Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 30 paź 2009, 16:13
kotecek nie, nerwica lękowa
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 30 paź 2009, 17:31
cześć wszystkim.U mnie dziś dupa do kwadratu.Poszłam rano z dziećmi do sklepu,w którym zaczęło mnie boleć za mostkiem.Nie uciekłam w panice,ale zakupy już miałam mocno nieudane.Starałam się to mocno ignorować,co jakiś czas zabolało to tu ,to tam,ale nic to.Po obiedzie dostałam tachykardii,nie wiem do ilu uderzeń bo mi się liczyć i sprawdzać nie chciało.Ale tłukłam zdrowo,wdychać zaczęłam jak durna,potem ziewać.Już sobie pomyślałam,żeby może karetkę wezwać albo co.Poszłam do łazienki i siedziałam pod prysznicem.Trochę przeszło,szybka jestem nadal tak gdzieś w granicach setki na pewno,ale to już odrobinę lepiej.Teraz czuję okropny żal i wyć mi się chce.Przecież wróciłam do leku,chodzę na psychoterapię,już wydawało mi się że jest lepiej,a tu co?Znowu wracają myśli,że mam po prostu nierozpoznaną wieńcówkę,a leczę się na głowę.Dostanę zawału,umrę i taki będzie finał.Tylko jak patrzę na moje małe dzieciaczki to łzy same płyną po policzkach buuu :cry: :cry: dziękuję że mnie wysłuchaliście :cry:

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 paź 2009, 17:35
Kasiu- przecież wiesz, że ta nasz nerwica nam udaje te wszystkie choroby. Ciągle nas cos boli, mamy przyspieszoną akcję serca często... Ale to nie serce, a nerwica. A serce bije szybko bo sie denerwujemy i martwimy.

A mialas badane kiedys serce?
Nie martw sie, napewno jestes zdrowa. To tylko nerwica sie podszywa pod raka, pod zawał, pod kazda z mozliwych chorob jakie są....
Nie jestes sama :) usmiechnij sie! Naprawde nie ma sie czego bac.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 30 paź 2009, 17:46
magdalenabmw napisał(a):Aldik- Xanax bierzesz na stałe czy dorażnie? ja go mialam na stale, teraz doraznie jem Zomiran (to samo co Xanax).

...........


Xanax i relanium biore doraźnie, nigdy go na stałem nie bralem.
Od tygodnia biore Rexetin (xetonar dokładnie) i narazie bez większych zmian, zobaczymy, niby lepiej ale nadal są ciężkie chwile... Już go kiedyś brałem, raz rok, raz pół raz też coś ponad rok, sam juz nie pamietam...
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 30 paź 2009, 17:54
Madziu miałam robione ekg ze 300 razy,bo robię sobie w pracy namiętnie.Ze trzy razy echo serca,gdzie stwierdzono mi wypadanie płatka,trzykrotnie holtera,gdzie zapisywała mi się wstawka raz 145u.na min.,a raz 165 oraz próbę wysiłkową,gdzie nic mi nie wyszło.Kardiolodzy mówią mi ,że to nerwicowe.Że muszę wyciszyć nerwowy układ wegetatywny,doraznie mam sobie brać propranolol albo metocard.Wstydzę się juz biegac na kardiologię i prosić o pomoc,ponieważ wydaje mi się ,że nawet moje koleżanki po fachu patrzą na mnie jak na wariatkę,a co dopiero doktory.Denerwuje mnie ten ból w klatce,no ale skoro od nerwicy może boleć i brzuch i głowa to pewnie i serce też.Wzięłam sobie validol,ale trzyma mnie okrutnie.Madziu dzięki,że się odezwałaś.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 30 paź 2009, 18:30
Kasiu- mi też płatek wypada i żyję :smile: Do tego mam jakąś dziurę w komorze, szmery w sercu, jakieś bzdety...
Skoro lekarze mówią że to od nerwicy to znaczy ze od nerwicy. Pomyśl, przecież oni są po szkole, mają doswiadzczenie !
Nie masz sie czym martwic kobietko, naprawde :smile: Od nerwicy serce często boli, nawet moze częściej niz glowa, brzuch, a mnie nawet plecy bolą, innych ludzi nogi... taka choroba.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 30 paź 2009, 18:38
KasiaMi11, nie umrzesz nie dostaniesz zawalu i nie placz kochana :( dzieciaczki twoje w jakim sà wieku? ja dzisiaj jestem jakas tkliwa :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 30 paź 2009, 20:01
Ja czasem przy napdach leku miałem objawy jakby zawał serca...
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 30 paź 2009, 21:09
zawał tezx przechodzilam chyba z 10 razy, nie mówiąc o udarze czy raku
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez aga1978 30 paź 2009, 21:31
Witam z wieczora Robaczki.Mi jakoś dzionek minął bez większych stresów.Nie będe gorsza też coś dorzucę, mam jakieś niedomykanie zastawki serca czy coś , a i arytmię.
Każdy coś tam ma ........MOŻE JESZCZE TROCHĘ POŻYJEMY....
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
23 paź 2009, 11:08
Lokalizacja
ŁÓDŹ

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 30 paź 2009, 21:32
aga1978, też mam arytmie, damy radę :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 31 paź 2009, 14:10
Cześć Żuczki!Ale mnie pięknie pocieszaliście wczoraj dziękuję Wam kochane moje buziaczki cmok,cmok.Nie czytałam już nic wczoraj,ponieważ wstyd się przyznać,ale nie wytrzymałam i znowu uległam tej parszywej nerwicy.Pojechałam do siebie na oddział no i dręczyłam koleżanki.Zrobiłam sobie ekg z interpretacją aparatu,tzw.auto.Nawypisywał mi bzdur i wtedy to już niemal sztywna byłam.Pognałam na kardiologię do doktorki.Na szczęście fajna babeczka mi się trafiła.Stwierdziła ,że nic niepokojącego w tym ekg się nie dzieje,a analiza aparatu jest do dupy i nie należy jej w ogóle wykonywać,bo różne bzdury wypisuje.No przydało by się żebym rzuciła papierochy.a prpranolol kazała mi zastąpić concorem cor w dawce 1,25 mg,do tego jeszcze dostałam receptę na milocardin.Moje dziewczyny podłączyły mi kroplówę z potasem i magnezem i sobie poleżałam troszeczkę.Do domu wróciłam około północy,walnęłam troszkę hydroxyzyny w syropku i poszłam spać.A jeszcze chyba tylko dla mojego świętego spokoju mam powtórzyć próbę wysiłkową.I tak to było moje Piękne ze mną wczoraj. Wovka moje synki mają 11 i 2 latka.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 31 paź 2009, 18:29
Witajcie robaczki moje kochane!

Dzisiaj jestem do d... pewnie po moich ostatnich wyprawach do miasta...
Było ich stanowczo za dużo. Złapałam jakiegos doła i czuję się okropnie
zmęczona, ale nic to... przejdzie. Ważne, że nie minął mi apetyt na kosmetyki
i ciuchy :mrgreen: :mrgreen:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 31 paź 2009, 18:38
Helo.. wędrowny dzień, bez większych stresów. Sama się dziwię, no cóż pozytywne zaskoczenia też się zdarzają. Teraz wieczór, samotny. Trochę gorzej, depresyjnie rzekłabym. No, to tyle.
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do