Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 17 lis 2009, 11:23
A ja sobie właśnie wstałam... nie wiem co dziś robić... nie mam absolutnie zadnego planu na dziś... :(
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 17 lis 2009, 11:56
Razorbladerka_, a to szkoda razor!!moze na spacerek idz kochana??ja zaraz do pracy niestety,buziaki dla ciebie trzymaj siè!! :D
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 17 lis 2009, 12:17
o, juz wiem co robić! najpierw pijdziemy na spacerek, pozniej po sklepach pochodzimy troszku bo moje kochanie ma do końca tygodnia wolne (L4 :P) a pożniej lumpek, solka i dłuuga kąpiel :D w domu dzis jakos duzo ludzi wiec spokoju nie bedzie a iweczorewm pewnie znow kolczyczki porobie ;) Buziaki Wovuś :*:*
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 lis 2009, 14:23
Doradzcie mi cos!

Wysłałam CV do pewnej firmy która zajmuje sie wyrobem statuetek z brązu. Szukają głównego projektanta i wykonawcy. Byłam pewna że nie odpowiedzą!
A tu prosze.
..
2000zł brutto, praca od poniedziałku do piątku od 8 do 16.
Ale ja niewiem czy mi nerwica pozwoli na taką stałą pracę.. I nie jestem aż tak pewna mich możliwości plastycznych!
co ja mam robić? :(

pomocy!
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 17 lis 2009, 14:48
magdalenabmw, powiem ci tak - jak nie spróbujesz to się nie przekonasz, co ci szkodzi? Najwyżej zdobędziesz tylko doświadczenie a nic nie stracisz :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 17 lis 2009, 14:51
Magdo, super.. ciesz się z tego. jesteś przebojową dziewczyną, ja nie wiem skąd ta nerwica u Ciebie. spróbować nie zaszkodzi
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 17 lis 2009, 14:52
Madzia nie wycofuj się,jak nie spróbujesz nigdy nie będziesz wiedziała czy się nadajesz czy nie.I nie wolno zasłaniać Ci się nerwicą.zobacz ja pracuję,chociaż w najgorszej fazie było mi naprawdę bardzo ciężko.Ode mnie w pracy zależy ludzkie życie i zdrowie,a był taki moment,że to ja potrzebowałam pomocy.Ale dałam radę,nawet jednego dnia z powodu nerwicy nie byłam na zwolnieniu.I nawet Madzia jak Ci się nie uda z tą pracą to powiesz,ze faktycznie nie mam aż takich zdolności plastycznych .I to będzie powód a nie nerwica.Nie możesz pisać ,że nerwica nie pozwoli ci na pracę,ona ma gówno do gadania.Madzia próbuj z tym biznesem.Jesteś piękna i zdolna Kasia wierzy w Ciebie :D

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 17 lis 2009, 14:53
Właśnie, spróbuj a się przekonasz, praca nie jest na całe życie, jak ci nie będzie odpowiadała albo jak ci nie będzie wychodziło to możesz im powiedzieć baj. Inna sprawa że rzeźba to jest coś co trzeba umieć, no ale to też jest problem firmy która cię zatrudnia oni decydują o tym czy ty sie nadajesz.
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 17 lis 2009, 15:03
magdalenabmw, sprobuj! zawsze mozesz odejsc jesli nie dasz rady pamietaj ,ze masz wybor! Chociaz ja w Ciebie wierze, jestes zdolna i sobie poradzisz! ja tez kiedys zaczynalam prace z
i to na samym poczatku nerwicy- bylo ciezko, nawet bardzo! ale zawsze sobie powtarzalam , ze dam rade, jeszcze tydzien/miesiac i w koncu pracowalam tam cale pol roku (taka byla umowa, ze jestem tylko na sezon) i zaprzyjaznilam sie z ludzmi ze mna wtedy pracujacymi. dsz rade!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 lis 2009, 15:40
Słuchajcie, niewiem czy dobrze zrobiłam ale postawiłam na szczerość. Tak jak w pierwszy mailu do nich - a przecież odpisali.

Napisałam mu tak:


Będę szczera- nie pracowałam nigdy z brązem. Z gipsem - owszem. Robiłam w szkole (także statuetki na konkursy) rzeżby z gliny, następnie robiłam formę a potem w niej odlew z gipsu który póżniej szlifowałam. O projektach nie wspominam bo wiadomo, że przed zrobieniem rzeżby robiliśmy najpierw kilka projektów w skali 1:1. Jednakże tam, pracując przy tego typu projektach miałam pod ręką profesora, odlewów nigdy nie wykonywałam sama. Jeśli chodzi o projekty i rzeżbę w glinie to mam duże doświadzczenie. Dlatego jeśli nadal jest Pan mną zainteresowany (jeśli chodzi o te główne stanowisko, a nie pomocnika) to chciałam zapytać czy mogłabym otrzymać jakieś krótkie przeszkolenie w celu przypomnienia mi pewnych informacji (np z robieniem formy na gips). Dlatego napisałam o pomocniku, bo zwyczajnie nie jestem pewna w 100% mojej wiedzy. Musi mi Pan wybaczyć moją szczerość, ale nie jestem osobą która kłamie tylko po to, aby dostać dobrą pracę, a potem czegoś w tej pracy nie potrafi zrobić. Zwyczajnie szanuję Pana i swój czas.
Proszę o wyrozumiałość i dziękuję za odpowiedz na moje zgłoszenie.

Z poważniem

Magdalena W***



Jeśli mi nie odpisze to znaczy, że nie są mnie warci ;) nie mam aż takiego parcia na pracę, ale kuszą mnie zarobki- 2000 brutto plus prowizja od zamówień..
Tu nawet nie chodzi o nerwicę. Boję sie, że pójdę tam i nie będę wiedziała co zrobić. Bo mimo wszystko to odpowiedzialne stanowisko i trudna praca. Trzeba sie znać na tym.


:*
Dziękuję Wam kochane za wsparcie, jak zwykle mogę na Was liczyc ! Kocham Was za to.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 17 lis 2009, 16:10
Nie wierze, ze moze nie odpisac!!! Trzymam kciuki :)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 lis 2009, 16:12
Jak nie odpisze to trudno, najwazniejsze to być fair wobec siebie i innych ludzi :smile: Ja wolę tak, niż jak miałby odpisać bo bym mu bajek nawkręcała, poszłabym i zrobiła z siebie idiotkę że powiedziałam że umiem..a nie umiem.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 17 lis 2009, 16:25
magdalenabmw,
1. Bmw 740diesel E38 :)
2. Szczerość w interesach nie jest wskazana, zawsze trzeba ubarwiać, mój znajomy jak kiedys rozmawialiśmy o jego cv stwierdził ze i tak połowy nie wie tego co ma w nim napisane - a i tak zawsze daje rade :) Mogłaś iść na całość, dałabyś rade spokojnie :) Jak ktoś napisał, zawsze można sie zwolnić a moze akurat będzie fajnie :)


A co do mojego dzisiejszego dnia to eh, wczoraj wstałem wcześnie i dużo pracowałem przy domu, wiec o dziwo zasnąłem przed 1wszą ehh i wstałem o 13.30 hmm. W łóżku jest tak fajnie, tak strasznie nie chce mi sie z niego wychodzić, ale po tylu godzinach to juz człowiek jakoś musi.. Ogólnie jestem teraz nerwowy w środku, a z domu nie wychodze bo auto we warsztacia a bez niego to nigdzie sie nie rusze... :(
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 17 lis 2009, 16:35
Aldik napisał(a):magdalenabmw,
1. Bmw 740diesel E38 :)
2. Szczerość w interesach nie jest wskazana, zawsze trzeba ubarwiać, mój znajomy jak kiedys rozmawialiśmy o jego cv stwierdził ze i tak połowy nie wie tego co ma w nim napisane - a i tak zawsze daje rade :) Mogłaś iść na całość, dałabyś rade spokojnie :) Jak ktoś napisał, zawsze można sie zwolnić a moze akurat będzie fajnie :)



238KM? Fiu, więcej niż nasza 735iA :smile: Zbieram na e38 i coś uzbierac nie mogę... :P Ale spokojnie....

Dla mnie szczerość jest wskazana w każdym aspekcie życia. Ja do kebaba nie zatrudniałam ludzi, ale jak będę zatrudniać to zadzwonie w każde miejsce podane w ich CV. I mogą być pewni że jak mnie zrobią w konia z czymś to wypieprze na zbity pysk, i to dyscyplinarnie.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do