Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez IceMan 22 mar 2007, 19:59
UUUoooooaaaaeeeee..... ale sobie pospałem. Jak półtora godzinki snu potrafi postawić na nogi :D ... Raj :D :D :D
wiatr napisał(a):Jakby nie było rozpoczął się nowy rok budżetowy 2007. a nasz Piotr kochany zgodnie z kodeksem pracy musi wybrać zaległy urlop za 2006 do końca marca 2007.

Wiaterku... ale coż zrobić z pracoholikiem nie znającym wytchnienia ? :P
wiatr napisał(a):Piotr pragnę cię ostrzec tylko przed małą katastrofą WSZYSTKO ZRÓB BY TA SZKOłA NIE U S I A D Ł A na twój bardzo mądry mózg Mr. Green . Jak już tak naprawdę ma potrzebę usiąść to niech sobie znajdzie inne miejsce Mr. Green Mr. Green Pa. Wink

Staram się jak mogę Wiaterku :D
człowiek nerwica napisał(a):Słonko wyszlooo!!!!

qrde a u mnie już zaszło... popatrz :? nie poczekało na mnie ;)
atrucha napisał(a):Kilka osób napisze coś miłego i człowiekowi jakoś lepiej (choć realia bez zmian Confused ) Dziękuję :*

Tak, to prawda Atrusia. Realia rzadko są dobre. Dobre może zazwyczaj być do nich tylko nastawienie człowieka.

magosza26 - to kiedyś minie. Musi minąć. Robić sobie coś złego to kiepski pomysł. Wiesz co... nie jedyną, ale bardzo dobrą metodą jest przełamywanie lęku. Powoli powoli... aż będziesz silniejsza od lęku. To naprawdę jest możliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Justynka 22 mar 2007, 20:17
Piotrek napisał(a):A żebyś wiedziała... Ja padam ze zmęczenia. Też się tak czujecie? Taka pogoda czy co?

Kurde, to chyba ta odchodząca (mam nadzieję) zima tak nas przygniata :roll: Ja to samo dziś przez cały dzień cierpię z powodu jakby to powiedzieć...........................słaboonia pospolitego i leniwca zwyczajnego :shock: :lol:
Darek:
Juz wrociłem bo pana psychologa nie było.....no ładnie tak od razu na początku mnie wkurzył....
Znam to :!: Faktycznie niefajne uczucie, od razu się odechciewa, pierwsze wrażenie to pierwsze wrażenie. Cóż może się zrehabilituje ten psycholog ;)
Piotrek napisał(a):ale coż zrobić z pracoholikiem nie znającym wytchnienia ? Razz

Piotr! marsz na urlop :!: Bo się wypalisz zawodowo :lol: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez IceMan 22 mar 2007, 20:20
No wyganiają mnie... pięknie pięknie
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wiatr 22 mar 2007, 21:00
człowiek nerwica napisał(a):Juz wrociłem bo pana psychologa nie było.

a może on wybrał się do apteki po lecytynę ;) Pa. Głowa do góry, już z niejednym dołkiem dałeś sobie radę . I tym razem dasz ;) A tak na marginesie kiedy kolejna wizyta ?Trzymaj się i nie daj się ;)
Piotrek napisał(a):No wyganiają mnie... pięknie pięknie

:mrgreen: :mrgreen:
Dzień dobry Piotrze , witam po drzemce ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:23 pm ]
Dziekuję ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 mar 2007, 00:12
Kurcze a mnie na wieczór matka musiala wkurzyć swoim zachowaniem....ech no ale już poszła spać więc mam ją na dziś z głowy ;)
Mam nadzieje że Wasz wieczór był/jest lepszy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 mar 2007, 00:18
U mnie w miarę normalnie. To znaczy: rodzice się kłócą (a ja olewam krótko mówiąc, bo mam tego już dość i nie mam zamiaru się nimi denerwować - są niereformowalni), ja skończyłem naukę na jutro, trochę posiedzę przed kompem i idę spać. Czyli wieczór standard.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Róża 23 mar 2007, 09:01
Piotrek,a czy nie próbowałeś zapytać ich-"dlaczego się kłócicie?Mnie to przeszkadza w nauce."Spróbuj,to powinno ostudzić zapał rodziców do kłótni i zmusić do zastanowienia nad sobą.Korzyść byłaby dla dwóch stron.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez gusia 23 mar 2007, 10:07
Dzisiejszy dzień zapowiada się ciekawie (myślę) ponieważ od rana mnie dziwnie nosi :roll: ,więc gdzieś myślę zaniesie.
Aaa ,no i właśnie Piotr ,mam już dla Ciebie obiecanego zajączka :lol:
Życzę wszystkim pogodnego i udanego dzionka.
Buziaczki:*

(dodano),,,,kurcze coraz częsciej jak siebie czytam to widzę że myślę :roll: (tzn często uzywam tego słowa :roll: :idea: hmm...
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez Makcia 23 mar 2007, 11:13
Cześć...mój dzisiejszy dzień zaczęłam od zjedzenia słoika śledzi..troche mi nie dobrze w związku z tym i martwie sie jak przeżyją dniówke moje koleżanki i dzieci :D No ale cóż zachcianka to zachcianka i nie wolno sobie odmawiać..a poza tym kilka dni temu rzuciłam słodycze i teraz jestem "na głodzie" ;)
Piotr myśle że twoj pobyt na forum sie kończy...ten urlop jest przymusowy..jakoś uśpimy swoje lęki i obawy na czas gdy ty będziesz leżał w tropikach..ale jak wrócisz..to licz sie prosze z lawiną naszych zmartwień i kłopotów bo..kumulowane przez dwa tygodnie mogą przybrać niebezpieczne rozmiary..może więc...zostań tu ale ...nie przejmuj sie tak nami..daj sie też poprzejmować Tobą..(ja moge, tylko nie wiem czym bo ty masz w sobie tyle siły . :D ..
Gusia to niech Cie poniesie w moje strony..mam fajny park niedaleko możemy się więc przejśc i zobaczyć czy jeszcze stoi ...bo nie byłam w nim chyba z rok..najwyższy czas to zmienić :D
Darku rodzicami sie nie przejumuj (wiem że łatwo sie pisze) ale może czasami lepiej się wyłączyć na coś na co nie ma sie wpływu a prowokować ich swoimi pytaniami do wyładowania sie na Tobie do niczego myśle nie doprowadzi. Skoro tak daleko sie posunęli w swoich kłotniach to muszą sobie sami poradzić a Ty usiądź sobie w pokoju posluchaj muzyki albo idź na spacer...
no a ja ide do pracy w takim razie ..trzymajcie sie dzisiaj ciepło pa pa
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

przez eisenbein 23 mar 2007, 12:28
a ja dzis rano obudzilam sie w dosc dziwnym nastroju, cisnienie wysokie, wiec oczywiscie propranolol, potem musialam pobiec do Zusu jakis swistek podpisac, mezus polazl do pracy i jak na razie dzien dobrze sie zapowiada, wybiore sie chyba do mamy i ja podtruje na temat moich chorob, a chyba bedzie dobrze .... musi w koncu , ostatni mily dzien bez lekow i glupich mysli mialam tydzien temu w sobote, 1 dzien normalnosci w tygodniu, lepsze to niz nic :D zycze Wam wszystkim milego dnia
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
07 mar 2007, 13:20

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 mar 2007, 12:52
Skoro tak daleko sie posunęli w swoich kłotniach to muszą sobie sami poradzić a Ty usiądź sobie w pokoju posluchaj muzyki albo idź na spacer..

No masz racje z tą muzyką,zaglusza kłótnie....alle niestety często jest tak że ona przychodzi do pokoju,rozmawiamy a ona zaczyna sie kłócić-zwłaszcza jeżeli chodzi o lęki-mówie jeż ze żle sie czuje a ona z takim tekstem:ku...a znowu coś ci jest!!!!przestan sobie głupoty wymyślać i zacznij sie k...a normalnie zachowywać!!!!.
Wtedy poprostu jestem jeszcze bardziej zdenerwowany i mówie jej żeby wyszła z mojego pokoju a ona mi mówi potem jak jej z pokoju kazałem się wynieść,mówi,że złym dzieckiem jestem......tak ale jak jej coś jest,to nikt inny tylko ja się nią zajmuje......po prostu wkurza mnie jej zachowanie.
Wkażdym razie zawsze jak skończy sie kłótnia to siadam do kompa,puszczam muzyke i pisze na forum,dzięki Wam za to,że jestescie,dzięki takim ludziom jak Wy świat staje się lepszy,piękniejszy.Szkoda,że nie wszyscy ludzie są tacy jak Wy.Kocham Was ludzie ;)
ostatni mily dzien bez lekow i glupich mysli mialam tydzien temu w sobote, 1 dzien normalnosci w tygodniu, lepsze to niz nic Very Happy zycze Wam wszystkim milego dnia

Ja mialem taki dzień bez lęków jakieś 2 tygodnie temu :cry:<no może troche przesadzam z tymi dwoma tygodniami ale chyba tak było> Mialbym w środe taki dzień ale zaatakowało mnie póżnym wieczorem.
Mam nadzieje,że dalsza część dnia będzie dla Ciebie lepsza eisenbein.Życze wszystkim milego i udanego dnia ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 mar 2007, 16:42
Róża napisał(a):czy nie próbowałeś zapytać ich-"dlaczego się kłócicie?Mnie to przeszkadza w nauce.

Rożo... i to wiele razy. Ja już nie wiem co na nich może zadziałać, dlatego dałem już sobie spokój.
gusia napisał(a):kurcze coraz częsciej jak siebie czytam to widzę że myślę

Pozytywny objaw ;)
Makcia napisał(a):gdy ty będziesz leżał w tropikach

Makcia... ja już niedługo będę leżał w stosie notatek, kserówek i podręczników :P I faktycznie wtedy chyba będę rzadziej wpadać. Odpłacę w czerwcu ;) Ale na razie jeszcze was nie opuszczę. Pewnie jak znam siebie to w ogóle was przez ten czas nie opuszczę, tylko będę rzadziej zaglądać.
Makcia napisał(a):ten urlop jest przymusowy

no tak... maj 2007 :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 23 mar 2007, 16:44
Cześć wszystkim. Co tu dużo będę pisać. Szaro buro i ponuro i do tego jestem przygnębiona. I dla odmiany ni jest to sprawka mojej rodzinki. ;) Miło tu wejść na forum i popatrzeć jak ludzie walczą i starają się wyjść na prostą. Miła odmiana w porównaniu do słuchania o poszukiwaniu dobrego sposobu na ...koniec albo że nic już się w zyciu nie zmieni i zawsze będzie źle. Ja zmieniłam punkt widzenia troszkę (nie było to łatwe) ale dało się i teraz nie rozumiem dlaczego niektórzy ludzie nie chcą sobie pomóc tylko się dołują i dołują i dołują. Po co im to i do czego to ich zaprowadzi? No ae i tak nic nie zrobię , bo co powiem to źle. Wkurza mnie taka bierność. Zapomniał wół jak cielęciem był heh. Ale strasznie smutno patrzeć na osobę która się męczy i nie da sobie pomóc i czeka aż wszelkie problemy same znikną. Tez powinnam się załamać - mam taką sytuację jaką mam i nie wiem czy jeszcze może być lepiej. I tak zero perspektyw ale cóż - może się oszukuję ale przynajmniej staram się w coś wierzyć i coś robić. Nie przejmujcie się tym co piszę, ale czasem mam dość zamartwiania się o jedną czy drugą. Ehh Pokręciłam trochę ale co tam. Idę dalej się leczyć. Żrem antybiotyk - moze to coś da. :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 23 mar 2007, 17:31
maiev napisał(a):Szaro buro i ponuro

I pada. I mokro. Musiałem lecieć na pocztę, znów ojczyzna się domaga. Komisja lekarska za półtora tygodnia (czyli znowu zawracanie głowy).Tak więc 3 kwietnia stanę się poborowym Piotrem :P I tak mnie nie dostaną :twisted:
maiev napisał(a):teraz nie rozumiem dlaczego niektórzy ludzie nie chcą sobie pomóc tylko się dołują i dołują i dołują.

Kiedyś miałem doła. I na dzień dzisiejszy mogę tak powiedzieć, że to jest takie uczucie, że z jednej strony jest źle, ale pojawia się jakaś taka postawa, że człowiek dochodzi do wniosku, że łatwiej mu "siedzieć" w tym dole niż starać się z niego wygrzebać. I nie jest to wygodnictwo. Po prostu ciężko w takim stanie cokolwiek zrobić, żeby było lepiej. Druga rzecz jaką odczułem jest to, że pojawia się rozumowanie typu: "Jestem beznadziejny/beznadziejna - więc czemu miałbym/miałabym sobie to życie poprawić, lepiej jest się ukarać - ten stan mi się należy". I zapętla się to i ciężko z tego wybrnąć - i takiej osobie ciężko przetłumaczyć coś takiego.
maiev napisał(a):Żrem antybiotyk - moze to coś da.

No czas najwyższy wyzdrowieć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do