśmy na samej górze łańcucha pokarmowego i narazie tego nic nie zmieni
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 gru 2009, 15:33
No dokladnie, ot i sedno tej dyskusji zawarł Rid w jednej krótkiej wypowiedzi :smile:

p.s. Czy u Was też jest tak ciemno za oknami? Jest 14.40 a ja muszę światło w domu palić ! :shock:
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 14 gru 2009, 15:43
W Poz jest zimno i pada deszcz po sniegu ani śladu :(

Jakie macie plany na Sylwestra?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 gru 2009, 15:45
Donkey- wpadnij na temat 'sylwester' w off topicu :smile:

Wkleiłabym Wam zdjęcie jak wygląda dziś Szczecin, ale lepiej nie bo w depresje wpadniecie :(
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 14 gru 2009, 15:47
uwierz mi ze Poznan wyglada tak samo ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2009, 16:21
dawaj fotki - już i tak gorzej nie będzie (chyba) :)

[Dodane po edycji:]

Mi bardzo ulżyło. Powiedziałem wreszcie co i jak i tak w otwarte kary to bez porównania lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 14 gru 2009, 16:47
Futer nie kupuje ale jestem za możłiwością usówania ciąży :)
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 14 gru 2009, 16:57
linka656 napisał(a):magdalenabmw, czy dla ciebie nie ma żadnej różnicy między zabijaniem zwierząt dla pokarmu a zabijaniem dla skóry, żeby mieć +1 do lansu? To dla ciebie to samo?

E tam dla mnie takie gadanie o niezabijaniu zwierząt to jest takie gadanie żeby nie rozmawiać o prawdziwych problemach. Na świecie cierpią i giną ludzie i to jest problem nr 1. Zwierzęta są po to żeby je jeść, używać ich skór, tak było i jest, i ja się z tym już pogodziłam choć kiedyś byłam wegetarianką ale teraz od dawna jem mięso i pogodziłam się z tym że dokładam mojej ręki do zabicia zwierzęcia (świni, krowy, rybki, itp). Taki los i ekosystem. Nie będę mnichem buddyjskim który idąc sprząta przed sobą drogę aby niechcący nie zadeptać jakiegoś żuczka.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2009, 17:16
polakita napisał(a):E tam dla mnie takie gadanie o niezabijaniu zwierząt to jest takie gadanie żeby nie rozmawiać o prawdziwych problemach. .

Dla mnie to jest problem realny i uważam, że NIE noszenie i NIE kupowanie futra nie wymaga wiele poświęcenia.....ale jak ktoś musi.....

polakita napisał(a):Na świecie cierpią i giną ludzie i to jest problem nr 1.
To mi akuratnie np. zwisa, bo nie jestem w stanie w żaden sposób pomóc. To raz a dwa, ziemia i tak jest przeludniona....a ze selekcja naturalna nie ma prawa bytu problem się rozwiązuje sam........ludzie się zabijali od zawsze tak było i jest.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 14 gru 2009, 17:17
To właśnie ja nie rozumiem ludzi którzy chcą ratować zwierzęta a mają w d... ludzi. U mnie jest odwrotnie. Mam w d... zwierzęta a w poważaniu jednostki ludzkie :)
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 14 gru 2009, 17:28
A ja nadal twierdzę że ile ludzi tyle racji :smile: Jedna osoba nie może narzucać swojego toku myślenia reszcie... Dla mnie to, że giną ludzie jest problemem i mi to nie zwisa. To, że zabijane są zwierzęta też mi nie zwisa ale wiem, że jak nie zjem na obiad schabowego to nic nie zmieni... Jestem na końcu łańcucha jak by nie patrzeć..
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 14 gru 2009, 17:51
namiestnik napisał(a):dawaj fotki - już i tak gorzej nie będzie (chyba) :)

[Dodane po edycji:]

Mi bardzo ulżyło. Powiedziałem wreszcie co i jak i tak w otwarte kary to bez porównania lepiej.




Tez bym tak chciala umiec mowic wprost. Ale nie umiem, boje sie kogos skrzywdzic ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez KaroLina> 14 gru 2009, 17:56
[quote="polakita"]To właśnie ja nie rozumiem ludzi którzy chcą ratować zwierzęta a mają w d... ludzi. U mnie jest odwrotnie. Mam w d... zwierzęta a w poważaniu jednostki ludzkie :)[/quo

Popieram. Mam babę od niedostosowania społecznego, która potrafi poświęcić wykład na gadnie o kotach i jej znajomych co ratują koty.. Rzygam tą babą.
KaroLina>
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do