Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 15:04
Razor- my też dziś dostaliśmy zaproszenie do moich rodziców na obiad/kolację, ale niewiem czy pojedziemy bo boje sie ataku nerwicy....:( :/
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alienated 15 lis 2009, 15:17
Czuję się nieciekawie :( . Niewiele w nocy spałem, właściwie tylko jakieś dwie czy trzy godziny rano. Siedzę przed komputerem od ładnych kilku godzin, zupełnie bez pomysłu na kreatywne wykorzystanie dostępu do internetu. Pojęcia nie mam co zrobię z resztą dnia, choć już właściwie doskonale wiem, że będzie to NIC. Dla mnie niestety weekend dobiega powoli końca. Ostatnie chwile na pozbieranie się do kupy po dwóch nocach imprezowania ze znajomymi i konieczność pogodzenia się z bolesnym faktem, że od jutra znów czeka mnie cały tydzień zmagań z podłym nastrojem bez żadnej możliwości ucieczki od tego bagna szarej codzienności:( .
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 15 lis 2009, 16:21
Fobia ja kiedyś odstawiłam coaxil,tak z dnia na dzień i nic mi się nie działo.W te wakacje porzuciłam seroxat też bez żadnego stopniowego odstawiania.Było zupełnie normalnie.Funkcjonowałam dwa miesiące nawet całkiem dobrze.Tylko ,że potem wróciły silne lęki i te nocne jazdy,musiałam biegać po izbach przyjęć.U siebie w pracy dręczyłam koleżanki,żeby non-stop robiły mi ekg.Dlatego bardzo szybko wróciłam do lekarstwa i na terapię.Boję się ,że każda próba odstawienia leku będzie się tak kończyć.Znalazłam przyczynę mojego porannego bólu głowy-krew mnie zalała :twisted:

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 16:28
A co sie z Korbą dzieje?
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 lis 2009, 16:34
magdalenabmw, nie ma jej juz na forum,gdzies tak juz z miesiàc
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 17:01
No właśnie zauważyłam już jakiś czas temu ale zapomniałam zapytać... Był temat, ze stara sie o dziecko, że była w Pradze i miała atak i nagle bum, nie ma Korby z dnia na dzień.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 15 lis 2009, 17:55
jeśli mam grzyba.. to mój ostatni (ostatnie) dzień z kinder szoko :x
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 15 lis 2009, 18:14
Tet- mój tak samo :evil:

Zdecydowałam sie, jade do rodziców.

''Wsiąść do beemki mojej zielonej, nie dbać o bagaż, nie dbać o wachę. Ściskając w ręku Zomiren żółty, patrzeć jak wszystko zostaje w tyle..." ;)

[Dodane po edycji:]

Nie żałuję, że pojechałam - było miło i zero nerwicy :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 16 lis 2009, 00:10
A ja dziś cały dzień w domu, do 4 rano oglądałem film, spałem do ok hmm 14.30, wlaczyłem tv i oglądałem do ok 17, potem troszke kompa, obiad, znów tv do ok 20.20 i potem mała wycieczka autem, 245 na licznik i znów powrót do domu i do tego cały dzień mnie glowa boli i ciągle jakiś polękniony - ciągle myśle o zyciu, jak przyszłośc bedzie wyglądać, jak wogóle prawie nie wychodze a jak juz to w nocy a i tak mam z tym problem...
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 16 lis 2009, 00:11
Aldik- każdy mój dzień tak wygląda jak Twój dzisiejszy ;)
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 16 lis 2009, 00:40
Aldik, jakie masz autko, ze 245 wyciaga?? ::D


A ja do rodziców nie pojechałam.... pospalam w dzien za to 2 godzinki z kochanym... :)
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 16 lis 2009, 00:43
Razor- ja pojechałam i jestem z siebie dumna ! :P Nie dałam sie nerwicy.

Właśne Aldik, co to za bolid jest? :smile: To nawet moje tyle nie leci a ma silnik 3,5litra i 211 koni.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 16 lis 2009, 00:50
brawo Magda!
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 16 lis 2009, 01:15
Trzymam kciuki żebyś następnym razem i Ty sie przełamała.
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: neon i 8 gości

Przeskocz do