Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez giulia 28 paź 2009, 20:57
witam:)mam do was pytanko,moze wiecie cos na ten temat,powiedzaialm to juz mojemu psychologowi ale on jakis taki nie kumaty.mam nerwice lekowa,natrectw i nie wiem moze jakos inna bo objawoow mialam i mam z tysiac:(moze moja nerwica poszezyc sie w nerwice histeryczna,kule histeryczna jum mam,w gardle dziwne uczucie,jakby cos tam bylo,ale w nerwicy histerycznej sa takie straszne objawy jak slepota,czy porazenie konczyn,cos strasznego moze mnie cos takiego spotkac,bo juz sie boje kazdej chwili,ze co bedzie jak:((jak bede szla nastepnym razem do psycholoa to mu ten artykol wydrukuje,bo jak mu powiedzialam o tym to oczy zrobil ze pierwzsy raz slyszy!nie wiem moze tu w niemczech(bo tu mieszkam)jakos inaczej poinformowani sa:)no zobacze co on powie,ale to dopiero 1 grudnia:((((((((((ojej nie wytrzymam,wiecie cos na ten temat:)dzieki za odpowiedz:)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 17:04

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 28 paź 2009, 21:00
Witam wszystkich po sporej przerwie. Wszystkich, których na forum nie miałem okazji poznac witam serdecznie i oczywiście miło mi też widziec tu parę znajomych mi juz z forum osób. :)
Wracam... a raczej jutro albo jeszcze dziś dowiem się co mi jest. Od poniedziałku nerwica wróciła, raczej tylko przez moją głupotę. Chyba nerwica. Po prostu człowiek tak głupi jak ja czasem musi się w coś wpieprzyc. Tak więc zapaliłem haszysz i jak łatwo się domyślic, obudziłem w sobie uśpionego od paru dobrych miesięcy potwora. Trip był okrutny, myślałem że umieram, było mi słabo, serce waliło niesamowicie. Myślałem że to koniec. Cóż, w końcu zasnąłem. Wczoraj było już coś nie tak (delikatne kłucie, derealizacja i przyspieszony puls). Dziś znowu to samo. Słabo mi, puls wysoki, jestem niespokojny, czasem zakłuje w okolicach serca. Jednym słowiem masakra, nie wiem co o tym myślec. Nerwica wróciła czy spieprzyłem sobie serce? Mój dylemat na dzień dzisiejszy. Jutro może już się okaże, co mi tak naprawdę jest bo mam skierowanie do szpitala. Byłem dziś u lekarza ale gdy zapytala czy brałem coś to powiedziałem że nie. Wstydziłem się przyznac. :oops: Cóż, powiem szczerze że modlę się by to była nerwica a nie nic poważnego z serduchem, chociaż nie przeczę że za głupotę kara musi byc...
Trzymajcie się, pozdrawiam. cd opowieści nastąpi.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 paź 2009, 21:18
Madzia nie mam zadnych objawow ale isc idè :? tak dla spokoju
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 28 paź 2009, 21:36
Madzia trzymam kciuki aby ginekologicznie było ok.Taka piękna ,młoda kobitka na pewno będzie wszystko super.! :D

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 28 paź 2009, 21:46
ja tez sie wybieram na kontrole po wymrazaniu nadzerki, powinnam isc juz pol roku temu
:roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 paź 2009, 21:47
no bliksa dlaczego nie poszlas??
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 28 paź 2009, 21:50
giulia napisał(a):witam:)mam do was pytanko,moze wiecie cos na ten temat,powiedzaialm to juz mojemu psychologowi ale on jakis taki nie kumaty.mam nerwice lekowa,natrectw i nie wiem moze jakos inna bo objawoow mialam i mam z tysiac:(moze moja nerwica poszezyc sie w nerwice histeryczna,kule histeryczna jum mam,w gardle dziwne uczucie,jakby cos tam bylo,ale w nerwicy histerycznej sa takie straszne objawy jak slepota,czy porazenie konczyn,cos strasznego moze mnie cos takiego spotkac,bo juz sie boje kazdej chwili,ze co bedzie jak:((jak bede szla nastepnym razem do psycholoa to mu ten artykol wydrukuje,bo jak mu powiedzialam o tym to oczy zrobil ze pierwzsy raz slyszy!nie wiem moze tu w niemczech(bo tu mieszkam)jakos inaczej poinformowani sa:)no zobacze co on powie,ale to dopiero 1 grudnia:((((((((((ojej nie wytrzymam,wiecie cos na ten temat:)dzieki za odpowiedz:)


giulia ja mam nerwicę histeryczną ;)

No siedzę teraz sobie i zastanawiam się nad ubiorem i makijażem na jutro.
Nie wiem jaki sobie zrobić, mam kilka pomysłów i nie wiem który wybrać.
Normalnie ostatnio zbzikowałam na punkcie makijaży, kosmetyków, fryzur i ciuchów. :mrgreen:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 28 paź 2009, 21:54
wovacuum, bo sie boje, ze cos poszlo nie tak..
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 28 paź 2009, 21:55
bliksa napisał(a):wovacuum, bo sie boje, ze cos poszlo nie tak..


bliksa
nie bój się, jakby coś było nie tak to byś już miała objawy
ja miałam wypalaną nadżerkę :?
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 28 paź 2009, 21:57
wypalanie podobno jest nieprzyjemniejsze od zamrazania, tak czy siak bolalo jak cholera, mialam w cytologii 2 stopien, nie bylam sama w stanie dojsc do domu po tym..
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 28 paź 2009, 21:58
bliksa napisał(a):wypalanie podobno jest nieprzyjemniejsze od zamrazania, tak czy siak bolalo jak cholera, mialam w cytologii 2 stopien, nie bylam sama w stanie dojsc do domu po tym..


Co takiego? :shock: Bosh to ten zabieg Ci chyba jakiś konował robił :shock:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 28 paź 2009, 22:00
babka, bardzo dobra lekarka, ale ja w ogóle nie jestem odporna na ból, moze to dlatego tak wyglądalo..
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 28 paź 2009, 22:05
bliksa jestem zszokowana. no wypalanie bolało trochę, ale do zniesienia.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez giulia 28 paź 2009, 22:08
no co ty Venus,!!!i jakos nic ci takiego sie nie dzieje?????normalnie funkcjonujesz?dobrze wiedziec:)i nie boisz sie ?dobrze wiedziec,oj mowie ci:)dzieki:)a co masz dokladnie jak mozna wiedziec,bo ja mam czasami kule w gardle i mrowienia,i duzo gadam,i caly czas macham nogami nie moge na miejscu usiedziec:(((
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 17:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 11 gości

Przeskocz do