Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 mar 2007, 01:19
Piotrek ja nie lubie Niedzieli z tego samego powodu.
Ooo nawet nie zauważyłem,że Niedziela już się zaczeła ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez maiev 25 mar 2007, 05:49
Problem sam się rozwiązał, bo przespałam godzinę o której miałam brać antybiotyk i ...już. I tyle. W poniedziałek spytam lekarza co dalej. Zeżarłam tylko 1 tabletkę z trzech. Zobacze co powie. Ja to się strasznie boję leków wszelkich. :?
Ale mnie wkurzył komputer - a raczej monitor. Zepsuł sie akurat jak usiadłam na 5 minut. Dlaczego mnie się musi zawsze coś takiego przytrafić. Dobrze że się dało naprawić bo ....znowu miałabym przerąbane. :?
Heh i oczywiście nie posprzątałam. Nic już lepiej nie piszę, bo zaczynam być śpiąca -- dopiero!!! i -- zaczynam bredzić. hihi
Miłej niedzieli wszystkim!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez wiatr 25 mar 2007, 13:22
maiev napisał(a):Miłej niedzieli wszystkim!
maiev ma rację jest dobrze jak spojrzymy optymistycznie na dzień zwany niedzielą, a zaraz poczujemy się odrobinę lepiej. Wolny dzień, można trochę dłużej poserfować przed komputerem :mrgreen: porozmawiać ;)
Ooooooooo nawet słoneczko spogląda na nas, więc i my postarajmy się dzisuiaj o wiele częściej uśmiechać nawet gdy zacznie nas sprzęt wkurzać
maiev napisał(a):Ale mnie wkurzył komputer - a raczej monitor.
i ja wam życzę i słonecznej niedziel ;) i leniuchowania, no przyciesz niedziela jest dniem totalnej leserki :mrgreen:
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 mar 2007, 14:07
Ta Niedziela nawet fajna jest...nudna ale fajna bo słoneczko świeci,i jakoś tak dzisiaj mam dobry humor chociaż w sumie nie powinienem mieć bo chyba coś mam z jelitami albo z nerkami...poprostu często sie dusze rano jak się obudze i czuje się bardzo słaby tak jakby organizm męczył się przez całą noc.. i czuje ucisk w okolicach nerek.jutro ide z tym do lekarza i pewnie dostane skierowanie na usg i tam może coś wyjdzie ....no bo od czegoś to musi być...
Kurcze ale i tak ta niedziela wydaje mi sie lepsza od pozostałych ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez wiatr 25 mar 2007, 15:59
człowiek nerwica napisał(a):Kurcze ale i tak ta niedziela wydaje mi sie lepsza od pozostałych Wink
, bardzo się z Tobą cieszę iż spoglądasz na ten dzień optymistycznie , pomimo dolegliwości jakie masz. Najwyraźniej twój optymizm jest tak silny że Twój organizm się brzydko w stosunku do ciebie zachowuje. To on chce byś jak najbardziej skoncentrował się na nim, a nie optymizmie. Wyobrażam sobie jak czujesz, mniesz boli w okolicy jamu brzusznej od kilku już dni, fakt nie jest to mile, ale tak sobie powiedziałam,( chyba za dużo sobie mówię :mrgreen: ) jaki piękny jest ten dzień.
Brzuch swoje, a ja swoje :mrgreen:
:mrgreen: ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 mar 2007, 17:07
Fajny dzionek, mimo, że niedziela. W sumie te niedziele nie są takie złe od kiedy mogę z Wami pisać na forum. Przedtem to były po prostu dni godne pustelnika :P
Wiaterku - szczególne gratulacje dla Ciebie. Miałaś tyle siły, żeby przegonić te wszystkie chmury, u mnie niebo w 100% czyściutkie - ani chmurki. I jeszcze miałaś czas wpaść na Planicę, żeby dodać Małyszowi skrzydeł ;) . Taki skok :mrgreen: i bez drugiej serii skoków mistrzostwo. Hurra!!!
maiev napisał(a):a raczej monitor

Te typy tak mają. Mój niedawno zaczął migotać i już zaczął mnie tak straszyć, że zacząłem przeglądać sklepy internetowe w poszukiwaniu potencjalnego zastępnika :P . Ale sam wyzdrowiał... dziwne. Ale wcale się tym nie zasmuciłem ;)
człowiek nerwica napisał(a):chyba coś mam z jelitami albo z nerkami

USG pokaże... a na razie się nie przejmuj ;) Będzie ok :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Atkaa 25 mar 2007, 18:02
A ja lubię niedzielę, bo nie trzeba iść do pracy, można leżeć, drapać się po brzuchu i popijać kawkę. W ogóle niedziela to dobrze pomyślany dzień :mrgreen:
Dawno dawno temu, podobnie jak Darek nie lubiłam tego dnia. Siedziałam zazwyczaj z rodzicami przy marnych programach telewizyjnych podczas gdy moje licealne przyjaciółki chodziły na spacery ze swoimi nowymi facetami. Bleeee. Dołowało mnie to okropnie, niedziela była najgorsza. Ale pozytywny aspekt mojej opowieści jest taki, że w końcu i tak każdy zacznie chodzić na niedzielne spacery ze swoją sympatią (nieuniknione) do tego dojdzie praca, obowiązki i będziecie wspominać tą okropną, nudną niedzielę a co lepsze... tęsknić do niej ;)

Darek miałam podobnie niedawno, tak mnie łamało w nerach że nie mogłam chodzić, USG wykazało nic... nic nie wykazało :D mowa :D
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 mar 2007, 18:08
Darek... Atkaa mi coś nasunęła na myśl. Mnie łamało w nerach w dwóch sytuacjach:
1. Gdy się nieźle podziębiłem, a dokładnie podziębiłem nery bieganiem w krótkim rękawku przy wątpliwej do tego temperaturze :P
2. Gdy przeciążyłem/nadwyrężyłem mięśnie szkieletowe przy odcinku lędźwiowym kręgosłupa. I to nie były nerki. Ani kręgosłup. To były te mięśnie i musiałem czekać po prostu aż przejdzie.
Ale tak czy siak w sumie USG nie zawadzi. Nie przejmuj się, bo to może być jedno z dwóch wyżej wymienionych i gwarantuję, że oba są niegroźne. Pozdro!

Atkaa - oby wszyscy tu zebrani mieli takie niedziele jak Ty. Masz wielki powód do radości i ja też się cieszę z tego ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Róża 25 mar 2007, 18:09
A moja niedziela jest obolała :mrgreen: Tzn.ja jestem obolała i zakatarzona,przeziębiłam się.A tak chętnie wyszłabym z domu,taka ładna pogoda :( No trudno,muszę przecierpieć.Trzymajcie się.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 mar 2007, 18:15
Różo... no nie miałaś co robić tylko się przeziębić? Zdrówka życzę... i to takiego w dostawie ekspresowej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Róża 25 mar 2007, 18:42
:D Dzięki Piotruś.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez wiatr 25 mar 2007, 20:19
Różo szybciutko wracaj do formy.
Syropy, aspiryny w ruch, okryj się cieplutko. Jutro mam nadzieję lepiej się poczujesz ;)
Róża napisał(a):Trzymajcie się.
, a my będziemy trzymać za Ciebie, by przeziębienie opuściło Cię.Pa serce ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 mar 2007, 21:05
Ja z nerkami to mam problemy od dziecka...raz pojawiały mi sie kamienie w nerkach,potem znikałypo leczeniu,potem znowu sie pojawiały i potem znowu znikały....ostatnie usg wykazało że kamieni nie mam ale coś z tymi nerkami znowu musze mieć bo kiedyś po wykonaniu czynności fizjologicznej tak mi się ciężko w nerkach<albo w jelitach>ciężko zrobiło że omało się nie udusilem... :cry: mówie Wam taki przerażony wtedy byłem,wziąłem jakieś tabletki na rozszerzenie mięśni żeby woda mieszcząca się w nerkach<albo w jelitach>jakoś uszła ze mnie.....no i po20 min.męczarni przestałem się dusić.Coś ze mną musi być nie tak....ale sie nie denerwuje tym bo takie duszenia to mam od kilku miesięcy...
Dzisiejsza niedziela oczywiśćie nuuudna była...ale słoneczko świecilo<szkoda,że w domu siedziałem no ale co miałem na dworze robic sam...kurde już sie nie moge doczekać tych lepszych niedziel które szybko nie przyjdą....ale podobno warto czekać ;) >
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez atrucha 25 mar 2007, 22:04
Mój dzisiejszy dzień..

Był bardzo radosny..

Zacznę od początku. Obudziłam się pełna optymizmu i świadoma wspaniałości świata. Za oknem śpiewały ptaki a słonko ślicznie świeciło. Wiosna zawsze dodaje mi sił witalnych i mobilizuje do działania. Zauważyłam nawet,że ludzie otaczający mnie są bardziej otwarci, życzliwi, uśmiechnięci.

Korzystając z uroków dnia, po obiedzie wybraliśmy się na spacer. Nie mogliśmy stracić tak fantastycznych okazji do wspólnych eskapad. Uwielbiam te chwile..

On też je ceni..

Niedziela nie musi być smutnym obowiązkiem. Trudno dobrać odpowiednie słowa by opisać Wam jak udany potrafi być zwykły dzień. Ważne tylko by chcieć i kochać.


Ps. To ściema (miałam napisać "ściema ale fajnie brzmi"..ale obiektywnie na to patrząc - to żałosne pojękiwanie..).
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 8 gości

Przeskocz do