Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 27 paź 2009, 21:41
dziewczyny jak ja wam zazdroszczę szpilek, ja nie umiem w tym chodzić :P
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 paź 2009, 21:45
Venus- Allegro jest stworzone dla lękowcow i ludzi z agora i socjofobią przecież :mrgreen:
Tet- a co w tym trudnego? Ja zazdroszczę tym, które mogą chodzić w adidasach- ja mam odciski od nich :shock:
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 27 paź 2009, 21:52
magdalenabmw napisał(a):Venus- Allegro jest stworzone dla lękowcow i ludzi z agora i socjofobią przecież :mrgreen:


Ale ja się nie boję chodzić po sklepach, wręcz przeciwnie :mrgreen:
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 27 paź 2009, 21:54
W szpilkach nie czuję się kobieco, tylko jak pokraka. Choć "podreperować" mój wzrost by się przydało :roll:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 27 paź 2009, 23:25
Venus- ja tez sie nie boje ale jak potrzebuje czegos konkretnego to na Allegro jest wygodniej, wpisuje co chce i wyskakuje mi tysiac tych rzeczy, nic tylko ogladac :smile:

Tet- Jak pokraka w szpilkach? No cos Ty :D
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mon08 28 paź 2009, 00:08
Szpilki są masakrą, miałam już kilka podejść żeby nosić takie buty, ale za każdym razem nie czuje nóg :oops:
A po kilku godzinach zaczynam chodzic jak kaczka :D
''Gdy nie masz perspektyw, to jedyna rzecz
Ruszaj do przodu, obierz drogi cel
Zapamiętaj dzień kiedy odnalazłeś sens...''
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
10 maja 2009, 22:51

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 28 paź 2009, 00:09
no widzisz Magdaleno, niektórzy nie potrafią i już :D
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 28 paź 2009, 00:13
Przypominam, ze to temat " MÓJ DZIEŃ", dygresje od tematu wskazane, ale tu już cała strona o ciuchach - zróbcie temat w off topie i będzie po kłopocie bo się bałagan robi. ;)
Za przeczytanie dziękuje moderator-ka :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tet 28 paź 2009, 00:19
;) to ja wracam do myśli przewodniej... mój dzisiejszy dzień dobiega końca, uciekam zmusić się do snu.. żeby rano wstać o rozsądnej godzinie :evil:
do zaś :mrgreen:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 28 paź 2009, 01:01
Mój dzisiejszy dzień średnio. Niby ok, sympatycznie.. Ale od piątku tzn od ataku który nastąpił po prawie półrocznej przerwie dziwnie sie czuje.. jakos tak- szykam sobie zajęć, ale wszystko mnie nudzi, ciągle mnie nosi, nerwowa jestem i tak jakoś lękowo sie czuje..

pieprzone 'sajens fikszyn'......
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez slitzikin 28 paź 2009, 09:44
slitzikin napisał(a):
magdalenabmw napisał(a):Koturre- zgadzam sie ze wszystkim co napisales :smile: Kosociągi :P
Wovka- piękny i optymistyczny avatar :D A do ktorej w pracy siedzisz?


A ja się nie zgadzam :). Widać trafiłem na bardzo dobrą babkę.

A co do kasy powiedziałem dzisiaj, że nie mam na następne dwie wizyty. Powiedziała, że nie muszę płacić, zapłacę jak będę miał. Najważniejsze czy chcę chodzić czy nie. I co? :)
[/quote]

Stary - gratuluje, ale czy ona Cię aby nie kocha? :D
spokojnie - taki żarcik, pozdrawiam.[/quote]

Kto wie :)

[Dodane po edycji:]

Spoko Magda, ja miałem srogi atak tak ze dwa tygodnie temu i też tak miałem. Grunt, że zapanowałaś nad sytuacją, zresztą nie było innej opcji :). Będzie gicio.

Ja bym sobie dziś na rowerek smignął, a tu w pracy siedzę... do 18, ale nic to :), czas na herbę :).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 paź 2009, 10:49
slitzikin, to dlugo w tej pracy siedzisz :D ja dzisiaj tylko 5 godzinek i pogoda pièkna,az siè nie chce isc do tej pracy :? jakà herbatkè spijasz?spicie jeszcze kobity czy jak?pozdrawiam
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 28 paź 2009, 10:56
no wstałam, zjadłam sniadanko i sie wykąpciałam - teraz od 13 do 20 na zajęcia- troche sie nie chce no ale trza iść. chce zeby dzien byl fajny !! :mrgreen:
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 28 paź 2009, 11:00
mała defetystka, bardzo dobrze,ze idziesz na zajècia w domu przychodzà do glowy glupie mysli :mrgreen: co studiujesz?
wovacuum
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do