Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez kasia_28 18 lis 2006, 09:23
Witam Was serdecznie :P :P
MONIETTA - wcale nie porażka!!!Porażką by było, gdybyś w ogóle nie odważyła się jechać, a tak, popatrz....Dałaś radę w jedną stronę, a to już bardzo dużo!!!! :lol: :lol: Ja na początku brania Seroxatu tez miałam kryzysowe dni, ale później już było OKI :P :P tAK TRZYMAJ Monietko kochana!!!Dasz radę-trzymam kciuki!!!!! :D :D
KECAJKU - przeceiz WIESZ, że będzie lepiej. Pewnie Twoje niezbyt dobre samopoczucie to efekt nowego leku - daj czas organizmowi, żeby się do niego przyzwyczaił ;) ;)
Ja od rana siedzę w pracy, ale tylko do 12.00 i czuję się całkiem nieźle. Twoje samopoczucie dziś już napewno będzie ulegać sukcesywnej poprawie :D :D
Trzymajcie się mocno i kliknijcie jak będziecie mieli chwilkę.
śCISKAM MOCNO!!!! :P :P :P :P
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez Kecaj 18 lis 2006, 09:30
Witaj Kasieńko :D
Ja już na nogach od 3.oo Miałaś racje istotnie nie pomyślałem że to może nowy lek jest tego przyczyną ( mam mały staż brania leków) :D
Dziś już jest o wiele lepiej choć tak sobie mówie że 3 kawy od rana to też chyba zadużo,muszę ograniczyć picie kaw a bede się lepiej czuł :D

Pozdrawiam cię cieplutko i milutkiego dni Ci życze :D :D :D

[ Dodano: Sob Lis 18, 2006 8:32 am ]
idę sobie jakieś śniadanko zrobić a pózniej tu wpadne
Pa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

przez kasia_28 18 lis 2006, 09:44
No to smacznego Kecajku!! Widzisz - co 2 głowy to nie jedna i razem zawsze do jakichś wniosków się dojdzie :lol: :lol:
Co do kawy to ja Ci powiem, że kiedys piłam 5-6 kaw dziennie, bo uwielbiam kawę, ale nieraz właśnie nie bardzo się czułam po kawie.
Było np. tak, że wziełam rano leki, później obowiązkowo kawka albo dwie , no i samopoczucie nieraz zmieniało się na gorsze... :(
Później gdzies wyczytałam, że kofeina może zmieniać działanie różnych leków i pomyślałam, że może akurat tak jest w moim przypadku...???
Teraz próbuję nie pić kawy zaraz po wzięciu leków, tylko odczekac tak z godzinkę, no i nie jest najgorzej.
Ograniczyłam też kawę do 3 filiżanek dziennie i moje samopoczucie się polepszyło :P
Aha! Serdecznie polecam też magnez w tabletkach (najlepiej z wit. B6), ponieważ kawa wypłukuje magnez z organizmu i to tez powoduje kiepskie samopoczucie.
Ja biorę 1 tabletkę przed snem - magnez fajnie działa, bo ma takie działanie troszeczkę uspokajające i wyciszające, a napewno nic Ci się od niego nie stanie.
Będziesz miał więcej sił na walkę z chorobą!!! :D :D
A dzis masz moją gwarancję, że dzień będzie fajny i udany - popatrz na pogodę za oknem!!! ;) ;)
Pozdrawiam
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Kecaj 18 lis 2006, 09:50
dzięki za podpowiedz z kawą :D

U mnie jak narazie to mgła za oknem :( ale myśle że tak z godzinke i będzie ok,słoneczko się przebija :D
Kasiu jak długo bierzesz już leki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

przez kasia_28 18 lis 2006, 10:05
Oj kochany, długo już....Od momentu rozpoczęcia leczenia, czyli juz ponad 2 lata z różnymi przerwami :(
Ale dlatego teraz redukuje dawke lekow i staram się w ogóle z nich zrezygnować.
Szukam grupy terapeutycznej w Lodzi, bo indywidualna terapia niezbyt dużo mi dała :(
Ale mam nadzieję, że terapia grupowa przyniesie lepszy efekt :smile: :smile:
Kecajku??? Czy mogę Cię zapytać czy trafnie rozszyfrowałam Twoje imię??
Czy Twoje imię to KECAJ czytane wspak :D :D ??
Pozdrawiam
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez Kecaj 18 lis 2006, 10:09
Tak trafnie rozszyfrowałaś moje imię :D

Z tymi lekami to tak jest że każda zmiana łączy się ze zmianą samopoczucia --bo tak przypuszczam
Tylko zastanawia mnie że to nie odrazu samopoczucie pada tylko tak jak u mnie po 5 dniach brania innego leku

[ Dodano: Sob Lis 18, 2006 9:15 am ]
a tak myślę że taka dobra gruoa terapeutyczna to jest napewno dobre
Powiem że nawet jak tu na forum się z kimś pogada to już lepiej się człowiek czuje :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

przez kasia_28 18 lis 2006, 10:18
Tu duzo Kecajku zależy od leku i od indywidualnej reakcji organizmu. Jak zaczęłam brać Seroxat to moimi kryzysowymi dniami były 4 i 5 dzień brania leku. Przy lekach doraźnych, a dokładnie przy zmianie leku doraźnego też po jakimś czasie odczuwałam skutki uboczne.
Na szczęście w moim przypadku skutki uboczne leków są bardzo mało odczuwalne i rzadko mnie dopadają, a jak już to w niewielkim stopniu.
Ale znam ludzi, którzy w pierwszych dniach brania leku dosłownie "chodzą po ścianach" - tak ich ścina.
Ja jeszcze miałam to szczęście, że lekarz na samym początku trafił dobrze z lekiem, przepisał mi Seroxat i ten na mnie dobrze działał.
Nie wiem jaki lek teraz przepisał Ci lekarz i czy to jest lek, który zaczyna działać po kilku dniach lub tygodniach czy to jest lek doraźny, który działa w kilkanaście minut po zażyciu?
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez Kecaj 18 lis 2006, 10:26
Obecnie jestem na Fluanxolu niby po 3-4 dniach powinien działać ale u mnie to chyba z 3 dni trzeba dołożyć :D Poprzedni lek miał działać po 3 tyg.a zaczął pod koniec 4 tyg i miał dużo skutków ubocznych a mało pozytywów dla mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

przez kasia_28 18 lis 2006, 10:37
No to mam nadzieje, że obecny lek będzie ok. i zacznie szybciutko działać.
Fajne jest to, że klikamy sobie na forum i że mamy to poczucie, że w razie "kryzysu" zawsze można na kogos liczyć, a jak nie ma kryzysu to zawsze można komuś pomóc, albo po prosto sobie pogadać :D :D
Przynajmniej mnie to dużo daje ;)
Ciekawe jak tam Lusi???Dziś szczęściarka ma wolne, jutro też i wypoczywa sobie z córeczką :lol: , ale w poniedziałek się odezwie :P :P
Ja mam w domu sporo pracy, ale jakoś optymistycznie do tego podchodzę. Przez kilka ostatnich dni miałam troche obniżony nastrój i jęczałam na forum, ale teraz już mi się poprawiło :lol: :lol: :lol:
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez Kecaj 18 lis 2006, 10:42
I fajnie Kasiu że znów wróciłaś do formy,ja tak powoli też dochodze do siebie,Dziś to nie mam wolnego od 15 mam wyjazd na imprezkę ale jutro pospie i myśle że poniedziałek i reszta tyg.będzie OK
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

przez kasia_28 18 lis 2006, 10:46
Imprezka.....oj już dawno nie byłam.....Ale mam nadzieję, że niedługo gdzies się wybiorę :lol:
Kecajku - napewno będzie lepiej, zobaczysz: z dnia na dzień będziesz miał coraz więcej sił i chęci do życia :P :P
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez Kecaj 18 lis 2006, 10:48
muszę mieć taką nadzieje bo inaczej to sama wiesz ...
Kasiu jesli to nie tajemnica to w jakim województwie mieszkasz?
Ja w Wielkopolsce
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

przez kasia_28 18 lis 2006, 10:54
Ja niedaleko Lodzi- jakies niecałe 20 km. od tego wstrętnego miasta-na całe szczęście :D
A jeżeli chodzi o Wielkopolske to niedawno byłam w tamtych okolicach, a dokładnie w Poznaniu na targach :lol:
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez Kecaj 18 lis 2006, 11:00
Pewnie masz taką prace że troszkę musisz jeżdzić
Jak jechałaś do Poznania to przejeżdzałaś koło mego miasteczka z 30 km przed Poznaniem ,chyba że pędziłaś autostradą to z boku.
Lusi to chyba z Gdańska
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do