Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 28 paź 2009, 22:19
giulia napisał(a):no co ty Venus,!!!i jakos nic ci takiego sie nie dzieje?????normalnie funkcjonujesz?dobrze wiedziec:)i nie boisz sie ?dobrze wiedziec,oj mowie ci:)dzieki:)a co masz dokladnie jak mozna wiedziec,bo ja mam czasami kule w gardle i mrowienia,i duzo gadam,i caly czas macham nogami nie moge na miejscu usiedziec:(((


gulia teraz już nie mam, ale to co napisałaś to prawda-tracenie czucia, ja miałam po prawej stronie ciała, wrażenie ze tracę swiadomość i przytomność, uczucie jakbym umierała. Kiedy przyszedł rok temu najsilniejszy atak to po prostu narobiłam krzyku. W ustach czułam prąd-to był istny koszmar. Teraz już jest ok, bo jestem na lekach, ale było to coś okropnego. Największemu wrogowi nie życzę. A i zaburzenia widzenia też miała-patrzyłam na coś, a tego nie widziałam.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez giulia 28 paź 2009, 22:30
ale te tracenia czucia i niewidzenie to przejsciowe?czy moze mnie tak na zawsze zanieruchomic bo juz sama nie wiemj boje sie autem jezdzic ze podczas jazdy mnie zlapie i wypadek gwarantowany:(
ja mam tabletki przepisane ale nie biore boje sie uzaleznic,spruboje narazie samym psychiatra:)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 17:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 28 paź 2009, 22:35
giulia napisał(a):ale te tracenia czucia i niewidzenie to przejsciowe?czy moze mnie tak na zawsze zanieruchomic bo juz sama nie wiemj boje sie autem jezdzic ze podczas jazdy mnie zlapie i wypadek gwarantowany:(
ja mam tabletki przepisane ale nie biore boje sie uzaleznic,spruboje narazie samym psychiatra:)


Nie, to przejściowe. To mechanizm obronny Twojego organizmu. Jeśli miałaś zrobione badania, i wyniki są ok, jesteś zdrowa, to
nic Ci się od tego nie stanie, tylko będzie to męczyć i dołować. Ja też początkowo nie chciałam brać leków, bałam się, ale
nie miałam już innego wyjścia. Byłam za bardzo wykończona tym i moja rodzina także.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez giulia 28 paź 2009, 22:36
a tak pozatym to walcze jeszcze z nerwica natrectw,natretne mysli i czyny ktore utrudniaja mi zycie,ciagly lek ze przestane oddychac,ze starce czucie,mroczki przed oczami,mrowienia,trzesienia,ciezkie oddychanie,tracenie oddechu przy zasypianiu,zawroty glowy,klucia w plecach,czasami mam takie ataki ze oddechu pozadnie nie moge wziac ani sie jakos obrocic bo jakos kluje ciagnie od szyji po plecy,ciezko opisackoszmary senne,miekie albo ciezkie nogiciagle odkaszlywanie,chyba ze zapomne to nie kaszle ,wszyscy sie juz denerwuja moim kaszlem,no ale nic na to nie poradze,przy jedezniu boje sie ze sie zaksztuszeitd.:((i tak wlasnie sobie zyje,poprostu wspaniale.nikomu nie zycze takiego zycia,a jeszzce przed 6 laty taka wesola dziewczyna bylam:((((ach tylko powspominac:(

[Dodane po edycji:]

ach dziekuje,dobrze wiedziec ze nie na zawsze taki stan,wiesz ukladalam juz sobie w myslach jak leze ,ruszac sie nie moge,wszyscy musza biegac naokolo mnie, a zycie by mnie ominelo,to straszne,mam takie filmy widze siebie przed oczami jak w najgorszej sytuacji,wyobrazam sobie kazdy szczegol:(cos strasznego:(
troche mi pomoglas ,dzieki :D
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 17:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 28 paź 2009, 23:34
Ebola i hiv i nerwica i depresja to pryszcz przy dzisiejszym przeziębieniu ...................
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 paź 2009, 23:39
ridlic herbata z cytrynà i kobieta z miodem :D i bèdziesz jak nowy.zyczy ci tego wovka ;)
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 29 paź 2009, 00:01
Dzięki kochane za wsparcie :* Widzę, że nie tylko ja mam problemy z nadżerką, mam tylko nadzieję że to tylko nadżerka.
Bliksa- ja też mam nerwicę histeryczną z tego co mi wiadomo, ale mój psychiatra pwiedział że 90% osób z nerwicą lękową ma histeryczną albo dużą jej częśc, więc nie ma sie co martwić ;)
Ridllic- czytałam artykuł o tym niedawno, tzn o tym jak faceci chorują :lol:
'Kochanie, zostało mi niewiele czasu. Moją ostatnią wolą jest obejrzeć wszystkie filmy z Brucem Willisem.'

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/u ... 33639.html
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 29 paź 2009, 00:27
magdalenabmw, Ty się ie śmiej z konającego :roll:
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 29 paź 2009, 00:36
linka656 napisał(a):Ridllic, nie ma opcji umieralni :mrgreen:


Dzisiejszy dzień? Sama nie wiem.....wyszło na jaw coś niefajnego, trzeba z tym będzie się uporać.... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Ridllic 29 paź 2009, 00:39
linka656, a ten melman (zyrafa) z madagaskaru to miał własną umieralnie to i ja mam ;)
Ridllic
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 29 paź 2009, 11:01
moj dzien?no coz mam imieniny ale wszyscy bliscy oprocz mèza zapomnieli o tym fakcie :? mgla okropna wièc trudno bèdzie siè jechalo do pracy,a tak to pozytywnie:udaje mi siè zasypiac o 1 a nie o 3 nad ranem,wièc wczesniej wstaje,taki maly moj sukces :D linka656, powodzenia dzisiaj :smile: Ridllic, zyjesz?? :twisted:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Aldik 29 paź 2009, 12:28
A ja sie przestawilem z 14/15 na 9/10 ze wstawaniem, chodze spać ok 24 zamiast o ok 5 rano i mnie i tak szlak trafia, poł dnia jakieś zmarnowane, nie umiem sie zabrać do niczego, lęki mnie meczą i taka niechęc i zmęczenie, ale tak jest codzien a potem jak się zciemnia to jakos lepiej mi juz, ale dziś jeszcze glowa boli hmm....
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez aga1978 29 paź 2009, 12:33
wovacuum -FAJNY POWINIEN BYĆ -WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
23 paź 2009, 11:08
Lokalizacja
ŁÓDŹ

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 29 paź 2009, 12:39
dzièkujè za zyczonka,na pewno bèdzie fajny,nawet wypijè 1 piwko a to :D :D po pracy
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości

Przeskocz do