Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez edurbi 24 mar 2007, 12:56
Witajcie :-)
tydzien czasu czulam sie rewelacyjnie, spokojnie, bez suchosci w gardle, dusznosci ale od wczoraj to wrocilo, znow mam dola. Co robic, zeby to pokonac??, a wogole jak Wy sie dzis czujecie, moze pogoda ma taki wplyw, ten straszny wiatr i brak slonca... juz sama niewiem...
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 mar 2007, 13:17
maiev napisał(a):hmm - lepiej mi ale mysle czy wziąć następną dawkę czy nie.

Rosyjska ruletka :P Nie no, bez żartów - bierz tylko, jeśli czujesz się na siłach. Jeśli nie, to zgłoś się do lekarza i niech poda inny lek + coś osłonowego (np. Lakcid, Lacidofil - nażarłem się tego... dużo - ale raczej pomaga).
Makcia napisał(a):trzeba go tylko przeczekać a zawsze minie.

I aktywnie zwalczać - wdech, wydech itp ;) Czasem to bardzo pomaga.
maiev napisał(a):Idę sprzątać.
Justynka napisał(a):też idę sprzątać

A ja czmycham do nauki :P
Atkaa napisał(a):że na pewno dzieli nas mnóstwo kilometrów

To jest najgorszy problem. I dlatego tak wszyscy napisali Atkaa - tylko o tym. Czasem mimo chęci pewnych rzeczy zrobić nie można :? .

Magosza Trzymaj się mocno. Wierzę, że uda Ci się pokonać. A my Cię będziemy wspierać jak możemy. Pozdrawiam!

Darek i jak, wczoraj po rozmowie przeszło? Powiem Ci jedno, czasem wystarczy się czymś zająć, a sam pisałeś, że nie nadążałeś z odpisywaniem. W takich sytuacjach lęk mija, bo po prostu z natłoku zajęcia zapominasz o nim.

Edurbi - cierpliwości. To nie minie od razu. Ale jeśli będziesz z tym walczyć, to na pewno minie szybciej niż gdybyś nic nie robiła. Na pewno sama to wiesz.
edurbi napisał(a):Co robic, zeby to pokonac??

Jest wiele różnych technik. Poczytaj "Jak opanować nerwicę" w NL (ten przyklejony. Dużo tam możesz znaleźć informacji.
edurbi napisał(a):ten straszny wiatr i brak slonca...

Pewnie, że to ma wpływ. Ale można to załagodzić - słuchawki na uszy i włącz jakąś fajną muzyczkę - nie będziesz słyszeć wiatru. A słonka poszukaj tutaj: ;)
http://images.google.pl/images?q=sunshine+sun
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 mar 2007, 13:21
Makciu,Justynko,Piotrku,Atkoo dziękuje Wam za wsparcie. Zastosuje się do Waszych rad i jestem pewien że pokonam następny atak lęku.i wiem że te lęki będa się z czasem zmniejszać aż kiedyś w ogóle nie będą mnie dręczyć te ataki
A przy okazji zastanów się co mogło spowodować ten stan. Wiem, że ostatnio miałeś niemiłą przygodę z psychologiem i to Cię mogło trochę zdołować. A może jeszcze coś się stało? [/b]

No właśnie nie wiem co bylo powodem tego ataku...może ta okropna pogoda wczorajsza?<wiem,wiem jakiś poważniejszy powód musial być ale nie znajduje innego powodu....chociaż może to rzeczywiście przez nieobecność tego psychologa dostałem ataku.....nie wiem.. >Jade do Częstochowy do psychiatry.....może ona mi powie dlaczego miałem atak?<w końcu psychiatra to prawie jak psycholog ;) >Aha powtórze Wam:Jesteście kochani ;)
No z tym zajęciem podczas lęku Piotrek masz racje...jak wczoraj do Ciebie pisałem to udało mi się jeszcze bardziej ten lęk opanować i po chwili wszystko przeszło.To narazie ;) Napisze póżniej jak u psychiatry było ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez edurbi 24 mar 2007, 13:36
Dziekuje Ci Piotrek za odpowiedz, zawsze jestes wtedy gdzy potrzebuje pomocy i szybiej odpowiedzi. Mam wrazenie ze non-stop jestes przed komputerem i wspierasz nas wszystkich, dzieki czemu nie czujemy sie lekcewazeni. Jak ty to robisz?? Skad masz tyle sily?? aha i dziekuje za sloneczka :-)od razu mi lepiej.
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 mar 2007, 13:40
edurbi napisał(a):non-stop jestes przed komputerem

Akurat teraz mam taki czas, że się przygotowuję do matury i siedzę całymi dniami na tyłku z książką czy zeszytem na kolanach, a zazwyczaj nie mogę się powstrzymać, żeby tu nie zajrzeć. Więc jak już jestem, to czemu by komuś humoru nie poprawić?
edurbi napisał(a):Skad masz tyle sily??

Od Was :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez edurbi 24 mar 2007, 14:12
Dziekuje Ci..
Sprawiles usmiech na mojej twarzy :smile:
Pozdrawiam Cie cieplo i slonecznie...
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 mar 2007, 17:40
Byłem u psychiatry przepisała mi nowe leki ....ale powiedziała że przede wszystkim porządna terapia!!!!Zaproponowała mi,abym zgłosił się do poradni leczenia nerwic w Częstochowie na terapie grupową....może byłby to dobry pomysł...teraz musze wybadać co i jak i chyba sie zdecyduje...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 mar 2007, 17:47
edurbi napisał(a):Pozdrawiam Cie cieplo i slonecznie...

Z wzajemnością :D
człowiek nerwica napisał(a):Byłem u psychiatry przepisała mi nowe leki ....ale powiedziała że przede wszystkim porządna terapia!!!

To chyba najlepszy sposób. Jak dobrze wiesz - nie próbowałem, ale nieraz czytałem jak to dobrze wpływa na ludzi.
człowiek nerwica napisał(a):może byłby to dobry pomysł

Jak najbardziej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez atrucha 24 mar 2007, 22:34
Wiecie co..



Chyba zacznę wyć do księżyca..


Zimno mi...
Ostatnio edytowano 24 mar 2007, 23:10 przez atrucha, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez wiatr 24 mar 2007, 23:34
Mój dzisiejszy dzień był bardzo pracowity, jak wielu zapewne spostrzegło co takiego dziej się za oknem . Wszystko robiłam by przegonić chmury i by mogło słoneczko na nas popatrzeć i zagrzać. Czasami udawało mi się wygrać walkę z chmurami i słoneczko wychyliło swoją piękną buzię .
Widzę że za bardzo powiałam ;) , ale chyba chłodem bo kochana atrucha
zmarzła.
Proszę, atrucha jeszcze troszeczkę powalcze z chmurami, być może jutro przedostanie się słoneczko i będzie grzało nas :mrgreen: :mrgreen: ;)
Pa serca ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez gusia 24 mar 2007, 23:43
atrucha napisał(a):Wiecie co..



Chyba zacznę wyć do księżyca..


Zimno mi...


Artusia niech Cię pitulę..ciepełko..

Łoo ja dziś też wymarzłam ale bylam na cudownym spacerku :oops: i jeszcze Wam powiem że pierwszy raz od trzech lat wyszłam sama z domu :shock:

Mam nadzieję że będzie coraz lepiej.....czego i WAm życzę :*
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez IceMan 24 mar 2007, 23:43
No dobra i to ja otwieram okno i zobaczę jak tam się bój o jutrzejsze słonko toczy... na razie w mojej strefie powietrznej Wiaterek : Chmury 1:1. Ale to dopiero pierwsza połowa. Wiaterku... pokaż chmurom, co potrafisz ;)

Atrusia, 3maj się mocno...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 mar 2007, 00:35
U mnie tak samo jak u Ciebie Piotrek<1:1>Ech za kilkanaście minut Niedziela-dla mnie najgorszy dzień tygodnia,mam nadzieje że ta niedziela będzie inna od pozostałych ;)
Aaa pamiętajcie o zmianie czasu!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 mar 2007, 00:41
człowiek nerwica napisał(a):dla mnie najgorszy dzień tygodnia

A to czemu? Ja nie lubię niedzieli, bo jest dosyć dla mnie samotnym dniem. Jakoś tak sie utarło, że niedziele spędzam w domu. I w sumie też nie lubię niedzieli - ja z tego powodu.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do