Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2009, 11:33
Razorbladerka_, a co ci siè wczoraj stalo?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 11:37
Chcialam przestac istniec...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2009, 11:42
Razorbladerka_, no co ty,skàd taki pomysl?slyszalam,ze snieg spadl u was?fajnie macie,u nas leje deszcz i tak do wiosny pewnie,ja dzis czujè siè lepiej,ale siè zalatwilam,poza tym nie dajè rady 6 dni w pracy,1 dzien w tygodniu muszè miec wolny:pomyslè nad tym,co robicie na andrzejki?
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 11:46
Nie wiem skad taki pomysl... po prostu... nadal uwazam ze gdyby mnie nie bylo, byloby lepiej... mam chec nalykac sie tabletek i zasnac i sie nie obudzic, albo po prostu zniknac....
Taa tyle tego sniegu, ze juz sie roztopil i nie ma po nim prawie sladu...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2009, 11:48
Razorbladerka_, pomysl z tabletkami do bani moja droga :? w domu siedzisz caly czas?a jak angina?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 11:53
wcale nie do bani... wczoraj cos wzielam i strasznie mnie otepialo... nie wiedzilam co mowie, polowy nie pamietam, raz sie smialam, raz plakalam, raz szeptalam a raz kszyczalam i piszczalam i nie moglam nad tym zapanowac... oprocz tego mialam okropnie spowolnione ruchy... i jakby cale cialo zdretwiale i jezyk mi sie platal i strasznie niewyraznie mowilam... smieszne uczucie ale przynajmniej nie myslalam......
Tak, nie ruszam sie z domu..
Gardło jeszcze troche boli, i czopy ropne powoli znikają, ale u lekarza z tym i tak nie bylam...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2009, 11:59
a co za lek wzièlas?od psychiatry go masz,czy na wlasnà rèkè?martwiè siè o ciebie razor,nie rob tam glupstw,bo bèdè myslec i bèdzie mi siè zle pracowalo!! ;) twoj facet w pracy?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 12:15
od psychiatry kiedys dostalam na drgawki... chlopak w pracy... nie martw sie o mnie to nic nie da... jestem do dupy i tyle a na to nic nie poradzisz...

[Dodane po edycji:]

od psychiatry kiedys dostalam na drgawki... chlopak w pracy... nie martw sie o mnie to nic nie da... jestem do dupy i tyle a na to nic nie poradzisz...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 05 lis 2009, 12:21
Razorku no,no,no-grożę Ci palcem!Co to za pomysły z tym znikaniem i tabletkami? Zaraz wsiądę w pociąg pojadę do Gdańska i zleje Cię w goły tyłek ;) Nie poddawaj się Maleńka,nie wolno.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2009, 12:22
Razorbladerka_, zmobolizuj siè w koncu i dz do lekarza :smile: w domu nie wysiedzisz nic dobrego,wcele nie jeste do dupy!!no jak ciè przekonac?pamiètaj ze chcesz kiedys zalozyc wlasnà rodzinkè:czytalam posty w temacie rodzina :smile: kolczyki robisz?ja dostalam przesylkè cale pudlo tego wszystkiego!!w niedzielè bèdè cos tworzyc.ugotuj cos dobrego,posprzàtaj chatè,zrob sobie spa,wlàcz fajnà muzè:zadne smutki.a co z czatem?juz masz zainstalowanà javè?
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 05 lis 2009, 12:26
No,widzisz Wovka dobrze Ci mówi ;)

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 05 lis 2009, 12:27
KasiaMi11, a Ty jak dzisiaj? :smile:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 05 lis 2009, 12:32
Nie mam koralikow, bo chlopak musi przelew mi zrobic a jak kasy nie ma wiec nie zrobi... i trzeba czekac do 10ego... Nie chce ruszac sie dzis z pokoju.. zamknelam sie na zamek i siedze... Nikt mnie stad nie wyciagnie... chyba, ze martwą...
Jestem do dupy bo znow prze******m wszystko...
Wczoraj nie gadalam z chlopakiem wiec mi tego nie zainstalowal a jakis blad wyskakuje...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 lis 2009, 12:36
Razorbladerko?

Chodzisz na jakąś terapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do